A | A | A

Rewolucyjna metoda leczenia ran u zwierząt

Przemek Gałecki
Utworzono: 2015-07-29 16:45 , Zmodyfikowano: 0000-00-00 00:00
Błażej Dolniak (fot. Vet Stem Cell)

Chodzi przede wszystkim o konie, których otarcia i rany ciężko się goją. Naukowcy z firmy Vet Stem Cell działającej we Wrocławskim Parku Technologicznym opracowali więc pierwszy na świecie hydrożel dla zwierząt z aktywnym czynnikiem wzrostu. - Następuje mobilizacja komórek, do których się ten aktywny czynnik mówiąc kolokwialnie przyczepił. On w tym momencie uruchamia cały proces w komórce, co powoduje, że komórka też potrafi się podzielić, ale potrafi również wyprodukować różne biała, które będą stanowiły rusztowanie, na których te komórki się oprą.

Produkt trafił już do sprzedaży i cieszy się sporym powodzeniem, bo efekty są spektakularne: - Przy bardzo trudno i ciężko gojących się ranach, które mogłoby być od 3-7 miesięcy leczone, to trwało ok. 6-7 tygodni.

W przemysł farmaceutyczny dla zwierząt inwestują także naukowcy z Wrocławskiego Centrum Badań EIT+. Tu jednak droga do sukcesu jest nieco inna. - Nasze badania zaczęliśmy tak naprawdę z myślą o ludziach.

Chodzi o wprowadzony już do sprzedaży preparat leczący otyłość i cukrzycę. Edyta Petters z EIT+ tłumaczy, że naukowcy postanowili przetestować jego inne właściwości ale po zastosowaniu u zwierząt - zwiększanie liczby komórek macierzystych, przyśpieszanie regeneracji i spowalnianie starzenia.

Skąd to zainteresowanie farmaceutykami dla zwierząt? Profesor Józef Nicpoń z Uniwersytetu Przyrodniczego podkreśla, że koszty wdrażania takich produktów wcale nie są małe. - Nikt nam nie zarejestruje tego jako leki tylko wyroby medyczne i dopiero dalsze badania mogą pozwolić na rejestrację.

Ale wrocławscy naukowcy chcą wykorzystać rosnący z roku na rok popyt. - W Polsce jest około 6 mln psów, rynek jest bardzo duży.

Co nie oznacza, że naukowcy nie myślą już o leczeniu ludzi. Posłuchaj:

 
Komentuj na:
WASZE KOMENTARZE ()

WASZE KOMENTARZE (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio RAM nie odpowiada za treść komentarzy.
Teraz na antenie
NEWSLETTER RADIA RAM
Dodaj swój adres, aby otrzymywać newsletter