Krew Boga **** [RECENZJA I WYWIADY]

Jan Pelczar | Utworzono: 13.06.2019, 15:30 | Zmodyfikowano: 13.06.2019, 15:30
A|A|A

zdj. mat.prasowe

Film o chrześcijańskich misjonarzach jest takim majstersztykiem realizacyjnym, że zaczynasz żałować: dlaczego nikt nie dał tej ekipie „Trylogii”, „Wikingów” i wszystkich filmów płaszcza i szpady, zrobiliby to lepiej. „Krew Boga” zawodzi jednak od pierwszych słów narratora zza kadru. Patos, nawet wyszeptany, pozostaje patosem. Wyjaśnianie znanym nam językiem tego, w czym zaczynaliśmy się orientować sami, pośród nieznanych symboli, rodzi irytację. Bohaterowie filmu chcą nawracać słowem i gestem, by uchronić mieszkańców skalistej wyspy od ognia i miecza. Twórcy filmu zaczynają wyjaśniać słowem i kadrem, by uchronić kinomanów od zagubienia i niezrozumienia. Szkoda.

 POSŁUCHAJ ROZMOWY KRZYSZTOFA MAJEWSKIEGO Z REŻYSEREM, BARTOSZEM KONOPKĄ:

„Krwi Boga” daleko do ideału, ale z pewnością może wynagrodzić zawiedzionym fanom ósmy sezon „Gry o tron” – to wizualna uczta, która przenosi widza do odległego świata. Kostiumy, scenografia, charakteryzacja, muzyka, choreografia, a przede wszystkim zdjęcia na poziomie światowego mistrzostwa. Kolejne znakomite wykorzystanie Błędnych Skał i Gór Stołowych. Film Bartosza Konopki może zaimponować. Obsada z Krzysztofem Pieczyńskim, Jakubem Bernackim i Wiktorią Gorodeckają na czele jest charyzmatyczna. Przez większą część seansu oglądałem „Krew Boga” z przyjemnością. Długo po nim żałowałem, że całość dopowiedziano i zagadano.

 POSŁUCHAJ ROZMOWY KRZYSZTOFA MAJEWSKIEGO Z AKTOREM, JAKUBEM BERNACKIM:

Po premierze na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni umieszczałem „Krew Boga” w kontekście „Kleru”, z ciekawą obserwacją na temat mistycznych potrzeb człowieka zderzonych z okrucieństwem instytucji, nazywającej wierzących inaczej pejoratywnym określeniem „poganie”. Kościół w Polsce przeszedł po drodze kolejny „ekranowy wstrząs” za sprawą „Tylko nie mów nikomu” braci Sekielskich. Kontekst instytucji i hierarchii obecny w „Krwi…” wydaje się wobec tego odległy. Związany z czasem krucjat, wojen i rzezi. Brak niewinności każe przyjrzeć mu się z bliska. Oto fundament zbudowano na skale skąpanej we krwi, okrucieństwie i pogardzie.

REKLAMA
To może Cię zainteresować