„Kury feministyczne” Julii Curyło

Radio RAM | Utworzono: 04.03.2014, 15:17
A|A|A

fot. mat. prasowe

Seria figur pneumatycznych „Kury feministyczne” przedstawia najciekawsze zjawiska „sztuki kobiecej i feministycznej” zarówno w Polsce, jak i na świecie. Jej dzieła składają się na nowoczesną i groteskową formę wystawy malarstwa „kobiecego”. Wystawa „Kury feministyczne” towarzyszy wydarzeniom organizowanym przez BIPE we Wrocławiu z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet.

Prace Julii Curyło gościły już we Wrocławiu podczas wystawy „Hello, Modernity!” przygotowanej w październiku 2013r. przez Galerię Miejską we Wrocławiu. Wtedy to zostały zniszczone i skradzione z przestrzeni publicznej. Sprawę relacjonowały regionalne i ogólnopolskie media. Dwóch sprawców kradzieży Kur schwytano i ukarano, a artystka stworzyła nowe wersje zniszczonych figur. Tym razem zobaczymy je w zamkniętej przestrzeni Domu Europy.

Forma kury została zastosowana w związku z powszechnym użyciem frazeologizmu „kura domowa” na określenie kobiety, której rola sprowadza się do zajmowania się gospodarstwem domowym. Curyło poprzez naniesienie na Kury nadruków przedstawień sztuki „kobiecej”, zamienia je w „kury ozdobne” naznaczone sztuką. Potęguje to kontrast między sztuką – przejawem kultury wysokiej a „kurą domową”, rolą schematycznie przypisywaną kobiecie. 

Artystka zwraca uwagę także na inną kwestię – stereotypowego uznawania sztuki kobiet właśnie za ozdobną, dekoracyjną, ładną i łatwą w odbiorze, czemu w sposób oczywisty przeczą pokazywane prace - często niepokojące, niełatwe i wymagające. 

Julia Curyło „Kury feministyczne”
Wystawa czynna od 7 do 20 marca 2014r.
Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu, ul. Widok 10, Wrocław
Otwarcie wystawy poprzedza debata pt. :„Przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet”
7 marca (piątek) o godzinie 15:00

Julia Curyło urodziła się w Warszawie w 1986 r. Odbyła studia w warszawskiej ASP - dyplom w pracowni prof. Leona Tarasewicza w 2009 r. Jest autorką obrazów oraz instalacji prezentowanych w miejskich przestrzeniach publicznych.

Tagi:
REKLAMA

To może Cię zainteresować