SNOWBOARD W GRUZJI, KITESURFING W BRAZYLII

Jan Pelczar | Utworzono: 23.11.2015, 09:49 | Zmodyfikowano: 23.11.2015, 08:59
A|A|A

W Podróżach z Radiem RAM opowiedziała też o swojej zwycięskiej trasie z cyklu "Miej odwagę" - podróży z pięcioma deskami dookoła Morza Czarnego. Przez 2 miesiące wraz z chłopakiem i jego bratem zwiedzali Ukrainę, Rosję, Gruzję i Turcję w poszukiwaniu najlepszych miejsc do pływania na kitesurfingu, surfingu, wakeboardzie oraz jeździe na longboardzie i snowboardzie.

Pasja Gosi do podróżowania zaczęła się od sportów i częstych wyjazdów na zgrupowania i zawody snowboardowe. Teraz jej śnieżnym rajem jest gruzińskie Gudauri. Z pięciu desek nigdy nie rezygnuje

Gosia wyjaśniła nam jak dojechać do Gudauri i czego możemy oczekiwać na miejscu.

Chaczapuri działa na wyobraźnię. O Gruzji trudno zapomnieć. W tamtejszych wysokich górach najlepiej uprawia się free ride, gdy to helikopterem snowboardziści i narciarze dolatują bezpośrednio na stok pełen dziewiczego puchu.

Gosia wszędzie znajdzie pogodę odpowiednią do przygody. Słychać to najlepiej, gdy opowiada o nieodkrytej Gruzji, chwilę potem zabiera nas na kite surfing w Brazylii, by skończyć na wyprawie z rakietami śnieżnymi na Śnieżkę.

Oprócz wyprawy z 5 deskami dookoła Morza Czarnego była też inna karkołomna trasa. W 2,5 miesiąca udało się objechać część wybrzeża Europy zachodniej, poczynając od Jeziora Garda przez południowe, zachodnie i północne wybrzeże Francji, Irlandię i Anglię.

Na Gruzji i Brazylii podróżnicze marzenia się nie kończą. Gosia należy do licznej grupy naszych gości, których horyzont wyznacza m.in Nowa Zelandia

Ostatnio, aby ominąć jesienne szare miesiące Gosia wyjechała na 2 miesiące do Brazylii, gdzie m.in szkoliła ludzi na kitesurfingu. To nie do końca nowość, bo przez ostatnie lata zimy spędza jako instruktor snowboardu, co daje możliwość zwiedzania europejskich gór.

Gosia ma w podróżniczych planach m.in Mauritius i Sri Lankę. W Radiu RAM w kolejną sobotę wrócimy do Brazylii. Tym razem na paralotni. Adam Grzech pobił tam właśnie rekord Polski w locie - dystansem 400 kilometrów.

REKLAMA

To może Cię zainteresować