Z miłości do Portugalii...

Jan Pelczar | Utworzono: 18.02.2017, 09:29 | Zmodyfikowano: 18.02.2017, 09:29
A|A|A

Nauczyciel historii w jednej z wrocławskich szkół znalazł dla nas czas, by opowiedzieć o swojej miłości do Portugalii. Podróże Bartłomieja Sembola zaczęły się na dobre na studiach, od spontanicznego wypadu autostopem do Pragi.

Do Lizbony autostopem nigdy nie dotarł, ale postanowił tam studiować. Takie wrażenie zrobiły na wrocławskim studencie radiowe opowieści Marcina Kydryńskiego.

Skoro do Lizbony Bartek pojechał za sprawą barwnych opowiadań związanych z fado, wiadomo było, że wyląduje w Alfamie. I faktycznie w tej dzielnicy Lizbony czuje się najlepiej.

O fado także gość Podróży z Radiem RAM może długo opowiadać. O braciach Moutinho, Marizie, Mairze Andrade, czy Carlosie do Carmo mógłby rozmawiać na równi z ekspertami w muzycznych audycjach.

Fado to jedno z trzech "f", które definiują Portugalczyków. Kolejne dwa to futbol i Fatima.

Ferie zimowe są zdaniem Bartka idealnym momentem, by wyjechać do Lizbony. Warto ominąć sezon i tłumy turystów i poznać prawdziwe oblicze miasta.

Portugalski język, pełen szeleszczących głosek, brzmi znajomo. Kuchnia portugalska, pełna owoców morza, jest już w naszym klimacie nie do odtworzenia.

Barłomiej Sembol stara się jeździć do Lizbony co roku, ale widzi świat poza Portugalią. I wciąż zdarza mu się podróżować autostopem.

Ostatnia autostopowa podróż to jednak zupełnie coś innego. 50 dni, ponad 10 000 tys. km.
Polska - Ukraina - Gruzja - Turcja - Polska.

Liryczna Portugalia dla Bartka to także miejsca takie jak Madera i Azory. Marzeniem gościa Podróży z Radiem RAM na 2017 rok jest Zanzibar.

Bartka można będzie spotkać jeszcze nie raz w Lizbonie, najłatwiej w Alfamie, a być może także na Zanzibarze. Z kolei w Podróżach z Radiem RAM ostatnia sobota lutego 2017 to powrót rodziny Klawe, która ma już za sobą wyprawę do Iranu. Tym razem z Magdą, Przemkiem, Bartkiem i Michałem porozmawia Krzysztof Majewski.

 

REKLAMA

To może Cię zainteresować