Mrozu "Aura" - płyta tygodnia [POSŁUCHAJ]

Piotr Bartyś | Utworzono: 15.04.2019, 18:39 | Zmodyfikowano: 15.04.2019, 18:39
A|A|A

"Aura" miała swoją premierę 12 kwietnia. Tak Mrozu sam zapowiedział nowy album na Facebooku:

"Przyszedł dzień, na który czekałem z niecierpliwością. Dziś premiera mojej nowej płyty AURA, która jest już dostępna w sklepach, jak i na serwisach streamingowych!

To był rok intensywnej pracy, gdzie wpakowaliśmy całe serce w muzykę i słowa. Piszę w liczbie mnogiej, bo piosenki miałem przyjemność tworzyć ze wspaniałymi zdolnymi ludźmi. Z tego miejsca dziękuję DrySkull'owi, z którym przeżyłem niesamowitą przygodę w studio i poza nim, ze stanami euforii po głębokie refleksję. Marcinowi Borsowi, który swoim talentem spoił nasze muzyczne wizję i wzniósł je na wyższy level, dodając to czego te utwory potrzebowały. Dziękuję Rasowi i Krzyśkowi Sacale za nietuzinkowe liryczne wsparcie. To była frajda. Dziękuję całej ekipie muzyków, którzy zagrali ze mną. Dzięki SoDrumatic za 3:33, dzięki Rubens za gitary i za wyjątkowy utwór na zakończenie płyty. Dziękuje Robertowi Cichemu za kowbojskie wiosła! Dzięki Piotrek, Maciejoza i Harry za „System”. Dziękuję Forinowi za piękny klimat oprawy graficznej albumu. Warto ją mieć fizycznie bo to wydanie, którego nie miałem wcześniej, a tam w środku dowiecie się więcej. Dziękuję Gorgo za wspracie wydawnicze. Dziekuję M. za wszystko. Dziękuję mojej rodzinie. Dziękuję wszystkim, którzy są ze mną i mi kibicują.

Mam nadzieję, że znajdziecie na albumie część siebie i poczujecie to, co my w trakcie tworzenia. Czekam na Wasze opinie!"

Tyle oficjalnego oświadczenia. A teraz zapraszamy na rozmowę z Mrozem, którą przeprowadził Piotr Bartyś w dniu premiery nowego albumu.  O czym? O  poprzednim krążku, powstawaniu najnowszego, najważniejszych koncertach przez niego zagranych (także we Wrocławiu!), o sprzęcie studyjnym ciągnionym przez konie, wakacjach w Tajlandii i kilku jeszcze innych rzeczach:

fot. Anna Fluder

REKLAMA
To może Cię zainteresować