RAT KRU i Squid w Muzycznym Wrocławiu [POSŁUCHAJ]

Maciej Szabatowski | Utworzono: 27.05.2020, 09:48 | Zmodyfikowano: 27.05.2020, 09:48
A|A|A

Poznańska formacja RAT KRU określa siebie mianem "zagubionego ogniwa polskiej elektroniki". W skład zespołu wchodzą Rat One (Witold Skrzypczak) oraz Papa Musta (Paweł Horbowy). Swoją muzykę opisują jako "betonową sambę", porywającą do tańca tłumy na koncertach.

Ich pierwsza płyta RAT łączy dub, hip-hop i elektronikę. RAT KRU to zdobywcy nagrody głównej w konkursie dla debiutujących artystów projektu My Name Is New na Naturalnie Mazury Festiwal.

Z ekscentrykami z Poznania porozmawialiśmy w ostanią środę. Numer, który prezentujemy poniżej pięknie pokazuje, z jakim dystansem Rat i Papa podchodzą do siebie i tworzonej przez siebie muzyki.   



Marysia Żukowska, czyli Maria Helena Music, znów przysłała nam pocztówkę audio-video z Leeds.

Odcinek #PocztówkizLeeds do obejrzenia tutaj.


W tym miesiącu wracamy do Studia Słuchowiskowego Radia RAM.

Na spotkanie z Charles Pakowsky i RAM Session Maćka Przestalskiego zapraszamy Was po raz pierwszy wyłącznie w wersji wirtualnej. Dzięki transmisji audio koncert usłyszycie na naszych falach i w internecie. Dzięki transmisji video będziemy mogli poczuć także namiastkę bliskości z Kasią Pakosą i jej zespołem. 




Po 19:00 w #MuzWro pojawili się chłopcy z zespołu Squid - Kuba Łakomy i Tomek Grządkowski. Sięgnieliśmy wspólnie po ich najnowsze, i naznaczone sporą dozą przebojowości, dzieło zatytułowane "Youth".

Squid tworzyli do niedawna głównie muzykę instrumentalną, miejscami surową i mroczną. W 2018 roku dzięki regime brigade pojawił się album Waves EP w kolekcjonerskim nakładzie płytowym. Fundamentem muzyki Squid było dotychczas brzmienie gitar, sekcji perkusyjnych i elektroniki. Od tamtej pory zmieniło się jednak sporo, a nowy zestaw utworów pod nazwą "Youth" zwiastuje nie tylko zmianę wydawcy (obecnie to Agora), lecz także brzmieniową woltę - z naciskiem na dużo większą dawkę przebojowości.

Squid dwukrotnie supportowali polskie występy Józefa van Wissema, a ich utwory z powodzeniem mogłyby stać się szatą dźwiękową niejednej produkcji filmowej. Koncerty zespołu to hipnotyczne sesje, w których shoegaze miesza się z ambientem, a brzmieniowe plamy podszyte są emocjami, które bezustannie i nieco drażliwie krążą pomiędzy niepokojem, a nadzieją.

Na listę "dostawców nowości" wpisał się w tym tygodniu także znany Wam już z naszej anteny Marek Niedzielski.  Posłuchaliśmy jego nowego singla zatytułowanego "Widmo".  Marka zapytaliśm także o akcję #wrotherhood



Całości programu można posłuchać poniżej...



... a już za tydzień zapraszamy Was na spotkanie z Mattem Duskiem, Baaschem i Danielem Grupą
Do usłyszenia!

Maciek Szabatowski 

REKLAMA

To może Cię zainteresować