• Jesteś na:
  • Strona główna
  • \
  • Pat Metheny po 25 latach znowu w Hali Stulecia (zdjęcia)
  • Piątek 03 09 2010 r.

Kultura

Pat Metheny po 25 latach znowu w Hali Stulecia (zdjęcia)

Pat Metheny w Hali Stulecia, fot. Marianna Kasperczyk

W niezwykłym stylu rozpoczął się 46. Festiwal Jazz nad Odrą. W Hali Stulecia otworzył go Pat Metheny. Jeden z najwybitniejszych gitarzystów jazzowych naszych czasów zaprezentował wrocławskiej publiczności swój nowy projekt „The Orchestrion” – ważący 8 ton zestaw instrumentów. W centrum wydarzeń kulturalnych nie mogło zabraknąć Radia RAM – festiwalowe studio na żywo z Hali Stulecia poprowadził Piotr Bartyś.

Na początek 46. Festiwalu JnO publiczności zaserwowano ponad 2 godzinne show, z niesamowitymi efektami brzmieniowymi i wizualnymi, całość można było obserwować z bliska także na dwóch ekranach zainstalowanych po obu stronach sceny. Choć słynny gitarzysta wystąpił przed wrocławską publicznością sam, muzykę którą usłyszeliśmy trudno było nazwać solową. Wirtuozowi „przygrywały" dziesiątki instrumentów.

Zaraz po koncercie w Radiu RAM można było posłuchać wywiadu, którego Pat Metheny udzielił naszemu dziennikarzowi Michałowi Sierleckiemu, zapis rozmowy znajduje się tutaj.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tej niezwykłej muzyczno-wizualnej uczty.

Oceń

  • Current.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Średnia ocena: 3.73 Ilość głosów: 11

  • 5
  • 01.03.2010 9:15

multimedia

Zdjęcia






Radio Wrocław on Facebook

Poleć znajomemu

*Pola obowiązkowe

Teraz na antenie

Skomentuj artykuł

*Pola obowiązkowe

komentarze

Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.

xynthia01.03.2010 22:55

Świetne zdjęcia. Aż żałuję, że nie było mnie tam...

Pumba02.03.2010 9:48

zawieście więcej fotek .. zabrali mi Zorkę na bramie .. wasze klatki są groovy .. potrzebne do pamiętnika

jotesz03.03.2010 15:15

Dziękuję Wam za audycję przed samym koncertem i po nim, bo podczas jazdy w korku miło było słuchać, jak się napełnia Hala i słuchać nagrania Pata. Po koncercie Wasza muzyka przedłużała to fascynujące przeżycie. Dzięki!

Pan Fan05.03.2010 15:21

Cyrk na kółkach, pompka, trąbka i organki:)) Nie ma to jak żywi muzycy. Zastanawiam się czy On czasem nie obraził trochę swoich kolegów z którymi grał? Ta katarynka mi się nie podobała. Moglem zostać w domu, wygodnie usiąść w fotelu i posłuchać np. "Speaking of now" albo Offramp. Nic bym nie stracił. Nie zirytowały Was te talerzyki ciągle uderzane przez maszynę w ten sam sposób, nudne i nachalne? Zrobił to bo mógł to zrobić! Jego sprawa.

pani06.03.2010 10:47

Pan Fan, trafiłeś w sedno

Polecamy

Newsletter