Andaluzyjska Szkoła Jazdy z Blanką Satorą

Jan Pelczar | Utworzono: 28.04.2018, 09:55 | Zmodyfikowano: 28.04.2018, 09:55
A|A|A

Życie Blanki Satory pędzi galopem. Czas dzieli między Dolny Śląsk i Andaluzję. Jej miłość do zwierząt i podróży rodziła się na trasie ze Strzelina do Mirska. Od rodziców do ukochanej babci. - Żaden uniwersytet nie da tyle, co wyjazdy - powtarzano w domu Blanki. I tak zdecydowała się na studia. I to jedne z trudniejszych. W wielu miejscach w Europie wykuwała swoją specjalizację lekarza weterynarii: onkologia małych zwierząt. Stała się też jedną z pierwszych kobiet, które jeździły w andaluzyjskim show Cordoba Ecuestre.

Blance udało się też dostać do Królewskiej Andaluzyjskiej Wyższej Szkoły Jazdy w Jerez de la Frontera. Do dziś mieszka na południu Hiszpanii, spędza tam lwią część roku. 

- Szkoła jazdy to jedno, drugie podejście do koni to zbliżenie do jego natury - opowiadała w Podróżach z Radiem RAM Blanka. - To są czary, trenujemy podążanie za jeźdżcem, bez żadnych przyrządów. Hiszpańska szkoła jazdy nie sięga po sprzęty, korzysta z nich bardzo delikatnie - dodaje. Widz ma oglądać taniec koni, jak widowisko muzyczne, jak teatr. 

Blanka pomogła też gwiazdom polskiej muzyki rozrywkowej. Z jej pomocą Cleo i Donatan zrealizowali teledysk, w którym wystąpil koń Escudero VII

Przewodniczka Podroży z Radiem RAM kocha Andaluzję nie tylko ze względu na konie. - Radzę sobie z tamtejszym podejściem do kobiet, fascynuje mnie andaluzyjska natura, pełnia życia, lubię pyszne jedzenie - wylicza Blanka.

Blanka mieszkala też w innych krajach, ale tam często nie wychodziła ze szkoly i pracy. Tak było pod Londynem i Wiedniu.

Kolejny naukowy wyjazd to wyprawa do RPA. Z jednej strony zachwyt naturą, z drugiej rozczarowanie - jak mało jest jeszcze dzikiej przyrody w afrykańskich parkach narodowych. 

Dla czystej przyjemności Blanka pojechała niedawno z tatą do Japonii. Gdyby miała podróżować śladami koni, wybrałaby się do Portugalii. Ale "lusitanos" może podziwiać także w Andaluzji.

Blankę możecie zobaczyć także w filmie ze Święta konia andaluzyjskiego w Jerez: tutaj.

 

W sobotę pod koniec Majówki wybierzemy się na Borneo z Joanną Wiśniewską. Przewodniczce będzie towarzyszył tym razem Maciej Szabatowski. 

REKLAMA
To może Cię zainteresować