Kobiecej energii ciąg dalszy w MuzWro

Maciej Szabatowski | Utworzono: 08.12.2021, 10:39 | Zmodyfikowano: 08.12.2021, 13:10
A|A|A

MIN t aka Martyna Kubicz

W sposób niezamierzony, ale koniec końców chyba wciągający, listopad i grudzień w MuzWro stają się miesiącami muzyki w dużej mierze kobiecej. 


Podsumujmy
, ostatnie tygodnie to środowe spotkania z m.in. Sarą, Magdą Pasierską, formacją Midsommar, czy wokalistką powracającego Projekt Chanel. Każde z nich oferowało nam coś muzycznie sycącego i przede wszystkim na dobrym poziomie realizacyjnym. Posłuchajcie sami:

SARA ft JARECKI - Spójrz




MAPA ft ŚWIERNALIS - Mów


MIDSOMMAR - Perspehone


PROJEKT CHANEL - Koniec



W drugą środę grudnia zachowamy ten trend. W naszym studiu i na linii dwie znane już naszym słuchaczom wrocławskiej wokalistki. Obie głośno i pewnie mówiące nie tylko o sobie, lecz momentami użo szerzej opisujące sytuację kobiet w Polsce A.D. 2021.


18:00 PATYRYCJA OBARA

Patrycja Obara to wrocławska artystka i pedagożka, autorka projektu “Syrena”, twórczyni projektu SHE-la (nominowana do Wrocławskiej Nagrody Muzycznej 2019) i współtwórczyni Cloud Theater - teatru w chmurze. W 2020 roku wydała podręcznik pisania tekstów piosenek “Piosenkopisanie”. Założyła i prowadzi Wrocławską Szkołę Śpiewu. Jest certyfikowaną trenerką wokalną Modern Vocal Training. Współprowadzi podcast o wystąpieniach publicznych Lekkomówni, dostrzeżony w konkursie Power of Content Marketing Awards (dawniej Szpalty Roku).



W 2020 roku ktoś postanowił uczynić Kobietę niewidzialną. Wymazać ją. Skasować. A ona bezczelnie stała się jeszcze bardziej widoczna. W 2020 roku odwołano przyszłość. “Syrena” odważnie w nią spogląda i widzi ją we wściekłym różu.

Płyta "Syrena" Patrycji Obary, stworzona we współpracy z zespołem związanych z Wrocławiem muzyków, to kolekcja muzycznych opowieści o Kobiecie. O wykluczeniu i niewidzialności. O macierzyństwie i niemacierzyństwie. O samostanowieniu, o pragnieniu i o sprzeciwie. Zaczęła się jako spektakl "Syrena - monomusical" (reż. Patrycja Obara, Cloud Theater, premiera 8.12.2019). Ta płyta to międzygatunkowa podróż muzyczna, zawierająca w sobie elementy rocka, jazzu, piosenki aktorskiej i folku, na pierwszym miejscu niezmiennie stawiająca tekst.

Rozmowa z Patrycją i odsłuchy najnowszego albumu "Syrena" dziś, zaraz po 18:00 na naszej antenie.


19:00 MIN t

MIN t to pseudonim artystyczny wokalistki, kompozytorki i producentki Martyny Kubicz, urodzonej w 1994 roku we Wrocławiu. Po raz pierwszy zyskała popularność w Polsce  dzięki wydawnictwu „Turn The Lights Down”, który został wydany w 2016 roku. Singiel „Goodbye to the Lullaby” szybko stał się hitem polskiej undergroundowej sceny klubowej. Jej muzyka to eksperymentalny neo-soul, który łączy z minimal-electro czy popem, zawsze starając się przełamać konwencje gatunku. Ten sposób myślenia o brzmieniu ugruntował się w niej jako artystce już we wczesnych latach szkolnych, gdy odkryła swoją miłość do swobodnej formy muzyki jazzowej. MIN t ignoruje muzyczne granice, prezentując autorską wizję twórczą także podczas koncertowych aranżacji na żywo. 



Późną jesienią 2017 roku nakładem niezależnej wytwórni Regime Brigade ukazał się debiutancki, długogrający album artystki zatytułowany „Assemblage”. Ten niepowtarzalny materiał to niezwykle dojrzały i niezrównanie bogaty kolaż przejmującego neo-soulu, hipnotyzującego downtempo, eksperymentalnego hip-hopu, mrocznej elektroniki głęboko zakorzenionej w IDM-owej tradycji, żywych bębnów i przesterowanych gitar.

Kilka tygodni temu mieszkająca na stałe w Berlinie wrocławianka zaprezentowała drugi w dorobku długograj - płytę "Shot to Pieces". Drugi, solowy album MIN t zabiera słuchaczy w podróż po skrajnych stanach i towarzyszących im emocjach. To mistrzowsko pogłębiony i skondensowany industrialny amalgamat popowego rave-artu, przepełnionego ogromem bólu i mroku, lecz jednocześnie pełnego miłości i pasji do życia.

Punktem wyjścia do stworzenia tak rozbudowanego muzycznie materiału były zarówno jej lata młodości, jak i wyboista droga, którą przeszła w Berlinie jako samodzielna, niezależna artystka. Opowiada o nieudanych związkach, kurczowym trzymaniu się marzeń i zanurzeniu w głębi wielkiego miasta. 

O jednym z nowych utworów Martyna pisze tak:

„Fight Freeze Flight” napisałam po pierwszym napadzie paniki. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje, czułam się unieruchomiona i totalnie przestraszona. Chciałam w tej piosence porozmawiać ze swoim lękiem, uczłowieczyć go i spróbować zrozumieć. Opowiedziałam o tym uczuciu siostrze, ona ubrała moje emocje w słowa.



Po więcej opowieści, łączenie z Berlinem i nową dawkę muzyki MIN t zapraszam Was po godzinie 19:00.

EPILOG

Ostatni tydzień to czas laurów dla części z wrocławskich twórców. Co ciekawe, wśród nagrodzonych w ostatnim tygodniu znaleźli się... mężczyźni. ;) 

Do Wrocławskiej Nagrody Artystycznej w kategorii muzyka rozrywkowa nominowani w tym roku byli:

Marcin Cichy i Igor Pudło – zespół Skalpel za płytę „Highlight”
Matylda Gerber za działania muzyczne w zespołach Sneaky Jesus i Ślina
Marek Pędziwiatr za twórcze działania muzyczne z zespołami EABS i Błoto
Piotr Rachoń Quartet za płytę „Amazonia” wydaną przez V Records we Wrocławiu
Michał Wilczyński za długofalowy projekt polegający na digitalizacji archiwalnej muzyki do polskich filmów ze zbiorów CeTA (Centrum Technologii Audiowizualnych)

Nagroda powędrowała do Marcina Cichego i Igora Pudło.

W innym plebiscycie, doskonale znanym czytelnikom wrocławskiego wydania Gazety Wyborczej, nagrodę WARTO za swój debiut płytowy odebrał wielokrotnie prezentowany na naszej antenie Piotr Paduszyński.



Oba wydarzenia podsumujemy krótko także w dzisiejszym wydaniu MuzWro.

Zapraszam serdecznie!
Maciek Szabatowski 


 

REKLAMA

To może Cię zainteresować