Właściwie jej życiorys można uznać za typowy: matka piosenkarka, zaszczepia
córce miłość do muzyki, dziewczynka już od najmłodszych lat uczęszcza zatem
na lekcje kształcące głos, doskonali się też w grze na wielu instrumentach.
Potem, po wielu latach, talent wokalistki dostrzega szef wytwórni, urzeczony
głosem i jego możliwościami podpisuje z młodą artystką kontrakt. Ukazuje się
debiutancki album. Płyta sprzedaje się w multiplatynowym nakładzie, zdobywa
szereg nominacji do Grammy, itd., itd. Jest jednak coś co wyróżnia Biografię
India. Arie spośród wielu podobnych. Otóż od zawsze uwielbiała i wysoce
ceniła Steviego Wondera i marzyła o tym by zaśpiewać z nim w duecie.
Być
może po części wpływ na to miała matka, która jako podopieczna wytwórni
Motown przez wiele lat poprzedzała występy genialnego artysty. W każdym
razie kiedy Arie zdobyła już własny kontrakt o marzeniu, do realizacji
którego konsekwentnie dążyła przez tyle lat, nie zapomniała. Pierwszym
krokiem było zadedykowanie Wonderowi piosenki „Wonderful” na
debiutanckim „Acoustic Soul”. Stevie zrewanżował się najpierw stwierdzeniem,
że „w umyśle, głosie i dłoniach młodej wokalistki drzemie subtelny geniusz”,
a kiedy kilka lat później nagrywał swój album „A Time To Love”- spełnił
marzenie Indii i zaprosił ją do wspólnego wykonania utworu tytułowego. Teraz
kiedy nasza dzisiejsza jubilatka jest już utytułowaną wokalistką zdobyła się
na piękny gest i poprzez założoną przez siebie wytwórnię płytową wspiera
młodych i utalentowanych twórców. W ten sposób teraz ona realizuje marzenia
innych.
Muzyka dzień po dniu (Posłuchaj):