Chór Komentujących Wrocławian wraca po roku

Bartosz Synowiec, materialy prasowe | Utworzono: 18.12.2017, 14:13 | Zmodyfikowano: 18.12.2017, 14:13
A|A|A

Chór zakończył wprawdzie swoją działalność w ramach ESK pod skyrzdłami Capitolu, ale jego członkowie nie chcieli się ze sobą rozstawać, postanowili więc założyć stowarzyszenie i śpiewać dalej. Komentujący Wrocławianie to ludzie różnych profesji i w różnym wieku - od sześciu do 75 lat. Różni ich chyba wszystko, łączy jedno: nie są obojętni na to, co dzieje się wokół nich. Cieszą się tym, co ładne i sensowne, piętnują głupotę i brzydotę, a dwa lata wspólnej pracy pokazały, że tematów do nowych pieśni nie brakuje. Teksty piszą sobie sami, opiekę literacką roztacza nad nimi Marek Kocot, twórca wrocławskiego Antykabaretu, muzykę pisze Rafał Karasiewicz, pianista i kompozytor, a chórmistrzem jest Tomasz Leszczyński, aktor Capitolu.

Projekt w ramach ESK trwał dwa lata (2014-2016), w tym czasie chórzyści zaśpiewali w różnych miejscach Wrocławia: na dachu Domu na wodzie na Odrze, w nocnym autobusie MPK, na placach i ulicach. Ich działalność docenił też Prezydent Wrocławia, przyznając Chórowi pamiątkowy medal.

Na koncert 18 grudnia w naszym studiu zapraszali Anna Gibała-Wojtal, Paweł Wojtal i Marek Kocot:

 

REKLAMA

To może Cię zainteresować