Złote Lwy dla „Zimnej wojny”. Wiele nagród w Gdyni dla twórców z Wrocławia i dolnośląskich filmów

Jan Pelczar | Utworzono: 22.09.2018, 22:49 | Zmodyfikowano: 22.09.2018, 22:49
A|A|A

Złote Lwy za najlepszy film dla „Zimnej wojny” Pawła Pawlikowskiego. Obraz, który kręcono m.in w naszej rozgłośni, nagrodzono także za montaż i za dźwięk. Tomasz Kot, który nagrywał jedną ze scen w Sali Koncertowej im. Jana Kaczmarka dobrze wspomina komfort pracy na planie i metody reżysera:

- Złote Lwy dla filmu, w którym zagrałem, to wielka radość – podkreślał Kot.

Trzy nagrody od jury pod przewodnictwem wrocławskiego twórcy Waldemara Krzystka powędrowały do nakręconego m.in na Dolnym Śląsku „Ułaskawienia”.


Wrocławski reżyser Jan Jakub-Kolski zdobył nagrodę za scenariusz. Posłuchaj rozmowy z reżyserem, nagranej tuż po gali, gdy statuetka już zaczęła się sypać, a na scenie Teatru Muzycznego w Gdyni zapanował organizacyjny chaos.

Związana przez lata z Wrocławiem aktorka Grażyna Błęcka-Kolska została wyróżniona za główną rolę kobiecą. Nagrodzono również kostiumy Moniki Onoszko.

– Nagrodę i swoją rolę dedykuję mojej córce Zuzannie – powiedziała ze sceny w Teatrze Muzycznym w Gdyni Grażyna Błęcka-Kolska.

 „Ułaskawienie” to kino drogi o rodzicach, którzy przemierzają powojenną Polskę, by godnie pochować syna – zabitego przez konfidenta UB żołnierza wyklętego. 

Błęcka-Kolska zapowiedziała w Gdyni, że na dobre wraca do zawodu. Liczy też na to, że „Ułaskawienie” szybko znajdzie dystrybutora i trafi do kin.

Nagrodę za najlepszą reżyserię odebrał wrocławianin Adrian Panek za „Wilkołaka” – horror o dzieciach ocalałych z obozu koncentracyjnego, które tuż po wyzwoleniu muszą przetrwać jeszcze jeden koszmar. Reżyser był zaskoczony i zadowolony z wyróżnienia. W konkursie rywalizował z ośmioma laureatami Złotych Lwów z lat poprzednich.

Kręconego m.in na Dolnym Śląsku „Wilkołaka” wyróżniono też za muzykę. Jej kompozytora Antoniego Komasę-Łazarkiewicza uhonorowano jednocześnie za muzykę do filmu „Kamerdyner” Filipa Bajona. 

– Dziękuję ci Adrianie za twoją dyskretną charyzmę, dziękuję Filipie, że pozwoliłeś mi być sobą. Jestem także widzem, dumnym, że na tegorocznym Festiwalu widziałem tyle filmów o wolności, nie tylko o czerni i bieli, ale o wszystkich kolorach tęczy – mówił ze sceny Komasa-Łazarkiewicz.

Drugie filmy dały w Gdyni laury wrocławiankom.  Agnieszka Smoczyńska  została nagrodzona za najlepszy debiut lub drugi film za „Fugę”. Film nagrodzono również za zdjęcia Jakuba Kijowskiego.  

Ze sceny Smoczyńska dziękowała m.in Gabrieli Muskale, autorce scenariusza i odtwórczyni głównej roli. Oraz Wojtkowi Smarzowskiemu za film „Kler”.

Rok temu nagrodę za debiut odebrała w Gdyni Jagoda Szelc. Jej drugi film, „Monument”, pokazywano podczas Festiwalu w sekcji Inne Spojrzenie. Jury przyznało wrocławskiej autorce Nagrodę Specjalną. – Muszę odpocząć, by zejść z częstotliwości Vegi – żartowała po gali. 

Złoty Pazur dla najlepszego filmu sekcji Inne Spojrzenie przyznano filmowi „Nina” Olgi Chajdas, którego polska premiera miała miejsce na Nowych Horyzontach we Wrocławiu. 

Nakręcony m.in na Dolnym Śląsku film „Krew Boga” otrzymał drugą z przyznanych równorzędnie nagród za zdjęcia Jacka Podgórskiego

Aż cztery nagrody powędrowały do „Kamerdynera” Filipa Bajona, nagrodzonego Srebrnymi Lwami. Oprócz tej statuetki i współdzielonego lauru za muzykę, film wyróżniono również za rolę Adama Woronowicza i charakteryzację. 

Trzy nagrody otrzymał „Kler” Wojciecha Smarzowskiego. Reżyser odebrał nagrodę specjalną jury „za podjęcie ważnego społecznie tematu” i nagrodę publiczności. Film wyróżniono też za scenografię.  

Nagrody za drugoplanowe role aktorskie powędrowały do duetu z filmu „Jak pies z kotem”. Aleksandra Konieczna  podziękowała m.in obecnej na sali Idze Cembrzyńskiej, którą zagrała. Olgierd Łukaszewicz powiedział: – My jak pies z kotem w tej naszej ojczyźnie, więc kochajmy się jak bracia i szerzmy tę miłość w całej Unii Europejskiej. 

Film „7 uczuć” Marka Koterskiego otrzymał od jurorów drugą równorzędną Nagrodę Specjalną za „wykreowanie autorskiej wizji świata”. 
– Ten film to aktorzy. Odkąd mój brat zabrał mnie na „Skarb Tarzana” z Jonnym Weissmullerem a rodzice na „Grube ryby”  z Igorem Przegrodzkim, chodzę do kina na aktorów – dziękował Koterski. 

Platynowe Lwy za całokształt twórczości odebrał Jerzy Skolimowski. Twórca „Rysopisu”, „Deep End”, czy „Czterech nocy z Anną” podsumował:  – Niech żyje wolność w polskim kinie.

WSZYSTKIE NAGRODY:

Konkurs Główny

Jury 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w składzie:Waldemar Krzystek (Przewodniczący Jury), Elżbieta Cherezińska, Jadwiga Jankowska-Cieślak, Dorota Kobiela, Marcin Koszałka, Rafał Listopad, Joanna Napieralska, Elwira Pluta, Joanna Szymańska na posiedzeniu 21 września 2018 roku przyznało następujące nagrody:

Wielką Nagrodę 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni „Złote Lwy” dla najlepszego filmu „Zimna wojna” otrzymali reżyser Paweł Pawlikowski oraz producenci: Ewa Puszczyńska i Tanya Seghatchian.

Nagrodę „Srebrne Lwy” 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych dla filmu „Kamerdyner” otrzymali reżyser Filip Bajon oraz producenci Olga Bieniek i Mirosław Piepka.

Nagrodę Specjalną 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych otrzymał reżyser Wojciech Smarzowski za film „Kler”. Uzasadnienie: za podjęcie ważnego społecznie tematu.

Nagrodę Specjalną 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych otrzymał reżyser Marek Koterski za film „7 uczuć”. Uzasadnienie: za wykreowanie autorskiej wizji świata.

Nagrody indywidulane otrzymali:

Adrian Panek za reżyserię filmu „Wilkołak”

Jan Jakub Kolski za scenariusz do filmu „Ułaskawienie”

Agnieszka Smoczyńska za debiut reżyserski lub drugi film za film „Fuga”

Jakub Kijowski za zdjęcia do filmu „Fuga” oraz Jacek Podgórski za zdjęcia do filmu „Krew Boga”

Antoni Komasa-Łazarkiewicz za muzykę do filmu „Wilkołak” oraz „Kamerdyner”

Jagna Janicka za scenografię do filmu „Kler”

Maciej Pawłowski, Mirosław Makowski za dźwięk w filmie „Zimna wojna”

Jarosław Kamiński za montaż filmu „Zimna wojna”

Mira Wojtczak, Ewa Drobiec za charakteryzację do filmu „Kamerdyner”

Monika Onoszko za kostiumy do filmu „Ułaskawienie”

Aleksandra Konieczna za drugoplanową rolę kobiecą w filmie „Jak pies z kotem”

Olgierd Łukaszewicz za drugoplanową rolę męską w filmie „Jak pies z kotem”

Grażyna Błęcka-Kolska za główną rolę kobiecą w filmie „Ułaskawienie”

Adam Woronowicz za główną rolę męską w filmie „Kamerdyner”


Konkurs Inne Spojrzenie

Jury Konkursu Inne Spojrzenie w składzie: Piotr Dumała (Przewodniczący Jury), Łukasz Ronduda, Maria Zmarz-Koczanowicz po obejrzeniu ośmiu filmów zakwalifikowanych do udziału w Konkursie Inne Spojrzenie przyznało jednogłośnie nagrodę Złotego Pazura dla filmu „Nina”, reżyseria: Olga Chajdas, producent: Dariusz Pietrykowski (FILM IT). Uzasadnienie: za osobisty ton wypowiedzi, eksplorację tematu mało obecnego w polskim kinie i znakomitą realizację.

Jury przyznało też Nagrodę Specjalną Jury dla filmu „Monument”, reżyseria: Jagoda Szelc. Uzasadnienie: za nowatorską narrację filmową i konsekwentne podążanie własną drogą twórczą.

Podczas Gali w Teatrze Muzycznym Platynowe Lwy, nagrodę przyznaną przez Komitet Organizacyjny Festiwalu za całokształt twórczości, odebrał Jerzy Skolimowski.


Nagrodę Publiczności ufundowaną przez Telewizję Kino Polska otrzymał Wojciech Smarzowski za film „Kler”.

 

REKLAMA
To może Cię zainteresować