Izraelska armia zatrzymała Polkę w Palestynie

Radio RAM | Utworzono: 02.11.2007, 13:46 | Zmodyfikowano: 02.11.2007, 13:49
A|A|A

Informację podał serwis Viva Palestina. Anna Wajda została zatrzymana podczas akcji izraelskiego wojska w wiosce Bilin na Zachodnim Brzegu Jordanu. W trakcie tej operacji miała stanąć w obronie palestyńskiego działacza.

Polka nie miała podobno ważnej wizy izraelskiej - i to miał być bezpośredni powód zatrzymania.

W piątek w obronie Anny Wajdy stanęła redakcja czasopisma "Trybuna Robotnicza". Oto fragment jej listu otwartego do mediów:

"Anna Wajda została zatrzymana podczas najazdu izraelskiej armii we wsi Bil'in na Zachodnim Brzegu Jordanu, ponieważ usiłowała zapobiec brutalnemu atakowi żołnierzy izraelskich na pokojowego aktywistę Społecznego Komitetu Przeciwko Murowi.

We wsi Bil'in od kilku lat konsekwentnie prowadzone są pokojowe protesty przeciwko budowi izraelskiego muru, którego szlak został tak wytyczony, że większość ziem rolniczych odcięto od ich właścicieli - mieszkańców wsi. Ze względu na nadużycia Izraelskich Sił Obronnych (IDF), o których raportowało min. Amnesty International, protesty są monitorowane przez międzynarodowych i izraelskich pokojowych aktywistów i dziennikarzy.

Obecnie Anna Wajda została przewieziona do Tel Awiwu i prawdopodobnie w ciągu kilku dni, wbrew swojej woli, zostanie deportowana do Polski".

Autorzy listu zwołali konferencję prasową w tej sprawie na piątek, na godz. 15.00 we Wrocławiu.

REKLAMA