Tomasz Komenda wolny! [RELACJA, ZDJĘCIA]

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 15.03.2018, 16:45 | Zmodyfikowano: 15.03.2018, 16:45
A|A|A

zdjęcia: Andrzej Owczarek

Sąd z urzędu warunkowo zwolnił z odbywania kary Tomasza Komendę, który w 2004 r. prawomocnie został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki. Mężczyzna, według prokuratury, nie popełnił tej zbrodni.
aktualizacja godz. 15

Tomasz Komenda na wolności. Tuż przed godziną 15.00 42-letni mężczyzna opuścił zakład karny. Nie chciał komentować sprawy:



Sprawę sprzed lat ma teraz ponownie przeanalizować Sąd Najwyższy. Zwrócono się już do Sądu Okręgowego we Wrocławiu o przesłanie pełnych akt sprawy. Po analizie wniosku oraz akt zostanie podjęta decyzja o tym, jak szybko zostanie wyznaczony termin rozprawy i czy Tomasz Komenda zostanie uniewinniony.

- Emocje na sali sądowej udzielały się wszystkim, rodzinie, Tomaszowi, sędziemu i mnie - mówi prokurator Dariusz Sobieski: 

POSŁUCHAJCIE MATERIAŁU:

aktualizacja godz. 11

Sąd Penitencjarny zdecydował o warunkowym zwolnieniu 42-letniego mężczyzny, który 18 lat temu trafił za kratki, oskarżony a następnie skazany w 2004 roku za morderstwo Małgosi Kwiatkowskiej w 1997 roku w Miłoszycach pod Wrocławiem.

 
Sędzia Jerzy Nowiński uzasadniał długo swoją decyzję, argumentując, że przez cały okres wykonywania kary Tomasz Komenda zachowywał się wzorowo, nie należał nigdy do żadnej przestępczej grupy w zakładzie karnym i nigdy nie przyznał się do winy, co rodzina mężczyzny podkreślała od lat

Nowe dowody zebrane przez specjalny zespół policjantów i prokuratorów mają w 100 procentach świadczyć o niewinności mężczyzny, które ostatnie 18 lat spędził w więzieniu. 

godz. 10

Tomasz Komenda wyjdzie na wolność? Sąd Penitencjarny we Wrocławiu jest w trakcie podejmowania decyzji, czy zawiesić wykonywanie kary 42-latkowi, który w 2003 roku został skazany za brutalne zabójstwo i gwałt na 15-letniej Małgosi Kwiatkowskiej w Miłoszycach.

Nowe dowody zebrane przez specjalny zespół policjantów i prokuratorów mają w 100 procentach świadczyć o niewinności mężczyzny, które ostatnie 18 lat spędził w więzieniu. Jego matka, Teresa Komenda oraz brat nie chcieli dziś rozmawiać z mediami, tłumacząc, że jedyne o czym myślą to to, by nacieszyć się synem i zabrać go do domu.

 - Dzisiaj nie będziemy nic komentować, zobaczymy co Tomek powie. Uszanujcie to, że chcemy go jak najszybciej zabrać do domu i się nim nacieszyć - mówi Teresa Komenda:

Prokurator Generalny i Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oświadczył dziś, że podjęte zostaną oficjalne kroki by wyciągnąć ewentualne konsekwencje wobec tych, którzy mogli przyczynić się do skazania niewinnego człowieka.

- To wielka porażka polskiego systemu sprawiedliwości. Każdy wykład dla studentów, którzy zaczynają się uczyć procedury postępowania karnego, zaczyna się od stwierdzenia: pamiętajcie, że lepiej jest uwolnić od winy 9 winnych, niż skazać jednego niewinnego. Stało się najprawdopodobniej wielkie nieszczęście i teraz wszyscy powinni się skupić na tym, żeby jak najszybciej to nieszczęście przerwać - mówił dziś na naszej antenie pierwszy obrońca Tomasza Komendy, mecenas Michał Kelm.

REKLAMA