Marszałek przejmuje Stawy Milickie. Po co? (Posłuchaj)

Radio RAM, Sylwia Jurgiel | Utworzono: 13.08.2009, 11:42 | Zmodyfikowano: 13.08.2009, 11:46
A|A|A

(Fot. Wikipedia)

Czy przejęcie Stawów Milickich to dobry interes? - Ich potencjał stwarza szansę na zbilansowanie ich działalności - uważa Stanisław Longawa. I dodaje, że siłą Stawów jest nie tylko hodowla karpi, ale i atrakcyjność turystyczna. Wicemarszałek jest przy tym sceptyczny wobec pomysłu prywatyzacji przedsiębiorstwa.

Posłuchaj rozmowy Radia Wrocław ze Stanisławem Longawą:

Porozumienie w sprawie przekazania Stawów Milickich samorządowi województwa zostało podpisane w tym tygodniu. W przyszłości do spółki będą zapraszane gminy, na terenie których leżą stawy.

Wojewoda dolnośląski Rafał Jurkowlaniec mówi, że to nalepsze wyjście i nie będzie kłopotów z finansowaniem. Posłuchaj (nagranie Radia Wrocław):

Akt notarialny w tej sprawie ma zostać podpisany w listopadzie.


(Zdjęcie przy tekście pochodzi z Wikipedii. Objęte jest licencjami GNU FDL oraz Creative Commons Uznanie Autorstwa - Na Tych Samych Warunkach 3.0 i 2.5).

Tagi:
REKLAMA
Dźwięki
Marszałek Dolnego Śląska przejmuje Stawy Milickie. Po co? Opowiada wicemarszałek Stanisław Longawa (PSL). Rozmowa Radia Wrocław.
Marszałek Dolnego Śląska przejmuje Stawy Milickie. Mówi wojewoda Rafał Jurkowlaniec (PO). Nagranie Radia Wrocław

To może Cię zainteresować