• Sobota 04 lutego 2012 r.

Wiadomości

Zmarł Paweł Krotoski

To wiadomość, która nami wstrząsnęła i z którą nie możemy się pogodzić - w wieku 36 lat zmarł nagle nasz redakcyjny kolega, przez wiele lat związany z Radiem Wrocław i Radiem RAM Paweł Krotoski.

Był absolwentem V Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu oraz filologii angielskiej na Uniwersytecie Wrocławskim. Ukończył również szkołę muzyczną w klasie gitary. Dziennikarz - najpierw Radia Eska, później Programu Miejskiego Radia Wrocław. Pracował w Polskiej Sekcji BBC w Londynie, a po jej rozwiązaniu wrócił do Polski i związał się zawodowo z Radiem RAM

Był zapalonym podróżnikiem a swoją pasją potrafił dzielić się z innymi. Wyruszył w ostatnią podróż, ale na zawsze zostanie w naszych sercach.

Ostatnie pożegnanie... - w sobotę o 11.10 na wrocławskim cmentarzu Grabiszyńskim.

Pawel Krotoski

Tekst alternatywny

Tekst alternatywny

Tekst alternatywny

Tekst alternatywny

Tekst alternatywny

Tekst alternatywny

Zobacz też "Klaps" Pawła

Oceń

  • Current.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Średnia ocena: 4.10 Ilość głosów: 133

  • 378
  • 02.03.2010 11:41

multimedia

Zdjęcia




Radio Wrocław on Facebook

Poleć znajomemu

*Pola obowiązkowe

Teraz na antenie

Skomentuj artykuł

*Pola obowiązkowe

komentarze

Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.

GABI02.03.2010 11:51

wielki żal i smutek

Piotr s02.03.2010 11:57

Jak smutno. Już nie zobaczysz tej wiosny, która niedługo buchnie życiem.....

MAO02.03.2010 11:58

Paweł, hej...

Aśka Kuciel02.03.2010 11:59

Był wyjątkowy. Dzięki za wszystko, Pawko.

ewamonikka02.03.2010 12:03

nie wyobrażam sobie wieczorów bez Twojego głosu i Twojej muzyki...

Adamos02.03.2010 12:06

odszedł człowiek, który miał dużo do powiedzenia!

Jastina702.03.2010 12:07

Zagrajmy Mu Redemption Song...

waffna02.03.2010 12:07

:(

kasia02.03.2010 12:10

dzięki, że byłeś, jesteś... i za Twój głos

Paulik02.03.2010 12:17

Smutek i żal, nadzieja, że tam gdzie jesteś nadal będziesz robił, to co robiłeś dla nas. Dzięki wielkie!

(*)02.03.2010 12:19

JAK?!?! GDZIE?!!? KIEDY?!?! TO NIEMOŻLIWE?!?! PRZECIEŻ DOPIERO CO CIĘ SŁUCHAŁEM...;((((((

FK02.03.2010 12:21

Powiedzcie, że to nieprawda..

Tośka02.03.2010 12:27

...to okrutne...łzy same się cisną :((((

walaszek02.03.2010 12:29

niepowetowana strata, odszedł dobry człowiek, kolega, wielki żal i smutek....

pill02.03.2010 12:30

szacuneczek, szefuniu!

e.02.03.2010 12:31

duzo za szybko, ale przynajmniej zyl, jak chcial, tyle jego..

e.02.03.2010 12:31

duzo za szybko, ale przynajmniej zyl, jak chcial, tyle jego..

kah02.03.2010 12:33

właśnie..dopiero Go słuchaliśmy..smutno..

anuszka02.03.2010 12:36

na zawsze pozostanie w pamięci tych najwierniejszych słuchaczy...Paweł!Gdziekolwiek jesteś...spokojnej drogi!

FARSA Uwikłany W Melanż02.03.2010 12:46

Rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać... http://pawlo101.wrzuta.pl/film/7sfrhk3K3Jg/budka_suflera_-_czas_olowiu [*]

kendi02.03.2010 12:50

"it's all about the music" jedyny i niepowtarzalny dziękuje Ci za wszystko....

MG02.03.2010 12:53

smutno:(:(:( WISH YOU WERE HERE dla Pawła.........

słuchacz02.03.2010 12:54

dziękuję za to co robiłeś...lataj lekko

Zenon02.03.2010 12:54

Nauczmy sie sluchac ludzi, tak szybko odchodza... dzieki za muze Pawel...

Magda & Janek02.03.2010 12:55

Miły, przyjazny głos... Nie zapomnimy o nim nigdy. Nieodżałowana to strata... Niech jego ostatnia podróż będzie spokojną... ['] ['] [']

jassma02.03.2010 12:57

smutny to dzień, kondolencje dla całej ekipy Ram-u i PRW

ELIASZ02.03.2010 12:59

Słońce zgasło , choć dzień był jeszcze ..... ["]

inz02.03.2010 13:09

.....

mea3502.03.2010 13:14

To straszne...a ja mam dzisiaj urodziny i ta wiadomość...Dlaczego?!

~katarzyna~02.03.2010 13:16

...[*]...

i-Grażka02.03.2010 13:20

Myślałam, że się przesłyszałam... Jednak nie! Zostanie pustka, będzie brakowało Jego ciepłego uśmiechu, audycji, które prowadził... Ostatni raz, kiedy zadzwoniłam do studia, to po to, żeby polecić Pawłowi syrop prawoślazowy na chrypkę :) A jakie lekarstwo pomoże ukoić żal i smutek? Wyrazy solidarności, z wszystkimi, którzy dziś i już na zawsze będą siedzieli przy tym samym mikrofonie, przemierzali te same korytarze, na których już nie spotkają Pawła. (*)

słuchaczka02.03.2010 13:21

Smutno... bardzo... dziękuję za wszystkie wspólne dni... nawet nie wiesz, jak bardzo mi pomogłeś... wielkich skrzydeł i pięknej dalszej drogi!

Grzegorz02.03.2010 13:22

W tym wieku sie nie umiera, w tym wieku sie odchodzi...

Maciej Łaciak02.03.2010 13:26

To straszne... Odszedł nasz kolega, przyjaciel z pracy, najcieplejszy głos wśród mężczyzn w radio. Rozmawiałem z Pawłem parę tygodni temu o jego powrocie do Polski- był uśmiechnięty i pełen wigoru! Szok! .....I spokojnej drogi...

Grzegorz Ossowski02.03.2010 13:26

Wielki smutek. Paweł, ale zawsze będziesz z nami.

Joanna02.03.2010 13:28

Aż trudno uwierzyć :-( Miło się słuchało i będzie brakowało... spokojnej podróży [*]

Słuchaczka02.03.2010 13:34

Życie nie kończy się u bram śmierci - żyjecie kochani w naszych sercach i pamieci...

inka02.03.2010 13:37

"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą zostaną po nich buty i telefon głuchy". Paweł ,osierociłeś niezliczoną rzeszę swoich słuchaczy ... Będzie nam Ciebie brakowało...

Michał Sierlecki02.03.2010 13:38

Będziemy o Tobie pamiętać...

toydols02.03.2010 13:45

brak mi słów [']

K02.03.2010 13:48

szok!!! :( 36lat to dopiero początek życia

bea02.03.2010 13:48

Pawełku, gdzie Ty jesteś? rano włączyłam radio jak zwykle aby Cię posłuchać a Ciebie już nie ma..znowu wyjechałeś tym razem sam. Opłakujemy Cie a pustka, która pozostała po Tobie jest bolesna

Lukas P Jasniak02.03.2010 13:58

R.I.P. Paweł i dzieki za wspólne wypady na piwo w Londynie.

hala02.03.2010 14:02

nie mogę się otrząsnąć z szoku.....ciągle widzę Go rozgadanego i roześmianego na zapleczu ZT4 w swojej nieodłącznej czapeczce........... i takiego młodego.....

mnik02.03.2010 14:08

przykroooooo, aż brak słów

Paweł02.03.2010 14:08

Kilka miesiecy temu spotkaliśmy Pawła w mieście. Moja dziewczyna widziała go pierwszy raz i zamieniła z nim kilka zdawkowych zdań na przejściu dla pieszych...A potem... A potem wszedł jej pod skórę i musiałem jej opowiedzieć o Nim wszystko. Taki to był człowiek, którego widywałem sporadycznie i przypadkowo, a zawsze pozostawałem długo z uśmiechem na twarzy. Wielka strata....

normlane pytanie02.03.2010 14:17

Szkoda, szkoda......strasznie przygnębiające, cóż Śp. Pawłowi się zdarzyło ? nie podają tej informacji, żal i smutek leje się z mego serca

..02.03.2010 14:17

nie wierze po prostu nie wierze przyjaciel

MS02.03.2010 14:22

Dostałam sms'a od siostry z tą wiadomością.Szok!!Niby zupełnie obcy człowiek, ale poczułam jakbym dostała w twarz

BoaSorte02.03.2010 14:22

nigdy nie miałam przyjemności spotkać, ale owszem usłyszeć... niewypowiedziana strata, aż się skóra jeży...

...02.03.2010 14:24

W RAMie zawsze było dla każdego coś miłego, a audycje i gust Pawła to było właśnie to coś, za co głównie przyssałam się do RAMu na stałe. Dla Jego niedzielnych audycji nie raz kończyłam szybciej weekend u rodziny poza Wrocławiem, żeby wrócić w zasięg i załapać się choć na fragment... Podładować akumulatory na nowy tydzień. Świetne klimaty muzyczne, niesamowicie ciepły glos, Piękny Człowiek... nawet nie piękny urodą, ale Dobrocią która biła z Jego twarzy, sposobu w jaki mówił i co mówił, w jaki patrzył na przypadkowych przechodniów... Znałam Go z wielu opowieści wspólnych znajomych, mijałam czasem przypadkowo, zawsze wymieniał pogodny uśmiech.... Zazdroszczę wszystkim bliskim i dalszym, którzy odeszli, a których będzie teraz raczył wybranymi przez siebie rytmami.

ola02.03.2010 14:28

Do zobaczenia....

bara02.03.2010 14:40

szok- niedawno słuchałam Go a teraz ta wiadomość.... została pustka.... współczuję tym którzy Go kochali..

karola02.03.2010 14:44

Oby tam gdzies byla wiecznosc...a to tylko przystanek. Do zobaczenia, zawsze w pamieci.

jacekwie5@o2.pl02.03.2010 14:45

To straszne dleczego tak młodo

jacekwie5@o2.pl02.03.2010 14:45

To straszne dleczego tak młodo

jacekwie5@o2.pl02.03.2010 14:45

To straszne dleczego tak młodo

Aga02.03.2010 14:52

**********************

.02.03.2010 14:54

no to Ci sie udało...Świeci słońce a w publicznym radiu non stop reggae. gratuluje ;(

anyd02.03.2010 14:55

TAK SMUTNO DZIŚ......... Nie mogłam się doczekać kiedy Wróci z podróży do radia RAM..... Tak bardzo cieszyłam się kiedy Wrócił i zaczął dzielić się z nami radością i miłością......... I ten GŁOS niezapomniany..... Pozostała taka pustaka.... Wiem, że tam gdzie teraz Idziesz przywitają Cię z uśmiechem, miłością i otwartymi ramionami. A w tle będzie słychać rege. Ania

M G-W02.03.2010 15:00

:( co sie stało? szok!!!!

el02.03.2010 15:04

A wiadomo co sie stało ?????

Alicja02.03.2010 15:06

To dzięki Niemu moja rodzina słucha Ram. Zaczęło się od niedzielnych wieczorów z Krotonem i reggae. Teraz Ram gra u nas nonstop. Trudno pogodzić się z tym, że tak lubiany człowiek, nasz rówieśnik, odszedł przedwcześnie.

Rob02.03.2010 15:06

Wczoraj jak wyjeżdżałem z zasięgu Ram-u i Regionalnej, było jak zwykle. Dziś wjeżdżając w zasięg regionalnej zorientowałem się że coś się stało. Marek Obszarny mówił bardzo ciepło o kimś bliskim, z wielkim żalem. Po chwili dopiero zorientowałem się że chodzi o Pawła. Ram już wtedy cały płakał. Ten głos ciągle gdzieś mi wędruje po głowie... Głos Pawła zaledwie z przed kilku dni. Nie znałem go osobiście. Ale dzięki temu że gościł w naszym domu za pomocą rodbiornika stał się jego częścią. A teraz... Cisza... Smutno nam... Słuchacz z wrocławia.

Alicja Rolska02.03.2010 15:07

To dzięki Niemu moja rodzina słucha Ram. Zaczęło się od niedzielnych wieczorów z Krotonem i reggae. Teraz Ram gra u nas nonstop. Trudno pogodzić się z tym, że tak lubiany człowiek, nasz rówieśnik, odszedł przedwcześnie.

Łukasz02.03.2010 15:08

ciężko pogodzic się z taką wiadomoscią ..

Marcin Akielaszek02.03.2010 15:09

Mam 41 lat. Wasze Radio jest od długiego czasu istotnym elementem mojego życia. Razem śpimy, wstajemy rano, pracujemy odpoczywamy radujemy sie i smucimy. W osobie Pawła tracę kogoś naprawdę bliskiego. Z Jego głosu biła Wielka Dobroć. Jego audycje były wyjątkowe, nawet te niespecjalnie muzyczne np: o wrocławskim Nadodrzu. Zalewam sie łzami

jabbz02.03.2010 15:12

Lead your way to reggae paradise...

aga02.03.2010 15:13

[*]

Kamil02.03.2010 15:15

Nie tak dawno mialem okazję poznać Pawła w przelocie zaraz po jego programie...Szkoda, że nie będzie takiej kolejnej okazji do spotkania...Trzymaj się Paweł tam po drugiej stronie.

jester02.03.2010 15:15

Wszystkie te chwile przepadną w czasie jak łzy w deszczu... Do zobaczenia w lepszym świecie!

Sinead02.03.2010 15:18

Odszedł, ale tam będzie muż już tylko lepiej...

rene02.03.2010 15:20

Paweł gościł codziennie poprzez RAM w moim domu i spotkanie z nim było tak oczywiste, że aż powszechne. A tu nagle... przewartościowało się wszystko. Smutek Wielki.

LERMIK02.03.2010 15:24

Jetem wielkim fanem radia RAM. Wszyscy redaktorzy z radia są moimi przyjaciółmi, wystarczy że włącze radio. Pan Paweł też był. Jest mi smutno, bo odszedł przyjaciel. Jest mi bardzo smutno. I mam nadzieję, że tak jak śpiewa Edyta Bartosiewicz w utworze Dziecko, pan Paweł "Płynie teraz niezwykłym zaprzęgiem. Do nieba wiezie go sześć par łabędzi, ostatni mu oddaje hołd..."

Andrzej Patlewicz -JAZZ02.03.2010 15:33

Poznałem Pawła jak tylko rozpocząłem prezentować jazz w niedzielnym paśmie Regionalnym Radia Wrocław "Różne Barwy Jazzu". Paweł miał w tym samym czasie swoją audycję w Radiu RAM, do którego zaglądałem, to zaledwie parę metrów długim korytarzem od studia emisyjnego Radia Wrocław.Wymienialiśmy się płytami, swego czasu podarowałem mu jedną z nowych krążków jakie dotarły do mnie z Anglii , była w jego guście i zapewne grał ją swoim słuchaczom.Po przyjeździe z półrocznego pobytu na Balii pokazał mi na swoim laptopie fantastyczne zdjecia jakie zrobił w tym egzotycznym zakątku świata. Opowiadał mi jak to z tubylcami u których mieszkał wypływał na łowy. Zazdrościłem mu takiej wyprawy. Kiedy otrzymał poranne pasmo widywaliśmy się już rzadziej. Zaprosił mnie do porannego programu Radia RAM na kilka godzin przed koncertem Stacey Kent, aby opowiedzieć parę słów o tej jazzowej wokalistce, co zresztą zrobiłem z przyjemnością. Kiedy otrzymałem nową płytę syna nieżyjącego Fela Kutiego a był Paweł zakręcony na punkcie ich muzyki, wspomniałem, że podrzucę mu krążek na program, ale nigdy jakoś się nie składało. W końcu chciałem mu podarować ten album za zawsze. Do dziś leży krążek w kopercie zaadresaowanej na Pawła. Tym razem przesyłka bedzie szła w nieskończoność a jeśli dojdzie tam, gdzie nie sięgamy już wzrokiem i ludzkim umysłem, to myślę,że Paweł bedzie tym faktem zachwycony. Zawsze jeśli coś potrzebowałem odpowiadał "spoko". Pozostał w mojej pamięci zawsze uśmiechniety i pędzący z cięzkimi walizkami płyt analogowych przed siebie jakby brakowało mu doby. To był pasjonat i tylko tacy trafiają do Radia. Żegnaj Pawle,niech ci grają w niebiosach Twoi ulubieni grioci z Fela Kuti na czele. Andrzej Patlewicz JAZZzzzzzzzzzzzzz

rafał błoński02.03.2010 15:38

wielki żal i smutek

AK02.03.2010 15:50

Pawełku mój...nie wierzę. łączę się w bólu z Twoją Rodziną. Twoja A.

GM02.03.2010 15:52

[']

PJW02.03.2010 15:57

Zanłem Go z V LO, słyszałem w audycjach BBC z Londynu i z radia we Wrocławiu. Fajny był z niego gość, niestety... był... Piter, 39.

Marek 02.03.2010 15:57

Don't worry about a thing, Cause every little thing gonna be all right. Singin: Don't worry about a thing, Cause every little thing gonna be all right!

Marcin02.03.2010 15:58

Straszna wiadomość. Pireneje razem 16 lat temu. Świetny czas, świetny człowiek. Po prostu Kroton. Za mało było tych spotkań, a teraz już się nie odstanie. Pamiętam, jak mówił kilka lat temu, że zachorował i mogło go już nie być. Ale był - świetny, dowcipny, rozbiegany i kosmicznie zakręcony. Udało mi się jeszcze posłuchać jednej jego audycji reggae i przed oczami mam go mówiącego "czarne płyty, czarne płyty, to jest to, stary". Żegnaj, Pawle

Piotr Firgang02.03.2010 16:06

...dzięki że Umilałeś nam życie,swoją pasją do muzyki,opowieściami o reggae,poczuciem humoru!!! Będzie nam Ciebie brakowało.....

sluchacz02.03.2010 16:08

Strasznie smutna wiadomość... [*]

kasiaa02.03.2010 16:10

charyzmatyczna osobowość....charyzmatyczny głos.... to wielka strata dla radia RAM. Smutek.....

szwedka02.03.2010 16:17

Zaśpiewam mu Gone Too Soon ;((((

Dorka02.03.2010 16:24

Żegnaj Pawle....

Piast02.03.2010 16:24

ech Pawle, widać w niebie brakuje aniołów znających się na regge... Już nam Ciebie brakuje...

Janek Świderski02.03.2010 16:40

Pawła poznałem w czasie swojego krótkiego epizodu w Radiu Wrocław. Razem jeździliśmy do Twardogóry. On prowadzić zajęcia z angielskiego, ja odwiedzałem wówczas rodziców... Wielka szkoda, że odchodzisz od nas...

gutek02.03.2010 16:45

[*]

kasiagato& kapitan02.03.2010 16:46

Straszny żal i smutek,będzie nam brakować TwojegoGłosu i Muzyki

justyna02.03.2010 16:51

Ta wiadomośc spowodowała wielki żal i smutek w moim sercu, mimo iż nie znałam Pawła osobiście , to uwielbiałam jego audycje. W głowie nie mieszczą się takie wydarzenia, z udziałem tak wielkich osób.....żeganaj

olaola02.03.2010 17:02

Żal.I nawet nie wiadomo do kogo mieć o to pretensje........

maziak02.03.2010 17:08

Niby wiem, a nie wierzę. Poznałam Pawła na RAMowej imprezie, w takich okolicznościach widziałam go też po raz ostatni. I takiego - cieszącego się życiem zapamiętam. Gdziekolwiek jesteś pewnie gra muzyka....

sąsiadka02.03.2010 17:21

...Kroton...,a kawa?...i co teraz?....to jest jakiś okrutny dowcip... RAM jest ze mną od lat....pokochałam Was bez Pawła, ale nie wyobrażam sobie teraz karkonoskiej bez Krotona. ram już nie będzie taki sam...

Bromba02.03.2010 17:38

A myslałam,że wyjechał na wakacje... Inteligentny,sympatyczny,o ogromnej wiedzy muzycznej. I ten Jego ciepły,seksowny głos. Smutno...

Sorbi02.03.2010 17:38

Trzy dni temu wylałem morze łez szczęścia z powodu Justyny. Dziś Pawełku wylewam Ocean smutku żalu teknoty po Tobie. Słuchacz z Wrocławia

przyjaciel02.03.2010 17:39

czytam i placze..... kochalem tego czlowieka chce pisac...i opisac....ale serducho boli niesamowicie.... wielka szkoda nie wiem co teraz.......

Pawel02.03.2010 17:41

Moze lepiej bedzie jesli powiem sobie, ze to nie prawda, ze to nie mozliwe. Dobrzy ludzie nie moga sobie, ot tak, odejsc. Trzymajcie RAMowcy!

Lang02.03.2010 17:42

Krotonku... niech tam lepiej będzie dobry riddim.

Piotr N.02.03.2010 17:48

Do dziś pamiętam Twoją imprezę na osiemnastkę, a potem wygłupy na studniowce. Potem, po przerwie usłyszałem Cię w radio i RAM stał się moim drugim domem. Potem wyjechałeś; wielu z nas czekało. Wróciłeś, a Twój głos i Twe ulubione rytmy reggae znów zagościły w naszych głowach. Brak słów, by wyrazić żal. Stokrotne dzięki za to, że byłeś.

jurek02.03.2010 17:55

Strasznie mi przykro;( Jeszcze niewiele ponad tydzień temu rozmawiałem z nim przez telefon. Ciepły, otwarty, mega sympatyczny... Jeszcze raz dziękuję za Muzę (i te bilety ;)) Paweł!!!

art8002.03.2010 17:58

Paweł do zobaczenia...

k.h.02.03.2010 18:07

pull it again...89,8%winyli co niedzielę.... może jakieś znicze jutro przed gmachem radia np.o 20.00

WL02.03.2010 18:13

http://pl.wikipedia.org/wiki/Paweł_Krotoski

Olibass02.03.2010 18:18

... jak pusciliscie jego glos o 17 to naprawde zaczalem plakac. Pawel trzymal mnie przy zdrowych zmyslach... ten jego optymizm... Nie wiem co teraz bedzie

Bartek02.03.2010 18:19

Ludzie z pasją mi imponują. Paweł zawsze imponował mi swoją miłością do muzyki reggae. Każdego ranka dodawał sił i pozytywnych wibracji. Może to niemądre bo chociaż się nie znaliśmy czuję jakbym stracił kogoś bliskiego.

Filiek02.03.2010 18:20

Pustka, po Pawle została wielka pustka...

ParovStelar02.03.2010 18:25

Nie znaliśmy się osobiście, ale kilka razy rozmawiali na antenie RAM-u...Zawracałem Ci d...jak zwykle w kwestii jakiegoś fajnego kawałka, który właśnie dobiegał z głośników... Coś Ty zrobił Pawełek....???? ;((((

Kasia02.03.2010 18:25

Szok, ogromy żal i smutek. Będzie mi go brakowało. Niech spoczywa w pokoju.

Jano02.03.2010 18:25

Żyłes jak chciałeś i młodo odszedłeś. W stylu prawdziwych gwiazd.Dziekuje Ci za wszystko.Do zobaczenia

kaśka02.03.2010 18:35

płaczę odkąd wiem..jakby odszedł ktoś bliski..Pawle nie znaliśmy się osobiście, ale Twoje audycje kipiały mega optymizmem i słońcem..Dzięki wielkie.. rozhulaj niebo!

feainewedd02.03.2010 18:35

[*]

przyjaciel02.03.2010 18:35

jeszcze w zeszlym tygodniu gralismy sobie reggea...ja na basiku Pawel na gitarce....mordki nam sie cieszyly... mielsismy plany...kapelke stworzyc i w ogole grac ten wyjatkowy wajb , ktory ta muzyka ma w sobie.... odszedl....... nie wierze..po prostu nie wierze...

MIELONA02.03.2010 18:36

Zawsze miło Cię będę wspominać,łzy same cisną się do oczu

katkom6702.03.2010 18:47

Ta smutna wiadomosc zaskoczyla nas w Austrii. Jezdzimy sobie beztrosko na nartach a tu taka wiadomosc. Przykro, ze po powrocie juz nie uslyszymy Pawla.

Agata P02.03.2010 18:51

najgorsza wiadomość w tym roku

aniait02.03.2010 18:58

Pawle, poznaliśmy się kiedyś, nie wierzę w to, co się stało... Zyczę Ci, zeby tam, gdzie jesteś, było Ci jak najlepiej. Idź świetlistą drogą...

XIII02.03.2010 19:00

[*]

Maken02.03.2010 19:03

Kroton, będzie ciebie brakować. Odpoczywaj w pokoju....

ania m.02.03.2010 19:04

just remember that death is not the end...dziękujemy...

Ania 02.03.2010 19:08

Będzie mi brakować Twojej muzyki.:(

hummer02.03.2010 19:11

Cholernie się dalej czuję. Strata przyjaciela, czegoś takiego nigdy w życiu nie przeżyłem, jeszcze do tej pory. Teraz wiem, jak to jest. Proszę, wsłuchajcie się w RAM. Nie tylko mi będzie tego CZŁOWIEKA brakowało. I miast być lepiej jest coraz gorzej. Gdy się dowiedziałem, to do mnie nie dotarło. Dziś ryczałem cały dzień w pracy. Nie będzie tam żadnej polityki, szkoda, że reklamy zaczęły się pojawiać. Nawet zacząłem się zastanawiać, czy tak wspaniały człowiek nie musiał odejść, byśmy zobaczyli, że w życiu liczy się co innego. Przyjaźń, miłość, dyskusje do rana. I muzyka. Żyjmy tak, jakby każdy dzień miał być naszym ostatnim. On tak żył. Każdy z nas musi umrzeć, ale żyją tylko nieliczni. Kroton taką osobą był.

atis02.03.2010 19:16

nie wierzę..spotkałam Pawła na praktyce w radiu...pomocny, ciepły wprawiający w zachwyt głos...mój głos...oby tam gdzie jesteś było Ci dobrze...

Maciek_Żyłka02.03.2010 19:16

Żegnaj Paweł! Szkoda, że nie zamienimy już słowa. A jeszcze tak niedawno spotkaliśmy się na mieście.

Lukas02.03.2010 19:23

smutno mi :( bardzo mi smutno. Nie znałem Go a jednak boli. Odpoczywaj w pokoju.

Andrzej Kosendiak02.03.2010 19:29

Wciąż mam w oczach obraz szkoły muzycznej przy ul Łowieckiej i uśmiechniętego kilkunastoletniego chłopaka z wielkimi planami na przyszlość i marzeniami, które później miał odwagę realizować. A potem, Pawle, spotykaliśmy się co jakiś czas - ostatnio kilka miesięcy temu podczas Wratislavii Cantans i parę tygodni temu na Karkonoskiej i nigdy o nic nie prosiłeś tylko pytałeś: profesorze co u pana? w czym mógłbym pomóc?.. Już pomogłeś. Pawle, dzięki takim uczniom jak Ty uczyłem się, że warto mieć marzenia i jeszcze bardziej - warto je realizować!!

Maciek Lewandowski02.03.2010 19:33

Paweł, trzymaj się, gdziekolwiek jesteś...

ArturoS02.03.2010 19:34

(*)

ka02.03.2010 19:43

nie mogę w to uwierzyć, to straszna, bolesna i okrutnie przytłaczająca wiadomość; jeszcze kilka tygodni temu gadaliśmy sobie wesoło na radiowych korytarzach, a teraz nie ma Cię tu? jak to? Paweł, jesteś jedną z najbardziej pozytywnych postaci i osób, jakie dane mi było poznać, mam nadzieję że jeszcze się spotkamy... po tamtej stronie, 3maj się, a ja chyba długo jeszcze nie przyjmę do wiadomości, ze tu już Cię nie ma i póki co się nie zobaczymy :(((

olag02.03.2010 19:43

Kroton miał w sobie coś, co sprawiało, że jak się już Go spotkało i poznało, od razu wiedzialo się, że chce się Go spotkać kolejny i kolejny raz. Żałuję, że poznałam Cię dopiero niedawno.. Do zobaczenia Krotonie i do usłyszenia.

Urszula L.02.03.2010 19:43

Wiem, że Pan tam w górze zabiera najlepszych bo mu się nudzi w niebie. Bedzie miał z nim o czym rozmawiać a może mu nawet Paweł da posłuchać swojej ulubionej muzyki. Współczuję rodzicom.

Rambitna Godzina02.03.2010 19:47

...siedzę w studiu i gram dla Krotosa...mieliśmy się spotkać i pogadać o dawnych czasach...posłuchać muzy...powymieniać się nagraniami...poopowiadać o podróżach...nie zdążyliśmy. Nie odkładajmy spotkań na później...

agusiek202.03.2010 20:02

żal człowieka, że nie ma go tutaj na ziemi :(

Dora02.03.2010 20:15

Trudno pogodzić się z tym faktem...:( Pawła znałam tylko z radia, umilał mi czas w pracy, niestety umilał ..... mimo i wielu z nas znało Pawła tylko ze słyszenia to teraz czuja wielki smutek, pustkę.

Ewa02.03.2010 20:22

Do zobaczenia... (*)

Zając02.03.2010 20:32

Lubiany przez znajomych i obcych, mały wielki człowiek http://www.youtube.com/watch?v=MH-R3UYtpig&feature=related (der Weg H. Groenemaeyer

Borja02.03.2010 20:34

Dziękuję za Twoje audycje. Dla takiej muzy warto było włączać radio i ładować optymizmem w muzycznym uniesieniu. Teraz będziesz grał Niebieskiemu - zobaczysz jak Mu się spodoba...

Rafal02.03.2010 20:35

czytajac...posty wasze....patrzac na zdjecia naszego Krotona... placze placze....pokochalem tego czlowieka ..... nigdy o Tobie nie zapomne Pawel...

WB02.03.2010 20:41

bardzo smutno...wspaniale że ram gra dzisiaj dla Pawła; nie spotykaliśmy się często ale podczas tych spotkań rozmawialiśmy zawsze jak najlepsi przyjaciele;był kolegą, który dzięki pracy w eterze starał się przesłać trochę ciepła i słońca -może tego ze swoich egzotycznych wypraw? naprawdę, był porządnym człowiekiem; żal że się już nie spotkamy...

Krystyna02.03.2010 20:53

...jestem ponad 60-letnią mamą rówieśnicy Pawła, razem chodzili do "5", choć moja Madzia, twierdzi, że był o rok wyżej. Napisałam dziś do niej (mieszka w Monachium) , Kotku, umarł fajny facet, który umilał mi życie muzyką, której tak bardzo lubię słuchać...jest mi, NAPRAWDĘ, strasznie smutno, wejdź na google, może go pamiętasz. Powiedziała, mamo, tak, ON już wszkole się wyróżniał. To strasznie smutne...

eifSQAD02.03.2010 20:57

(i) ....

MARCIN.02.03.2010 21:02

Radio-Wrocław straciło wspaniałego pracownika. Odszedł człowiek w kwiecie wieku. Pogodzenie się ze śmiercią jest trudne,tym bardziej gdy umiera osoba w tak młodym wieku. To przykre......

Kornelia02.03.2010 21:03

Paweł był moim ulubionym prezenterem, jako jeden z nielicznych nie silił się na żarty, był naturalny. Jego głos był piękny, spokojny i niósł optymizm. Odkąd zaczął prowadzić pasmo poranne, słuchałam radia również w tych godzinach, pamiętam jak bardzo podobały mi się jego relacje z Nadodrza, żałowałam że nie mam czasu aby wziąć rower i pojechać tam, poznać go. Mieliśmy wspólnego znajomego, chciałam mu o tym powiedzieć, powtórzyć wszystkie ciepłe słowa, które o nim usłyszałam. Żartowałyśmy z przyjaciółką że jeśli się gra o bilety u Pawła, nie wystarczy napisać czegokolwiek - był najinteligentniejszym prezenterem w radiu - należało trzymać poziom :) Miałam szczęście dostać od Pawła płytę Gaby Kulki, wtedy też rozmawiałam z nim przez telefon, powiedział 'do zobaczenia, cześć!'. Ta płyta zawsze już będzie mi go przypominać. Jest mi straszliwie żal, odszedł ktoś naprawdę dla mnie ważny i bliski - wszak towarzyszył mi przez wiele, wiele dni. Pozostawił po sobie pustkę. Do zobaczenia Paweł!

Helena Szmunessowna02.03.2010 21:05

Pawelku, zapalilam dla Ciebie swieczke w Londynie. Jest nam wszystkim bardzo smutno, bosmy Cie bardzo kochali w redakcji BBC - za pogode ducha, kolezenskosc, optymizm zyciowy, poczucie humoru , cieplo dla kazdegi, kto sie znalazl na Twojej drodze. Mysle o Twojej Mamie i peka mi serce za nia. Pamietam ja jako mloda sliczna, ruda dziewczyne, ktora zobaxzylam na scenie w Nowym JOrku, kiedy przyjechala z Kalamburem i spektaklem " W rytmie slonca". Opowiadalam Ci o tym. Gdziekolwiek jestes, Krotonie, miej piecze nad nia. Nikomu dzis nie jest trudniej niz jej. Zegnaj, Kochany. Byles dobrym czlowiekiem. .

czarna02.03.2010 21:14

...aż dech zapiera... życie jest czasem takie okrutne...

A.02.03.2010 21:21

Cudownie "zakręcony", ciepły, radosny, niesamowicie wrażliwy, dobry człowiek...taki pozostanie w mojej pamięci.

bi02.03.2010 21:23

byliśmy zuchami byliśmy harcerzami bywaj druhu

ewa02.03.2010 21:23

...dziś ta piosenka Petera Gabriela to nóż w serce...

tsy02.03.2010 21:25

pawle mam nadzieje ze bujasz sie teraz w hamaku na wyspie BALI

Hunka02.03.2010 21:31

Straszne to,kiedy tak młody człowiek odchodzi.Człowiek jest pełen smutku i żalu.Moje kondolencję dla rodziny i Radio Wrocław.

moro_ne02.03.2010 21:32

....życie jest nie fair.... szacunek

Mary02.03.2010 21:36

Podobno: "wybrańcy Bogów umierają młodo"... Mówią też: "widocznie TAM był potrzebny"... Nie wiem. Wiem, że TU zrobiło się smutniej bez niego. Kroto to przyjaciel z dzieciństwa - nie widzieliśmy się, nie rozmawailiśmy już dawno. Ale była świadomość, że gdzieś tam jest taki wspaniały, zawsze pogodny i mądry facet. Wiadomość o jego śmierci mnie przytłoczyła. Teraz jestem z Wami, słucham radia i audycji jemu poświęconej. Dziękuję za wspólne przeżywanie smutku. Dziękuję, że choć tak mogę go pożegnać.

Qbek02.03.2010 21:37

smutna wiadomość...

Ania02.03.2010 21:41

Paweł miał bardzo ciepły głos i nikt go nigdy nie zastąpi. Trudno mi uwierzyć, że GO JUŻ nigdy nie usłyszę.

słuchaczka02.03.2010 21:44

naprawdę miał w sobie to "COŚ" co sprawiło, że z przyjemnością się go słuchało, ten jego głos- niesamowity ciepły, pozytywny....i muzyka, która puszczał- wlewał promyki słońca w każdy dzień. To naprawę była OSOBOWOŚĆ radia RAM, miasta Wrocław... Mało jest takich ludzi, a dziś zabrakło wśród nas jednego z nich.... to bardzo smutne.... [*]

m...02.03.2010 21:44

poproszony o autograf na płycie ram cafe 3 napisał: miłości i muzyki życzę... pamiętam, że otuliłam sie tymi słowami ... Paweł, dziękuję...

Magda&Jeremik02.03.2010 21:52

['] Smutek i żal zagościły dziś w mojej głowie, gdy usłyszałam tą wiadomość. Ktoś już napisał... spokojnej drogi... tam dokąd zmierzasz.

K.W.02.03.2010 21:53

Pamietam jak dziś zimny wieczór godz. po 21, pedzimy szybko z żoną do samochodu po akademickiej mszy św i włączamy radio Ram, następnie szybciutko do domku i przy ciepłej herbacie słuchaliśmy audycji Pawła… to były czasy, to był dla nas niesamowity klimat. Następnie audycja została „przesunięta” na godz. 22 w sobotę. Byliśmy mile zaskoczeni, że Paweł miał w tyg. swój program. Bardzo nam podobał się jego sposób prowadzenia audycji, jego poczucie humoru – wszystko nam się podobało. Złapałem się ostatnio prowadząc zajęcia, że cytuje Pawła „Panie i Panowie, dziewczęta i chłopcy”. Wtedy w duchu uśmiechnąłem się, a dziś jest nam bardzo smutno… Gościł w naszym domu codziennie. Paweł Krotowski jest i będzie superzastym dziennikarzem/prezenterem radiowym !

mag02.03.2010 21:56

wileka strata i wielki smutek i choc nie znalalam osobiscie to jego glos towarzysz yl mi kazdego dnia.zegnaj(*)

sid02.03.2010 21:56

Strasznie mi smutno, nie mogę się otrząsnąć. Miał najpiękniejszy głos w radiu RAM. Będzie mi brakowało tego aksamitnego "Przy mikrofonie Paweł Krotoski".

mama kolegi02.03.2010 21:59

Pawelku, znam Cie od przedszkolaka. Zachowales ufne spojrzenie i usmiech dzieciaka. Twarde zycie Ci ich nie odebralo. Niedawno Cie spotkalam i: "Taki jestes szczuply, Pawelku, taki zmeczony, a jak zawsze spokojny i usmiechniety. Jak Ty to robisz?." Opowiadales o podrozy...zawsze w pospiechu... Teraz odpocznij, Pawelku... Nie odejdziesz dopoki bedzie Cie pamietac choc jeden czlowiek - mowia... Spojrz, ilu nas jest...

JL02.03.2010 22:12

“She's going to miss you, Kroton” You're past the state of struggling with life And they’ll still be looking for the reason You brought the world more than it gave you Glowing with positive energy throughout the seasons She’s going to miss you I’m sure you could see her tears Hear her faltering voice She’s going to miss you I’m sure she’ll take it hard But she’ll get over some time You’re past the state of struggling with life Broadcasting, having fun with sounds But you’ve made an impression on us Impression that will last longer than just a few months She’s going to miss you I’m sure you could see her tears Hear her faltering voice She’s going to miss you I’m sure she’ll take it hard But she’ll get over some time As we all will…

Sylwia02.03.2010 22:15

Paweł,no co ty,wracaj...

hanna702.03.2010 22:20

Pawle! przygotowuj miejsce dla swoich fanów i wszystkich uwielbiających wszystko to co robiłeś i czym tak hojnie dzieliłeś się .Jesteś PIEWCĄ MIŁOŚCI I RADOŚCI Z ŻYCIA - JESTEŚ ! Bo nikt z nas nie zapomni Twego głosu i Twoich przesłań tak transcendentalnych i zawsze BĘDZIESZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

walek02.03.2010 22:21

Spotykaliśmy się na Karkonoskiej od lat , wymienialismy ploteczki, ciekawostki, wchodziłeś do studia na chwilkę, na tyle na ile trwała Twoja piosenka i jak wtedy leciała moja, włączaliśmy podsłuch RAMu i mieliśmy parę sekund dla siebie, po tej chwili, mówiłeś: - to ja już muszę lecieć, a ja wiedziałem, że za jakiś czas znowu wpadniesz... teraz patrzę w otwarte drzwi

Moor02.03.2010 22:26

To już się Panie Pawle nie pościgamy z absurdalnym... Zawsze będziesz numer 1 !! Dzięki, spoczywaj w pokoju...

methotical02.03.2010 22:34

rip [*]

JL02.03.2010 22:35

"Nothing, yet everything" | Nothing's wrong in dying | Nothing's wrong in leaving the people we care about | But everything's wrong | In trying to live a life | After someone close is gone | Nothing's wrong in dying | Nothing's wrong in leaving the people we care about | But everything's wrong | Everything's wrong | When you don't know how to fill this empty, aching pain | | It's the hardest of all | It's the best we can do | To try to live on | And still think of you | | Nothing's wrong in dying | Nothing's wrong in leaving the people that cared about you | But everything's wrong, but oh, so necessary | Trying to live a life | After someone close is gone | Nothing's wrong in dying | Nothing's wrong in leaving the people that cared about you | But everything's wrong and still it's irrelevant | Everything's wrong | In living without your loving and laughing | | It's the hardest of all | It's the best we can do | To try to live on | And still think of you | It's the hardest of all | It's the best we can do | To try to live on | And sometimes to laugh for you

Jacek Kowalski02.03.2010 22:37

Jeszcze przed wyjazdem Pawła do BBC spotkałem go w radiu z... rozjaśnionymi włosami. Nieco się zdziwiłem, a On odparł, że robi to teraz, bo na starość już nie będzie wypadało. Dodam, że jestem od Niego starszy o 20 lat! To Jego zdanie zabrzmiało dla mnie jak wyzwanie. Nazajutrz rozjasniłem sobie włosy i pokazałem sie Pawłowi. Oczywiście śmiał sie serdecznie razem ze mną i gratulował pomysłu. JUŻ NIE ROZJAŚNI SOBIE WŁOSÓW... Hej, Paweł!

Dawid Wenzel02.03.2010 22:40

Im dłużej zadaję sobie pytanie "Dlaczego...", tym żalu więcej... i więcej. Bo to pytanie, na które nie ma odpowiedzi. Trzymaj się radiowy bracie, gdziekolwiek się udałeś!

SS02.03.2010 22:43

Pawle, podkochiwałam się w Tobie tak długo... Wiele lat temu, przyjaciółka zdobyła dla mnie Twoje zdjęcie z przedszkola. Z narażeniem własnego dobrego imienia. A dzisiaj tyle Twoich zdjęć na tej stronie... ,

basia l.02.03.2010 22:45

brak słów... po prostu smutek i żal :(

arek i asia02.03.2010 22:46

To straszna wiadomość, bardzo nam smutno, bo odszedła nasz facet o reggae. Pawle odpoczywaj w pokoju....

Lolek02.03.2010 22:48

Pamiętam jak często jadąc w niedzielę samochodem na ostatnią mszę św. u Dominikanów o 21.30, zawsze w czasie drogi towarzyszył mi głos Pawła, podobnie było w drodze powrotnej... Teraz ta zbieżność godzin nabrała nowego wymiaru...Teraz zawsze w tej samej drodze będę pamiętał o Pawle ze świadomością, że jest już po tej drugiej stronie. Pokój z Tobą Pawle! [']['][']

Irek Krzysiek B.02.03.2010 23:00

Jeżeli każda śmierć jest czymś przykrym, wyciska łzy z naszych oczu i skłania nas do wyrażenia szczerego współczucia tym, których napełniła ona szczególnym bólem, to tym bardziej ma to miejsce wtedy, gdy żegnamy kogoś w młodym wieku. = + = + = + = + = Chryste Zbawicielu, Ty wskrzeszajac młodzieńca z Naim pocieszyłeś jego strapioną matkę, umocnij tych, którzy żegnają Pawła. Udziel nam, Panie, owoców Twego zmartwychwstania.

raf02.03.2010 23:01

Żal wielki. I kogo ja będę słuchał w pracy ?!

Karina Świerk02.03.2010 23:07

Nie wierzę...od chwili kiedy usłyszałam tę niewiarygodną i okrutną dla mnie wiadomośc...nie wierzę!!!W takich chwilach nie rozumię Boga!!!O co chodzi??????Był zawsze od kiedy słuchałam Radia RAM,zaczynałam pracę o 10g.mówiąc do Pawła: ,,cześc Pawełku,,...to Jego głos hipnotyzował mnie i zachęcał do życia,to on zasiał we mnie chęc i zapał do konkursu absurdalnego,ostatnimi czasy czułam obowiązek wzięcia w nim udziału,żeby się zameldowac u Prowadzącego o Magicznym Głosie bez względu na to czy wygram czy nie,choc miło mi było szalenie gdy Paweł wyczytał mnie jako zwyciężczynie...jego słynne ,,panie,panowie...dziewczęta i chłopcy,, .Jego głos był tak magiczny ,męski i ciepły zarazem...postanowiłam sobie,że poznam Go niebawem,gdyż szalenie intrygował mnie fakt jak wygląda facet o tak hipnotyzującym głosie i muzyka jaką się kierował w życiu...nie pozostaje powiedziec nic innego jak ...Pawle,wielki szacun!też kocham muzykę,Muzykę przez Duże M,taką jaką prezentuje Radio Ram...Myślę,że poznam Cię Pawle,ale za jakiś czas..poznam Cię po tamtej stronie...Tylko jak tu życ teraz bez słyszenia Twego Głosu?bez Twych audycji???wielki żal,smutek,pustka i niemoc i..ciągle płynące łzy...Zapaliłam świeczkę...

hanna702.03.2010 23:11

PAWLE! poza naszym ziemskim smutkiem, wspaniale jest, że spotkasz się już ze Swoimi idolami i wszystkim tym czego piewcami byli oni i TY kontynuujący ich przesłania! JESTEŚ PAWŁEM WIELKIM! na zawsze dla nas!

mysza02.03.2010 23:11

no właśnie, za śpiewającym właśnie Gabrielem...Come Talk To Me, Kroton! Dzięki za dźwięki, gdziekolwiek teraz jesteś, spokojnej drogi !

wowa02.03.2010 23:15

przeczytałam wszystkie Wasze komentarze i wciąż mi ich malo, Jego mało, tęsknie za Toba Pawle!

cool ruler02.03.2010 23:15

Od kiedy usłyszałam kilka lat temu w niedzielny, pochmurny wieczór audycję Pawła, polubniłam kończące się weekendy. Jego głos i muzyka reggae sprawiały, że lubiłam poniedziałki. Po powrocie Pawła z podróży zamieniłam imprezy w mieście na domówki, no bo jak można by opuścić jego audycje?! Działał na mnie jak magnez i jak dawka endorfin. Będę myśleć o Tobie zawsze słuchając Gregory Isaacsa, Glena Washingtona i innych, no i za każdym razem gdy zadzwoni telefon, bo dzwonek to jeden z sobotniowieczornych przebojów.

wowa02.03.2010 23:15

dobranoc, do jutra...?

wowa02.03.2010 23:16

może nie do jutra, ale do zo, mam nadzieje za czas jakiś

dalekoł02.03.2010 23:17

ale fajna gębula Pawła, cieszymordka:) na fotach. A w RAMie właśnie lecą cudne kawałki, mam nadzieje, że Ci tam dobrze Bracie Mojej Koleżanki - Pawle Krotoski, byłeś i będziesz.... gdziekolwiek...

TOMASZ KLIMAS02.03.2010 23:21

PO SZKOLE TYLKO KRÓTKIE SPOTKANIA , A ŚMIECHU BYŁO DUŻO. DZIŚ PUSTKA I WSPOMNIENIA, NIEZAPOMNIANE.

pill02.03.2010 23:23

Pamiętam jak kiedyś, jeszcze w Programie Miejskim RW, Kroton prowadził wraz z Rafałem Motriukiem listę Top40. Bylem wtedy na początku liceum i kształtowałem się muzycznie. Top40 słuchałem namiętnie co tydzień. Dzięki chłopakom poznałem kilku artystów którzy (teraz już wiem) znacząco wpłynęli na moje życie. Dzięki, Man! Chilluj się tam, gdziekolwiek podróżujesz.

Kuba02.03.2010 23:24

przez cały dzień jestem smutny, mam łzy w oczach, szok!!!! tak nagle ? módlmy się za Pawła.

hanna702.03.2010 23:25

Pawle! utrwaliłeś w nas swoimi audycjami przesłanie Miłości. Chyba nikt ze słuchających Twych audycji nie będzie w stanie zapomnieć tego co zapadło tak głęboko w naszych sercach. Wszystkim słuchającym muzyki prezentowanej przez Ciebie zawsze już będzie się kojarzyć z miłością. Dziękuję Ci w imieniu wielu, którym otworzyły się serca.

hanna702.03.2010 23:43

Dziękujemy Ci za to, że nikt tak jak TY NIE POTRAFIŁ ZASZCZEPIĆ RADOŚCI ZE SŁUCHANIA I PRZEŻYWANIA MUZYKI, KTÓRĄ CZUŁEŚ JAK MAŁO KTO ! TA MUZYKA JEST CAŁYM TOBĄ - DZIĘKI !!! ONA POZOSTANIE TOBĄ!

hern02.03.2010 23:43

A ja na zawsze zapamiętam jego słowa które powtarzał chyba w każdej audycji przy każdym pullapie: "Because it's nice we started twice" Wszystko co najlepsze zaczynał dwa razy, teraz zaczyna coś nowego, czego nie znamy, ale na pewno kiedyś się spotakamy... Na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako ktoś, kto wzbudzał radość w sercu.

izu02.03.2010 23:45

caly dzien smutny czuje sie jakby zabrano mi cos najcenniejszego, przyjazny glos , z ktorym spedzalam czas....nie moge uiwerzyc!!!!!

k.02.03.2010 23:46

"Spróbuj mówić "kocham" każdym z twoich słów. Nie bój się zdziwienia, a świat cię zachwyci znów. Spiesz się z czułością, ktoś czeka na nią wciąż. Wiele czasu do stracenia nie ma tu..." Cudowny ciepły głos, który przekazywał pozytywną energię , przyjażń, miłość z anteny radiowej ...tak bardzo juz Go brakuje... Gdy czytam te posty, jestem pewna, że nie zmarnował ani minuty swojego krótkiego, zbyt krótkiego życia.. wyrazy współczucia dla Rodziny i Przyjaciół . .. Szacunek , pamięc i ogromna pustka .. brakuje słów by wyrazić wszystkie emocje

OPTIMYSTIC02.03.2010 23:49

To ogromna strata dla nas wszystkich!!! Kroton- Twoja muzyka i pogoda ducha zostaną z nami...

hanna702.03.2010 23:55

OSTATNI RAZ I BARDZO DOBITNIE DAŁ NAM WSZYSTKIM ODCZUĆ SWOJĄ NIEZALEŻNOŚĆ I WIELKOŚĆ - BEZ WZGLĘDU NA TO, CZY SIĘ TO KOMUŚ PODOBA CZY NIE! PAWLE WIELKI !!!!!!!!!!!!!!!!

MK02.03.2010 23:56

Wszyscy jesteśmy tylko przechodniami... do usłyszenia, Pawle, w lepszym świecie...

Jola03.03.2010 0:00

Zapamiętałam go z liceum, gadki o Stingu, dawne czasy... nie mogę się otrząsnąć po tej wiadomości. '-( Ogromnie sympatyczny i ciepły człowiek...zresztą wszyscy wiecie jaki był.

cezary03.03.2010 0:05

Bezinteresownie pokazales mi wszystko, co piekne w radiu... kiedys wszyscy spotkamy sie na Twojej Jamajce... do zobaczenia...

xenik03.03.2010 0:23

Rodzinie i Przyjaciołom PAWŁA - aby Żałoba po Jego śmierci była pełna wiary w sens nieodstania - z iskrą nadziei na lepsze jutro i śmiechem przez łzy przy wspomnieniach "jaki był i co nam dał"...

Monia03.03.2010 0:42

Panuje we mnie wielki smutek i tęsknota za wspaniałym głosem :(

Kaja03.03.2010 0:48

Pawle, nawet nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo byłam przyzwyczajona do Twojego głosu, do tego jak prowadzisz program. Boję się włączyć jutro rano radio RAM- po raz pierwszy w życiu. Nie mogę sobie wyobrazić co będzie... Uwielbiałam te reggaeowe spotkania weekendowe.Pamiętam jak rozmawialiśmy telefonicznie po Twoim powrocie z podróży, jak cieszyłeś się gdy mówiłam, że nam Ciebie brakowało, tylko że wtedy wróciłeś.......... Nie rozumiem dlaczego... Wierzę, że Tam byłeś bardziej potrzebny.

nauczycielka03.03.2010 1:08

Nie znam audycji Pawła, od lat mieszkam za granica i nie słucham niestety żadnego polskiego radia. Paweł był przed laty moim uczniem. Najwspanialszym uczniem. I nie o stopnie tu chodzi, bo nie pamiętam już, jakie miał. Poznałam go, gdy był w szóstej klasie i już wtedy to był niesamowity człowiek!!! Nigdy o nim nie zapomniałam i nigdy go nie zapomnę Bardzo współczuję jego rodzicom i siostrze. Bardzo.

Maciej03.03.2010 1:30

Panie i Panowie, dziewczęta i chłopcy. Odszedł od nas człowiek który miał wpływ na nasze życie. Działalność publiczna Pawła była długa i bogata, wpłynęła bardzo na nasze życie, na naszą historię. To co pozostawił po sobie, można stawiać za wzór dla innych. Będzie go nam wszystkim bardzo brakować

gajka03.03.2010 7:45

ciągle mi przykro, i bardzo żal :(

norb03.03.2010 8:23

Znałem Pawla. Jest to nieopisana strata. Bardzo mi przykro

kolega03.03.2010 8:53

Ktos musi kontynuowac jego wielkie dzielo, jego szerzenie milosci i pozytywnego spojrzenia na blizniego , ktore promnienialo z muzyki , ktora prezentowal.....Radio RAM...musicie kontynuowac to co Kroton rozpoczal i prowadzil z wielkim duchowym sukcesem.... Reggae musi trwac w eterze...

Monika03.03.2010 8:57

Bardzo duża strata dla wszystkich... wczoraj słuchając wieczornej audycji łzy cisnęły mi się do oczu... od kiedy słucham Radia RAM wiem, że nie trzeba znać kogoś osobiście, by Go polubić, pokochac ciepły głos i słuchać w wolnej chwili... Najszczersze wyrazy współczucia dla całego zespołu radia RAM i rodziny Pawła :( ...

e.03.03.2010 9:09

wczoraj nie wychodzilo mi to z glowy przez caly dzien, zasnelam z RAMem, obidzilam sie i znowu slucham, ale tez caly czas nie wierze...kosmos..niepojete, niesprawiedliwie, okrutne, tak chyba nie powinno byc..a najbardziej przeraza mnie swiadomosc, ze wiekszosc ludzi, ktorzy sie tutaj wpisali z pewnoscia spotkam na pogrzebie, a moze tak trzeba pomyslec o spotkaniach w szczesliwyszych okolicznosciach, za zycia..naszego i innych..ehhh

maviej03.03.2010 9:26

Pierwszy raz spotkałem Pawła 18 lat temu, ostatni - tydzień temu. Pojawiał się tu i tam w moim życiu ze swoim uśmiechem, życzliwością, rozgadany i radosny, bezproblemowy. Pawełku, trudno się było z Tobą umówić, ale znacznie łatwiej spotkać. Więc jeszcze się spotkamy, jak zwykle - po prostu. W Twoim Niebie na pewno będą ładnie grali i chętnie tam kiedyś z Tobą posiedzę.

b.03.03.2010 10:26

Znałem Pawła ze studiów. Fajny gość, to okropne co się stało....

yaho2103.03.2010 10:41

.....Żegnam z żalem .......pozostawiam w sercu brzmienie głosu ............tylko szkoda................. za szybko........ dużo za szybko . Wyrazy współczucia dla bliskich

roskilde03.03.2010 10:44

trzymaj się, udanej podróży...

sąsiadka03.03.2010 11:03

Od Pawełka dostałam na urodziny książkę o dziennikarzu, któremu wrożbita śmierc przepowiedział w katastrofie lotniczej. Samolot sie rozbił, dziennikarz do samolotu nie wsiadł. Inni wsiedli i zginęli. To odmieniło jego życie - przez rok śladami wrożbitow przez Azję pieszo, promami i autobusami podrożował. Tak jak trzeba. Blisko ludzi. Odejście Pawełka to taka katastrofa lotnicza, która to, co po niej jest - odmienia. A my tu dalej. Pieszo, promami, autobusami, podróżujemy, między ludźmi - mam nadzieję - za sprawą Pawełka - bliżej ludzi. Dusza czlowiek. Calym sercem jednoczę z mama i z siostrą.

RinaDa03.03.2010 11:05

Pawła poznałam w Programie Miejskim wiele lat temu. Jego zaangażowanie w pracę, osobowość wręcz mnie paraliżowały! Był starszy ode mnie o kilka lat. Onieśmielał mnie. Pod skórą czułam, że takiej wiedzy, pasji, charakteru i poziomu co miał On, nie jest mi dane posiadać, a i praca w radiu jakoś nie dla mnie... Poszłam w inną branżę a Paweł poleciał do Londynu. Pamiętam, że w studio stała kiedyś donica z rośliną i kartką A4 z napisem "Kroton" :). Taki to był piękny kwiat z niego. Kondolencje dla Rodziny.

sąsiadka03.03.2010 11:40

..nie przekładać spotkań z ludźmi na potem, bo "potem" może być zbyt późno....smutek....straszny. kondolencje dla Rodziny, przyjaciół i ramowego zespołu

Pomodus03.03.2010 12:06

Bardzo żal, jak podróż człowieka na ziemi zostaje przerwana w takim wieku. A podwójnie przykro, jak dotyczy to tak wybitnego Człowieka. Dziękuję za wszystko, czego dokonałeś, Pawle.

mat03.03.2010 12:17

Czuwaj! druhu z dawnych lat... zawsze zostaniesz w mojej pamięci

d.03.03.2010 12:30

Kroton ! Patrz ilu ludzi tęskni za Tobą ! Do usłyszenia w lepszym świecie...

Karolina-Bystrzyca Kl03.03.2010 12:41

To przykre.... Umarl mlody czlowiek-Pracownik Radia we Wroclawiu.

artur7603.03.2010 13:01

Paweł!Na zawsze w naszych sercach!

td03.03.2010 13:25

to było fajne radio z Tobą, jakoś trudno pojąć, że będzie dalej, bez Ciebie...

ania03.03.2010 13:34

Nie włączyłam radia zbyt rano, nie słyszałam wiadomości. Tylko Pani Monika ma dzisiaj inny głos, inna muzyka na antenie.... No i ze strony już wiem czemu. Nie pamiętałam głosu Pana Pawła, wszyscy tam macie takie jak to mówią "radiowe" głosy. Dopiero muzyka i pora nadawania uświadomiły mi gdzie będzie puste miejsce nie do zapełnienia. Niektórzy ludzie tacy są.Jak są nie absorbują sobą tych, którzy są wkoło, jak ich zabraknie zostaje smutek. Nie umiem go wytłumaczyć, na pewno czuję. Pan Paweł ma na tym zdjęciu takie uśmiechnięte oczy, i jakoś od tego jeszcze bardziej smutno

GEE03.03.2010 13:34

Jestem w szoku ! Mam nadzieję że trafiłeś do lepszego miejsca

mlecz03.03.2010 13:40

Dziękujemy Pawle - za piękne wieczory i cudowne rozmowy. Za popołudnia kawowe. Będzie nam tego strasznie brakować. Taki wielki smutek, i żal...

Paula03.03.2010 14:38

nigdy nie zapomnę naszej pierwszej niedzieli.. i wszystkich kolejnych.. i choć serce chce płakać.. to w duszy wieczne roześmiane reggae! Ktoś zabrał Cię na górę, żebyś innym czynił radość w sercu, tak, jak robiłeś to Nam.. Kochamy..

Adam03.03.2010 14:51

"Panie i Panowie, dziewczęta i chłopcy" oj brakuje mi tego :(((((

Joanna03.03.2010 15:38

Niby obcy dla mnie człowiek, jak wszyscy prowadzący Radia RAM, a jednak tak bliski. W takich chwilach odczuwa się więź z tym niepowtarzalnym Radiem. Paweł, gdziekolwiek jesteś pilnuj, żeby RAM pozostało najlepszym radiem na Świecie i szykuj nam już jakąś rozgłośnię- tam na górze. [*]

G03.03.2010 15:49

Za szybko Pawełku :( do zobaczenia po drugiej stronie...

Mati03.03.2010 16:00

To niesprawiedliwe, że tak szybko tacy ludzie odchodzą. Na zawsze pozostanie w naszych sercach i uszach. Bóg powołał go do własnej rozgłośni. Do usłyszenia Pawle

marek03.03.2010 16:32

nie poznałem Go ale strasznie mi smutno. Przyłączam się z boleścią Krystyny i Staszka.

marek03.03.2010 16:33

nie poznałem Go ale strasznie mi smutno. Przyłączam się z boleścią Krystyny i Staszka.

marek03.03.2010 16:33

nie poznałem Go ale strasznie mi smutno. Przyłączam się z boleścią Krystyny i Staszka.

marek j03.03.2010 16:33

nie poznałem Go ale strasznie mi smutno. Przyłączam się z boleścią Krystyny i Staszka.

marek j03.03.2010 16:34

nie poznałem Go ale strasznie mi smutno. Przyłączam się z boleścią Krystyny i Staszka.

marek j03.03.2010 16:34

nie poznałem Go ale strasznie mi smutno. Przyłączam się z boleścią Krystyny i Staszka.

emkot03.03.2010 17:11

Jak zwykle włączę radio...o 10.00... dla mnie Paweł będzie tam już zawsze...

mmk03.03.2010 17:30

przykro, niewymownie

MaYeR03.03.2010 17:34

Pawle, pamietam nasze przypadkowe spotkania, Twoj luz i dystans do wszystkiego i usmiech, oczywiscie pamietam audycje, tak zawsze pozostanie w mojej pamieci, smutno mi dzis cholernie

underwater03.03.2010 18:16

Nie ma takiego życia, które by choć przez chwilę nie było nieśmiertelne. Śmierć zawsze o tę chwilę przybywa spóźniona.

Sylwia03.03.2010 18:33

Pawle,słuchałam Cię w Esce sprzed lat, w Programie Miejskim, BBC i RAMIE. Zawsze stonowany, taktowny, jednocześnie tak bardzo barwny i wyrazisty. Niedościgły wzór. Ciekawe,kiedy urodzi się ktoś podobny do Ciebie. Ciągle nie wierzę,że odszedłeś.

Sylwia03.03.2010 18:34

Pawle,słuchałam Cię w Esce sprzed lat, w Programie Miejskim, BBC i RAMIE. Zawsze stonowany, taktowny, jednocześnie tak bardzo barwny i wyrazisty. Niedościgły wzór. Ciekawe,kiedy urodzi się ktoś podobny do Ciebie. Ciągle nie wierzę,że odszedłeś.

Wasz grabarz03.03.2010 19:34

,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..." pamiętajmy...nie zapominajmy...:(

sepq03.03.2010 19:54

Szacunek dla Was wszystkich, że potraficie być mimo to...

Mati03.03.2010 20:18

Znałem Cię tylko z anteny. Tak często słuchałem Cię wracając do domu z podróży i dziękuję za ten czas miły. To wielka niesprawiedliwość gdy ktoś odchodzi. Lecz to Bóg pisze dla nas ramówkę. Wiemy, że znajdziesz Swoje miejsce w jego radiostacji , a my kiedyś do Ciebie dołączymy jako słuchacze. Nie mówimy żegnaj, mówimy do usłyszenia. Szczere wyrazy współczucia dla rodziny.

sąsiadka03.03.2010 20:46

pamiętam jak Paweł zegnał się na antenie przed półroczną podrożą...czuło się wtedy pustkę....teraz o wiele większą, bo już nie wróci...

martyn03.03.2010 20:48

dzięki niemu poszłam prawie trzy lata temu na koncert Gentlemana... jego ciepły głos kołysał mnie w każdy weekend, dzięki niemu pokochałam reggae. mam ten głos na kasetach z nagranymi fragmentami jego audycji, i teraz aż ściska, kiedy go słyszę. zwłaszcza, że był absolwentem anglistyki na UWr, gdzie ja obecnie studiuję. niech Ci ziemia lekką będzie, Pawle, do zobaczenia. [*]

nat03.03.2010 20:53

nie cierpię reagge. i chociaż muzyka stanowi z pewnością podstawową składową audycji w ramie - toteż i główną przyczynę, dla której się ich słucha - lub nie - to dla mnie paweł mógł grać cokolwiek, choćby i disco polo, a ja nadal słuchałabym go jak zaczarowana. kochałam - kocham jego głos, podobnie jak wyżej podpisana przyjaciółka, z którą dyskutowałyśmy o nim....bo, o tak! był tematem naszych rozmów, chociaż nie miałyśmy okazji go poznać, jak większość tu wpisanych. jak obcy i odległy mógł więc dla nas być, pozostawiał po sobie niezatarte wrażenie - jak niewielu w masie, w której każdy chce się wyróżnić. on nie musiał chcieć, po prostu był inny, taki bezpretensjonalny. mama powiedziała mi kiedyś, że wielkiego człowieka poznaje się nie po jego wyjątkowym potencjale twórczym, ale dopiero po tym, że wobec owego potencjału pozostaje on skromny i pokorny. po tym krótkim czasie spędzonym z jego głosem i pasją odnoszę wrażenie, że taki właśnie był 'kroton'. see you somewhere over the rainbow.

przemek03.03.2010 21:30

Dzięki Pawle za część siebie, którą dzieliłeś się z nami ... Żal, że nie można do tego powrócić... Żałuję, że nie miałem okazji Cie poznać...

Marta03.03.2010 22:11

Jedyne wytłumaczenie dla "odejścia" Pawła Krotoskiego, o ile takie istnieje, jest chyba takie, że Bóg wie co robi zabierając do siebie tak szybko, takich ludzi jak On. Taką mam nadzieję...

cerki 03.03.2010 22:20

nie żałuję, że Cię poznałem, załuję, że musiałeś odejść ...

dziadek03.03.2010 22:30

Paweł, jesteś wielki. To co zacząłeś za życia, kontynuujesz po tamtej stronie. Nie słuchałem programów muzycznych, które prowadziłeś -t ylko nieraz zaglądam na tę stronę. I teraz wiem, że żyję w normalnym kraju. I teraz wiem, że "Ludzi dobrych jest więcej...

MR03.03.2010 22:54

wielki smutek...

Kama220903.03.2010 23:07

"Do not stand at my grave and weep I am not there; I do not sleep. I am a thousand winds that blow, I am the diamond glints on snow, I am the sun on ripened grain, I am the gentle autumn rain. When you awaken in the morning's hush I am the swift uplifting rush Of quiet birds in circled flight. I am the soft stars that shine at night. Do not stand at my grave and cry, I am not there; I did not die." Mary Frye

Beata03.03.2010 23:07

Ram-u słucham od niedawna i od pierwszego wsłuchania się polubiłam te klimaty i TEN głos, brakuje mi go... Patrzę na uśmiechnietą twarz Pawła i łzy się leją po policzkach i wielki żal w sercu gniecie... Dlaczego tak młodo ? Dlaczego ? Smutno mi bardzo...

Madź04.03.2010 0:50

[*]

leszek kwiecień04.03.2010 1:00

spać nie mogę KOLEGO przez ciebie. walczetwardowbiurze

Si04.03.2010 10:50

smutek :( ['] ['] ['] dalej w szoku jestem ...

***04.03.2010 11:01

Tak bardzo współczuję Jego Najbliższym... Pawle, pilnuj Ich.

jarema04.03.2010 11:27

Nie znam nikogo innego, kto tak jak Paweł potrafiłby dzielić się z innymi wszystkim tym, co poruszało go w muzyce i w teatrze... Żegnaj

demajka04.03.2010 13:30

"Demajka siadaj pogadamy" zawsze jak tak mówił to brałam fajke i już siedziałam obok krotona. W czwartek chyba pierwszy raz powiedziałam -Jutro bo dzisiaj jestem zarobiona.Szkoda, że tego jutra już nigdy nie będzie. Dzięki za rozmowy w palarni, za kawe z Twojego termosu, który zawsze był przy Tobie i ten cudowny uśmiech.

GROSIAK04.03.2010 14:48

Szczerze przyznam, że podkochiwałam się w jego głosie. Co włączam Radio Ram chce mi się płakać...

atis04.03.2010 15:42

szczególnie czasami ma ochotę zamknąć się w twoich ramionach/ dopasować się kształtem geometrycznym w twoim worku/ idealnie naładowanym kluczami ścieżkami pauzami/ raz dwa/ wdech wydech/ coś na kształt piernika oblanego naturalną purpurową polewą/ powykręcane niesymetrycznie linie ścieżki/ mazurek rob/ dźwięki pompowania i wypuszczania z obiegu/ szczególnie czasami ma ochotę stanąć na chwilę atis pawłowi k.

atis04.03.2010 15:46

szczególnie czasami ma ochotę zamknąć się w twoich ramionach/ dopasować się kształtem geometrycznym w twoim worku/ idealnie naładowanym kluczami ścieżkami pauzami/ raz dwa/ wdech wydech/ coś na kształt piernika oblanego naturalną purpurową polewą/ powykręcane niesymetrycznie linie ścieżki/ mazurek rob/ dźwięki pompowania i wypuszczania z obiegu/ szczególnie czasami ma ochotę stanąć na chwilę atis pawłowi k. ram

***04.03.2010 15:53

Uwielbiałam Twoje audycje z Pawłem Kostrzewą w Miejskim. Bałam się, że zbyt dobrze będzie Ci w Londynie i do nas nie wrócisz. Wróciłeś ... A teraz wybrałeś się jeszcze dalej...Nie widzę sensu, wybacz.

Wielbicielka04.03.2010 16:34

Pawle, cieszę się, że Bóg postawił Cię na mojej drodze. Szkoda, że już zabrał do siebie. Na pewno miał powody. Oby wierzyli w to wszyscy, którym byłeś najbliższy.

S04.03.2010 16:47

Ponoć,żeby zelżała rozpacz po stracie ukochanej osoby, muszą minąć cztery pory roku. Niech ten czas biegnie jak najszybciej Twoim Najbliższym. Odpoczywaj w pokoju, Pawle.

malutka04.03.2010 17:54

co teraz będzie?

imasumak04.03.2010 18:01

Nie znałam Cię Pawle, ale dwoje moich przyjaciół opłakuje Twoją śmierć. Płaczę razem z nimi. Tacy ludzi jak Ty, powinni żyć jak najdłużej i dawać radość wszystkim wokoło... Spoczywaj w spokoju...

wanda s.04.03.2010 19:42

Uczyłam Pawła. Bardzo zdolny, inteligentny. koleżeński . Jeszcze niedawno - po Jego powrocie z Anglii - z Nim rozmawiałam. Nie mogę uwierzyć ,ze odszedł tak młodo:( Zawsze Go miło wspominałam i będę wspominać!

wama5004.03.2010 19:47

Był moim uczniem. Inteligentny, zdolny, koleżeński, dowcipny.Jeszcze niedawno - po jego powrocie z Anglii - rozmawiałam z Nim . Nie mogę uwierzyć ,że odszedł tak młodo. Zawsze Go mile wspominałam i będę wspominać! Żal!!!

GAndzia04.03.2010 20:14

o 10 wschodziło słońce i ustawał wiatr...

piotr04.03.2010 20:39

długo nikt nie zaczaruje takim głosem...to wyrwa w czasoprzestrzeni...nie do odtworzenia...Ty się tego nie spodziewałeś, a co dopiero my...

silwi04.03.2010 21:33

Tak Cię zawsze ciągnęło w nieznane... I już wiesz, jak TAM jest... Bardzo Cię tu brakuje piękny człowieku.

vika04.03.2010 21:36

będę za Tobą tęsknić :(( bardzo i bardzo współczuję Twojej rodzinie i najbliższym ,Pawle, nie mogę uwierzyć, że Cię tu już nie ma, już dawno nic tak bardzo mnie nie poruszyło i zabolalo, jak Twoje odejście :((

To ja04.03.2010 23:45

Nie martw się stary, dobrzy ludzie otoczą Twoją rodzinę miłością i pomogą przejść przez ten najtrudniejszy czas. Tulę ich do serca. Ciebie też

KLbn05.03.2010 10:09

[*] "Tyle było dni, do utraty tchu..." wierzę jednak, że najlepsze dopiero przed Tobą, że gdziekolwiek teraz jesteś dalej rozsiewasz muzykę, optymizm i wiarę w czystej postaci dobro. My na razie nie odbieramy na falach, na których teraz nadajesz, ale przyjdzie czas, że się spotkamy, bo przecież ta hostoria nie jest jeszcze opowiedziana do końca...

hanna705.03.2010 14:06

...WIELKIE NAM UCZYNIŁEŚ PUSTKI TYM ZNIKNIENIEM SWOJEM...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

i05.03.2010 14:09

byłeś serca biciem, wiosną, zimą, życiem

Miś Miśkiewicz05.03.2010 20:16

O, rany. Paweł. A jakżeś się ucieszył na mój widok 9 dni temu, kiedy Cię "przyłapałem" znienacka na próbie i produkcji dźwięków. Ni stąd ni zowąd, przypadkiem się napatoczyłem. A jak ja się ucieszyłem na Twój widok. I jak szybko, kurczę za szybko, uciekłem na bok, bo nie chciałem Wam przeszkadzac w "regałowaniu". Tośmy sobie Bracie pogadali. Długo będę pamiętac Twoją uśmiechniętą facjatę. Pewnie się jeszcze spotkamy. Niech Ci gra cała muza świata.

Olibass05.03.2010 22:55

Mial cos w sobie Pawel! Najpierw Sluchalem jego audycji w niedziele wieczorem, pozniej w soboty chociaz rege nie lubilem, ale jak teraz slucham to mi sie przypomina moj ulubiony dj i slysze ten niepowtarzalny glos! Gdy zaczal prowadzic audycje od 10 do 14 to przemycalem telefon i sluchawki na lekcje i sluchalem, bo wtedy Pawel sprawial, ze myslalem, ze osiagne wszystko, ze zycie jest taki piekne...

maczello06.03.2010 0:29

bolismutno....

[*]06.03.2010 7:55

wcale Cię nie znałam. Żałuje, bo byłes wyjatkowym człowiekiem i wierze, że nadal takim pozostaniesz w sercach swoich najbliższych.

Światełko dla Ciebie06.03.2010 9:23

Wspaniały człowiek odszedł, Jego uśmiech przenika do wnętrza drugiego człowieka, nawet jeśli nie było okazji żeby poznać tak niezwykłą osobę, widać że miał niesamowitą chęć dzielenia radości z innymi, smutek i pustka pozostała,dlaczego dobrzy ludzie tak szybko odchodzą...

e06.03.2010 9:54

To już dzisiaj tak? Widzimy się po raz ostatni? Tak ciężko Cię pożegnać.

Zioło06.03.2010 11:40

Miałam niedawno praktyki w PRW i jednocześnie zaszczyt poznać Pawła Krotoskiego. Zamęczałam go pytaniami, a on ze stoickim spokojem odpowiadał na każde z nich, uśmiechając się do mnie za każdym razem. Dawno nie spotkałam tak pogodnego i życzliwego człowieka. Trudno mi się pogodzić z tym, że znikają z tego świata właśnie TACY ludzie. Profesjonalista z ludzką twarzą. Niepowetowana strata.

kropka06.03.2010 12:43

zaluje ze nie zdarzylam Cie poznac.. mysle jednak ze slyszalam Twoj glos nie raz...a tak pieknie wszyscy Cie wspominaja.. uwazaj na siebie Pawle!

e.06.03.2010 13:21

no i co teraz?

Darek06.03.2010 13:30

Dzięki za lekcje angielskiego.

m06.03.2010 13:47

tam tez podbijesz serca wszystkich :)

e06.03.2010 14:20

There's a bearded man Paddling in his canoe

m.d.b.06.03.2010 15:29

piękne pożegnanie pięknego człowieka.., a w mojej głowie treść ostatniej wiadomości od Krotona:" nie płacz sąsiadka. taka fajna pogoda!" słowa niestety pasujące do okazji i trudne do wykonania.....

Kashmir06.03.2010 15:33

Gdy człowiek usłyszy lubianą melodię, to jakby ujrzał starego przyjaciela. .. pozostaniesz w naszych sercach muzyką ...

samotność_w_sieci06.03.2010 16:42

Pawel Krotoski jest na Facebooku. Zarejestruj się w Facebooku aby połączyć się z Pawel Krotoski. Zarejestruj się

Lech06.03.2010 17:39

Pan Cię okryje swoimi piurami ......

tomuś06.03.2010 18:24

Słuchajcie.Podobno nie było księdza na pogrzebie. Odmówili czy Paweł nie chciał?

ax06.03.2010 18:27

Był ksiądz, już przestańcie jątrzyć.

m.d.b.06.03.2010 18:47

....pogrzeb byl piekny....jesli mozna w ogole to oceniac...

4t.06.03.2010 18:58

Reggae to więcej niż rodzaj muzyki. To sposób patrzenia na świat i ludzi. w pewnym sensie stan świadomośći. Tym bardziej szkoda, że odszedł taki człowiek. Od teraz ma ostatecznie "negatywny status ontologiczny" na tym świecie, jak to określił jego kolega będący filozofem. Pozdrowienia dla jego rodziny i przyjaciół! Osobiście go nie znałem, łączy nas tylko miłość do reggae.

Agniecha06.03.2010 19:00

Od wtorku chciałam coś napisać, ale zawsze brakowało mi słów. Dziś Wasz program o Pawle sprawił, że chciałabym Wam podziękować za przybliżenie takiej osobistości jaką był Paweł. Moim ulubionym programem był jego poranny i zawsze pozytywnie nastrajał mnie na resztę dnia. Od niedawna też słuchałam programu poświęconego muzyce reggae...co mogę powiedzieć jak tylko dziękuję Pawle, za tak wspaniałą muzykę, za ciepły, uśmiechnięty głos. Mam nadzieję, że tam gdzie poszedłeś jesteś szczęśliwy.

Tomek06.03.2010 19:24

Ekipo radia RAM! Spoczywa na Was bardzo odpowiedzialne zadanie kontynuacji dzieła Pawła! Niech radio RAM stanie się najbardziej reggae'owym radiem w Polsce, niech szerzy pozytywny ogląd świata! Irie!

Ziummm06.03.2010 21:49

Bóg zsyła anioły na ziemie i zabiera je do siebie z powrotem . Chyba już stęsknił się za Pawłem, za jego głosem i jego muzyką- trudno się dziwić. Ale niech będzie świadomy że i my b. tęsknimy …

Sylwia S.06.03.2010 22:13

Żegnaj, Pawle. Cieszę się,że Cię znałam.

Lena06.03.2010 22:40

Pamiętam jak prowadził wakacyjne spotkania na Nadodrzu i zapraszał mieszkańców na pogaduchy. Zauroczona jego niesamowitą energią kilka razy wybierałam się w tamtą stronę, ale zawsze coś wypadało. Teraz wspominam to i bardzo żałuje że nie znalazłam tej małej chwili żeby się przywitać i powiedzieć "Paweł, dzięki że jesteś w eterze". Kochałam jego głos, pozytywne nastawienie i te reggowe wieczory, które były brakującym ogniwem w RAMówce... Więc jeśli Bóg istnieje to jest wielkim egoistą zabierając nam Pawła...

4t.06.03.2010 22:42

Panowie prowadzący za Pawła pierwszą audycję reggae, w której Go zabrakło: dlaczego tak? Być może mój głos będzie pierwszym głosem krytyki pod Waszym adresem, ale muszę to zrobić. Paweł mówił, a Wy tylko puszczacie muzykę. Za każdym razem podpierając się jego autorytetem. Nie odbieracie telefonów, pięć razy próbowałem. Nie uważacie, że tak kontaktowemu człowiekowi należy się coś więcej, niż "to by puścił Paweł, posłuchajcie"? A gdzie choćby kilka głosów od nas, zapalonych słuchaczy? Dlaczego nawet nie odbieracie telefonu??? Aż takie to trudne? Splendid Sound, ja też kocham reggae. Tylko że to nie muzyka, to sposób życia, to otwartość na innych! A Wy zdajecie się nie zwracać na to uwagi. Przykrość... Zamknęliście się we trzech w studio, zmieniacie płyty, mówicie "to by puścił Paweł" i - no właśnie, i co? Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie, "Splendid" Sound.

Sunset sunrise06.03.2010 23:10

niesamowicie bijące ciepło widzę patrząc na zdjęcia, a jednocześnie pustkę, niepojęte myśli chodzą wkoło,niech w Niebie gra Mu reggae...

pe06.03.2010 23:12

4t - zdaje się, że ta audycja była nagrana wcześniej, bo chłopcy nie mają takich umiejętności, żeby pociągnąć na żywo - stąd nie ma telefonów.

Kejt06.03.2010 23:31

jak co dzień we wtorek jadąc do pracy słuchałam RAM'u .Wyczuwałam w brzmieniu że coś złego się stało,ale nie trafiłam na tę smutną wiadomość.Dopiero późnym popołudniem dowiedziałam się z wrocławskich Faktów o odejściu Pawła.Od tego momentu , mimo tego, że nie znałam go osobiście, czuję jakby coś ważnego mnie ominęło,żal mi tych wszystkich momentów , kiedy musiałam wysiąść z samochodu i wyłączyć radio...dziś usłyszałam fragment jego wypowiedzi na antenie..przeszedł dreszcz..pozostała pustka...do zobaczenia w lepszym świecie Pawle!!!

mona06.03.2010 23:46

4t. - spokojnie... i przepros, chłopaków. Nie "prowadzą za Pawła pierwszej audycji" - mimo ciężaru odpowiedzialności, porównań itd. - nagrali na prosbę nas, RAMowców program dla Pawła, specjalnie na dzień jego pogrzebu... Są młodzi, mają pasję i szczerość, choć nie są to dziennikarze muzyczni. Program jest zgrany wcześniej - w studiu, co mogłeś sprawdzić zaglądając do RAMowej kamery - zostały tylko komputery... Podziękujmy więc chłopakom, którzy bardzo przeżywali nagłą propozycję zrobienia tego programu radiowego, a nie krytykujmy... Na dodatek w TAKI dzień... i w tym miejscu.. nieładnie... Mam rację, Krotonku?.. się wie :)

Kashmir 06.03.2010 23:53

brawo ~ pe, ale cóż znaczą umiejętności gdy żegna się przyjaciela. Może Ci którzy kochali Pawla chcieli dziś inaczej się z nim pożegnać i dlatego grali tą audycje. Troszkę nieudacznie .. cóż to dodaje jej dużo uroku ... jest tak luźno, bujająco ... tak jakby Paweł był wciąż z nami ...

d&h06.03.2010 23:58

..[*] [*]..

Alicja Rolska07.03.2010 0:26

Tak, masz rację Tadeusz. Jak wielką siłę i jaki dar miał Kroton, skoro nawet twoja stara bratowa polubiła reggae :) Mimo późnej pory, słucham waszej audycji z ogromną przejemnością i zdaję sobie sprawę, że tym razem nie było wam łatwo, bo przecież wcześniej zawsze mieliście obok siebie w studio Mistrza.

-W-07.03.2010 0:45

"Dni człowieka są jak trawa; kwitnie jak kwiat na polu. ledwie muśnie go wiatr, a już go nie ma, i miejsce, gdzie był, już go nie poznaje. A łaskawość Pańska na wieki wobec Jego czcicieli, a Jego sprawiedliwość nad synami synów,nad tymi, którzy strzegą Jego przymierza i pamiętają, by pełnić Jego przykazania."

wilkor07.03.2010 0:54

Audycja piękna w hołdzie Pawłowi. Dziękujemy. RAMowcy

Piter07.03.2010 0:56

Dzieki chłopcy. Dobra robota!!

[GMU]07.03.2010 1:16

Sobota była smutna. Dobrze że swieciło słońce. Miałeś dobra droge. Bardzo dziękuje zespołowi Radia RAM za audycje o Pawle. Muzyka która była grana/puszczana przez 3 chłopców po 22 była bardzo krzepiąca. Dziękuję.

En07.03.2010 1:19

['] ['] ['] ['] ['] ['] [']

m.d.b.07.03.2010 1:23

http://www.youtube.com/watch?v=0EieMYG-0wg w późne niedzielne wieczory. dzięki Kroton)))))).... za 01.12.08

k.h.07.03.2010 1:28

pull up!

gm07.03.2010 1:50

Dawno temu mijaliśmy się na tym wąziutkim korytarzu...ty zaczynałeś...ja kończyłam swoją radiowa podróż...niech moc będzie z Tobą ...gdziekolwiek jesteś.

k.07.03.2010 1:50

Paweł Krotoski nie tylko puszczał muzykę, to było cos duzo duzo więcej..ale bardzo dziękuje prowadzącym program po 22-giej ...na pewno byłby z Was dumny jak sobie poradziliście a nam choć przez chwile muzyka dawała wrażenie, ze to był tylko zły sen ... Tylko wciąż i wciąz nasłuchiwałam Jego głosu między utworami :((( i ta wymowna cisza po zakończeniu programu ... Nie moge sobie wyobrazić ze ktos Go zastąpi ...

silvi07.03.2010 5:25

They walk in the sky So near and so high They're stopping for none And when the day's done They agree that the sea Is the best place to be Wondrously free They live happily They know from the past Life simply doesn't last So they live for today For tomorrow they may Not be able to walk in the skies Sun slips into horizon Moon reaches for the stars Music is the healer No matter who you are No matter who you are... They walk in the sky So near and so high They're stopping for none And when the day's done They agree that the sea Is the best place to be Wondrously free They live happily They know from the past Life simply doesn't last So they live for today For tomorrow they may Not be able to walk in the skies Sun slips into horizon Moon reaches for the stars Music is the healer No matter who you are No matter who you are... Sun slips into horizon Moon reaches for the stars Music is the healer No matter who you are No matter who you are... ***

kaja07.03.2010 15:45

Jak,szybko, jak za szybko I trwasz po tamtej stronie... Nim lza rozmyje wszystko Nim pierwsza mysl dogonie... Twym slysze i rozkolysze u stop spetana ziemia... Nim w koncu cos odpowiem Nim jestem - juz Cie nie ma...

4t.07.03.2010 17:05

Oj, nie pomyślałem, że to mogło być nagrane wcześniej. W takim razie zwracam honor chłopakom i wycofuję swoje nieprzemyślane oskarżenia :) Po prostu trochę się zawiodłem, słuchając samej muzyki, nawet bez wspomiknków, czemu być może niepotrzebnie dałem wyraz. Trzymajcie się, RAMowcy!

AZ dawniej AL08.03.2010 21:31

Kroton, nasze pierwsze po latach spotkanie, to zeszły rok, Wietrzna, Krzyki i Twój okrzyk "Ale zawodnik!" + uśmiech na widok Jaśka. Ten uśmiech i pozytywna energia dwóch prostych słów w 1 sekundę roztopiły mi serce, i - co tu dużo mówić - przypomniały mi czasy studenckie, kiedy to..ehhh... Ciągle w to nie wierzę. I tylko spoglądam w tę moją Wietrzną i coś się w środku rozpada na milion kawałków na myśl o tym, że już tędy nie przejedziesz... Do zobaczenia, Paweł. XX

k08.03.2010 23:01

wciąż nie wierzę, bardzo Cię brak

biga z dusseldorfu09.03.2010 21:24

przezwam twoje odejscie razem z twoja ciocia wiesia mowi mi jaki byles wielki spocyywaj w spokoju

biga z dusseldorfu09.03.2010 21:24

przezwam twoje odejscie razem z twoja ciocia wiesia mowi mi jaki byles wielki spocyywaj w spokoju

przemek09.03.2010 21:39

Codziennie wchodzę na stronę radia Ram i czytam wpisy dotyczące Pawła .... nie umiem się powstrzymać, w tych zdjeciach, komentarzach jest jakiś magnes... Choć go nie znałem osobiście to podświadomie czuję , ze Paweł był był wyjątkowym człowiekiem i świetnym kumplem... Pawle jak możesz to wróć...

li09.03.2010 23:06

przemku, mam tak samo :(

dziwny świat...10.03.2010 0:29

wciąż spoglądam na te piekne zdjęcia tak uroczego człowieka i mimo że nigdy nie poznałam Pawła, to wiem, że swoim uśmiechem musiał zarażać wszystkich napotkanych ludzi na swojej drodze, wciąż wchodzę na stronę i myślę, ze to nie stało się naprawdę...umysł tego nie pojmuje, nieopisana pustka pozostała, smutek i jeszcze raz smutek

Miś Miśkiewicz11.03.2010 1:19

Ryczę od paru dni. Brakuje mi tego faceta, choc spotykalismy się rzadko Nie o to chodzi. Szanowna Rodzino..... wyrazy współczucia. Szanowni wpisujący się......coś wielkiego. Bardzo się cieszę.

Miś Miśkiewicz11.03.2010 1:19

Ryczę od paru dni. Brakuje mi tego faceta, choc spotykalismy się rzadko Nie o to chodzi. Szanowna Rodzino..... wyrazy współczucia. Szanowni wpisujący się......coś wielkiego. Bardzo się cieszę.

Miś Miśkiewicz11.03.2010 1:19

Ryczę od paru dni. Brakuje mi tego faceta, choc spotykalismy się rzadko Nie o to chodzi. Szanowna Rodzino..... wyrazy współczucia. Szanowni wpisujący się......coś wielkiego. Bardzo się cieszę.

Miś Miśkiewicz11.03.2010 1:23

przepraszam. Za długo przycisnąłem klawisz, i az trzy razy wyświetliło, a przecież nie o to chodzi.

Gabi Lubowski, Izrael12.03.2010 9:20

Jestem przyjacielem i rowiesnikiem Rodzicow Pawla. Pawelka poznalem jak mial 18 lat i potem spotykalem co pare lat, w Polsce i raz w Londynie. Zawsze cieszylem sie na to spotkanie. Pawel byl szalenie milym, dobrym, odwaznym czlowiekiem. Moj mlody przyjaciel. Mlody na zawsze...

ewken12.03.2010 11:00

Budzę się codziennie rano, patrzę w niebo i wiem,że od 10 dni dla tylu niebo to i świat już nie ten sam,wybrakowany, z wielką pustką.Kompletnie nie rozumiem wyroków Boskich.KOMPLETNIE.O co w tym wszystkim chodzi?Zabierać tak szybko takiego człowieka....NIE ROZUMIEM..nie umiem się z tym pogodzić. Najgłębsze wyrazy współczucia dla Mamy Pawła. A Tobie Pawełku, mam nadzieję, że jest dobrze i uśmiechasz się na nas z góry...

nadia 17.03.2010 19:58

Krotonku co za pustka..... mam nadzieje ze odrodzisz sie jako rownie cudowna istota.....

nejberrr17.03.2010 22:33

słucham Sharon Jones How long...i brakuje w tzw. "międzyczasie" głosu Krotona, który pozostawił wielką, gorzką pustkę:((((

n18.03.2010 8:41

^^ "how long" to juz zawsze bedzie hymn o pawle. i kto by pomyslal, ze nabierze nowego znaczenia w tak okrutny sposob...

nejberr18.03.2010 11:43

niestety...........hmmm ciagle trudno sie z tym faktem pogodzic

Adams18.03.2010 23:07

http://www.flickr.com/photos/grzesadams/sets/72157623522573005/

Mała22.03.2010 12:42

Nie zdawałam sobie sprawy,że słuchałam RAMu dla Ciebie. Teraz nie słucham niemal wcale, chociaż Twoi koledzy ciągle się bardzo starają. Ciągle czuję wielki smutek.Tak szkoda,że Cię nie ma.

sąsiadka23.03.2010 13:41

A pamiętacie jak mistrzowsko Paweł skręcał tytoń? Potęga. I ten uśmiech szczery i zawsze jakiś pozytywny komentarz, do tego, co wokół.... czy ktoś widział Pawła wściekłego na kogoś? Zawsze mial niedzisiejszy wręcz szacunek do ludzi i dystans i luz i spokój choć w ruchu ciągle był i zabiegany. A teraz wiosna na całego a Pawełek dostał szafke w uranarium numer 7. Paranoja. Nie wierzę, ze tak zywy i potrafiący zyć chłopak nie zyje. Nie wierzyłby, że tak długo i tak wiele osób go żegna. Dobrze, że Ram zostawilo to miejsce. wracam tu co jakiś czas i oswajam ten smutek niespodziewany... Trzymajcie sie wszyscy:-)) nie odkładajmy na jutro tego o czym marzymy, bo może nie być jutra.Paweł kapeli już nie założy. nadal moga jego kumple i nazwac kapelę "Kroton". Panie i Panowi, dziewczęta i chłopcy?.....

sąsiadka25.03.2010 10:36

Im cieplej świeci słońce tym trudniej myśleć o Tobie, ciągle nie wierzę, że Cię nie ma, tak po prostu i okrutnie. Małe światy, wielkie pasje w jednej chwili wypalone. W czysty popiół, w świety spokój tyle myśli zamienionych...

koleżanka25.03.2010 10:39

i tak wpisów coraz mniej, z każdym dniem znika nam Pawełek coraz bardziej z oczu.......

nejberr25.03.2010 15:50

((((((

nejberr25.03.2010 15:51

ciagle sie mysli jakby tak cofnac czas...

EW26.03.2010 19:16

" for we've got a good thing going(..)and I don't have to ask I know that it's gonna last eternally" więc Pawełek nie znika i nie zniknie

ewken26.03.2010 21:25

http://www.youtube.com/watch?v=7NoYoridmd4 :(:(:(:(:(

Alicja R.27.03.2010 18:20

cyt: koleżanka 25.03.2010 10:39 "i tak wpisów coraz mniej, z każdym dniem znika nam Pawełek coraz bardziej z oczu......." Koleżanko, uwierz, że On nie znika z naszej pamięci i dobrych wspomnień.

F27.03.2010 22:24

... najgorsze są soboty

Bromba27.03.2010 22:24

Nie znika. Za każdym razem,kiedy słyszę w RAM reggae myślę "Kroton,puszczają to dla Ciebie". I staram się żyć "bardziej". No i tęsknię za Jego głosem w radio.

mazdrajka28.03.2010 23:34

[*][*][*]

kostek29.03.2010 1:04

Gdziekolwiek jesteś...zaraz mnie miesiąc... strata ogromna, ale wierzę, że Ci dobrze stary druhu.

RaV30.03.2010 10:15

Teskno za Toba Kroton .........

Adams31.03.2010 0:31

Kroton: ja sie tu dekuje na malej wyspie i nie ruszam za wiele, plaze hamaki trzymaj sie nie daj sie ch...m oni zawsze znajda jakis sposobzeby humor zepsuc, you know my friend

Milena31.03.2010 23:45

....Już nie powiesz dobrych snów, Twych słów w niebie nie potrzeba już.... Bądź dniem, nocą przy mnie bądź, jak duch, jak czarodziej dobrych snów.... Głos, Twój ciepły głos ucichł już....Graj, Aniele ciszy graj......

ja01.04.2010 13:16

TO JUZ MIESIAC PAWEŁKU. PAMIETAMY I BARDZO TĘSKNIMY. CORAZ BARDZIEJ PAWELKU TĘSKNIMY..........

nejberr05.04.2010 18:21

nie da się tak łatwo z tym pogodzic...w czwartek minal miesiac..i swiecilo slonce

silwi09.04.2010 15:04

Ciągle straszny smutek. Bardzo brakuje Twojego głosu.

doma10.04.2010 23:22

hej pawelku ciekawe gdzie jestes

kamionka16.04.2010 22:42

a teraz wiesz Paweł, u nas tu na ziemi wielka zawierucha, bo katastrofa lotnicza, ale pewnie wiesz... bo stamtąd z góry chyba lepiej widać, co?.... Kurcze, ten Twój uśmiech - brak, oj brak!

donny25.04.2010 19:59

i słyszałeś chłopaku jak grali dla Ciebie ? Wyselekcjonował Marcin kejsa, zapodał nawijkę Okej, stonował pull upy Kołtun, i świeżo upieczony mistrz junior Rasta Sepomatik podbił serca niewieście. A jak przemówiłeś, w 'soundsystem in session', że za tydzień strona b singla i dziękowałeś fanom jamajskich brzmień, to się brawa rozległy. A teraz tak cicho.

nejberrr29.04.2010 22:43

w sobote mina 2 mce..., a wiaz smutek

Gtrix04.05.2010 19:04

Dowiaduję się dopiero teraz... wielka strata dla radia. Co prawda jestem z Lublina i bez sieci nie mam możliwości słuchać radia RAM, Krotosa ze strony muzycznej poznałem jak gościł w Radiu Lublin u Silvera Dreada gdy z nim rywalizował na kawałki i poczekałem na jego program w radiu RAM, który trwał 4 godziny od 20 w niedzielę bo przyciągnęła mnie jego selekcja. Jeden program Krotosa mam w całości zripowany (prawie bo nie ma pierwszych 13 minut), więc mogę z tej smutnej okazji podzielić się z wami.

J. Julia.W13.05.2010 20:10

Dowiedziałam się dzisiaj ........ dopiero dzisiaj......nie moge uwierzyć.... myślałam że jest zajęty swoimi najpoważniejszymi planami... wysłałam życzenia świąteczne nawet nie przypuszczjąc ,że znow wyjechał...daleko daleko...... szczere wyrazy współczucia najbliższym, najszczersze.......... dziękuję Adamsowi za linka do zdjęć ..... Julia.......

J.Julia.W13.05.2010 20:41

milion spraw nieskończonych/ ledwie zaczetych tysiące / swiat co w oczach ci płonie / i pragnienie gorace żeby dotknąć wszystkiego / wziąść w dłonie zanim przeminiesz ...... napisałam Ci Paweł w życzeniach noworoczno- urodzinowych na poczętek zeszłego roku..,, . bardzo smutno...... Julia

nejberrr01.06.2010 22:01

...dziś mijają 3..

dj15.06.2010 23:23

właśnie zagrałem Marley'a i poczułem, że muszę Ci spojrzeć w oczy....

nejberr01.07.2010 22:42

4

S07.09.2010 16:12

Pawełku, po swojej śmierci, też dużo dla mnie zrobiłeś.Gdzie Ty jesteś?

Adams01.11.2010 19:39

[']

edi02.11.2010 0:09

Właściwie znam tylko Twoją Mamę - poznałam ją, gdy uczyła krótko w mojej szkole nr 47 języka polskiego. Ale znam też troszkę Ciebie, bo była wtedy z Tobą w ciąży... Dla wszystkich, którzy Cię znali Twoje odejście było ciosem, ale dla Niej... nawet nie umiem sobie tego wyobrazić! Opiekuj się Nią teraz - szczególnie w tych listopadowych dniach...

J. Julia.W02.11.2010 9:34

zobaczyłam niedawno rozmowę Bartka z tatą ... "- Tato, czy w niebie można leżeć? - Tak. - A czy można się przemieszczać? - Tak. - A czy można wyć? - Można. - Głośno? - Głośno. - A czy można płakać? - Można, ale mało kto płacze, bo raczej wszyscy są szczęśliwi. - A można wiercić dziury? - Można. - Żeby się wydostać? - Z nieba nie można się wydostać. - A Twój kolega Paweł wierci dziury w niebie, żeby się wydostać? - Jak znam Pawła, to wierci....." pamiętamy Paweł

Piotr03.11.2010 13:24

Paweł jesteś nie sprawiedliwy odchodząc tak szybko... wracaj...

Sylwia20.12.2010 17:36

Pawełku,często myślę o Tobie.

Twoja ciocia w.07.02.2011 18:17

Babciu, nie spiewaj mi tych glupich piosenek, one mnie wcale nie usypiaja. Tak mowiles Pawelku do swojej babci w drugim roku zycia... Jakim cudnym chlopczykiem byles, wspominam czesto...

P.K.07.02.2011 19:01

Pawełku,wszystkiego najlepszego z okazji urodzin...pierwszych bez Ciebie.

Adams01.03.2011 13:28

[']

Polecamy

Newsletter