• Jesteś na:
  • Strona główna
  • \
  • Kasuję bilety. Dla "Gazety" jestem frajerem (Komentarz)
  • Wtorek 22 maja 2012 r.

Wiadomości

Kasuję bilety. Dla "Gazety" jestem frajerem (Komentarz)

Twardziele nie kasują biletów... A Ty? (Fot. www.mpk.wroc.pl)

Na pierwszej stronie dzisiejszej "Gazety Wyborczej Wrocław" jest artykuł o tym, że wrocławianie mogą świadomie nie kasować biletów MPK. Kontrolerów jest na całe miasto dwudziestu trzech. "Nie kupuję też miesięcznych, bo nawet jeśli mnie w końcu złapią, to już i tak sporo zaoszczędziłem" - mówi "Gazecie" pan Marcin...

To, co dla niektórych czytelników będzie informacją o nieudolności miejskiej spółki, która powinna w XXI wieku radzić sobie z obsługą papierowych biletów lepiej, dla innych będzie cenną informacją. To już jednak skutek uboczny.

Wrażenie jest inne, gdy ten sam artykuł czytamy w internetowym wydaniu "Gazety Wyborczej". Tutaj, na stronie Gazeta.pl całości towarzyszy tytuł: "Skasowałeś bilet w tramwaju? Jesteś frajerem".

proca.pl: Kasujesz bilety w MPK?

 

 

Od razu przesuwają się akcenty. Wrocławianie, którzy skutecznie unikają kontroli to jedna strona. Po drugiej jest nie tylko nieudolne MPK, ale i pasażerowie, którzy płacą za bilety. 2 zł 40 gr za jeden. Radny z komisji komunikacji mówi, że gdyby płaciło więcej niż połowa pasażerów, bilet kosztowałby złotówkę.

Skoro już jestem frajerem, który płaci podwójnie za bilet, którego nikt nie sprawdza, pozwólcie, że podzielę się swoimi frajerskimi trzema groszami z 2,40 za przejazd.

Za 1,5 roku może w stronę dwóch czterdziestu właśnie będzie już pikować frank. Kryzys finansowy ma zdaniem niektórych ekspertów minąć właśnie w takim czasie. W Polsce dużo poważniejszy kryzys - nazwijmy go mentalnościowym - nie minie przez kolejne dziesiątki lat. W Polsce uczciwy człowiek to frajer.

Bilety w naszym kraju kasuje się nie jako formę zapłaty za przejazd, ale po to, żeby nie zostać złapanym. Jeśli tak myśli redaktor gazety, której nie jest wszystko jedno, to co dopiero przeciętny Kowalski. Dla takich ludzi metro, środek komunikacji w dużych miastach zachodniej Europie, którego namiastkę ma nawet Warszawa, musi jawić się jako szczyt frajerstwa - tam bilety kasuje się już przy wejściu.

Oceń

  • Current.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Średnia ocena: 3.23 Ilość głosów: 31

Radio Wrocław on Facebook

Poleć znajomemu

*Pola obowiązkowe

Zobacz także

  • Oborniki Śl.: nieudany skok metodą "na wnuka": Szesnastoletnia dziewczyna i 53-letni mężczyzna próbowali oszukać mieszkankę Obornik Śląskich. Wpadli, bo kobieta zorientowała się, że to podstęp i powiadomiła policję. Zostali przyłapani na gorącym uczynku, gdy odbierali 20 tys. zł.
  • Ochroniarze zgubili 20 tys. dolarów (Posłuchaj): Worek z pieniędzmi przed jednym z banków w Jelczu Laskowicach znalazła 36-letnia pani Agnieszka z Ratowic. Bezrobotna, matka czwórki dzieci. Co zrobiła z pieniędzmi? Oddała.

Teraz na antenie

Skomentuj artykuł

*Pola obowiązkowe

komentarze

Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.

As30.01.2009 17:46

Ja bym dał inny tytuł "Mieszkam w Polsce-jestem frajerem".

złodziej30.01.2009 18:41

ja nie kasuję i wcale nie myślę, że jestem maczo. jestem zwyczajnym złodziejem i świadomie okradam mieszkańców miasta. połowa Wrocławia kroi i trzeba to powiedzieć głośno. Frajerz to są Ci, którzy takie bzdety gadają. Kradniesz - miej odwagę to powiedzieć. Wybielanie rączek jest dla frajerów i tyle gadanie mojego

krajator30.01.2009 19:03

Mój system jest uznaniowy - jeśli uważam, że MPK należy się zapłata za przewiezienie mnie, to kasuję bilet. Nie kasuję np gdy w godzinach powrotów z pracy na mega zatłoczonej linii z dwudziestominutowym spóźnieniem przyjeżdża stary, krótki, zapełniony w 200% Jelcz zamiast nowego przegubowca.

As30.01.2009 20:21

Co do tytułu w Gazecie to nie robiłbym takiego "halo". Chyba redaktorzy z prw nie zrozumieli przesłania. Osobiście wątpię, żeby ktoś z Wyborczej uważał uczciwych obywateli za frajerów. Myślę, że ten tekst miał być ostro prowokujący, tak żeby każdy, kto kasuje bilety po jego przeczytaniu naprawdę ostro się wkurzył, ale nie na gazetę, tylko na głupotę władz Wrocławia, które zabierają kase mpk i przez to nie ma pieniędzy nawet na kontrolerów.

michal_uk30.01.2009 21:46

...a wystarczy na chwile przyjechac do Londynu, aby przekonac sie, ze sie da wchodzic przednimy drzwiami a wychodzic tylnymi (sprawdzalem to - nic nie boli), ze zamiast papierowych swistkow da sie korzystac z kart magnetycznych i ze ta sama karta dziala nie tylko w autobusach, tramwajach czy metrze ale takze w pociagach, ze moze sluzyc jako karta kredytowa lub bilet wstepu do teatru badz kina, ze frajerami nazywa sie tych, ktorzy probuja ominac bramki, wsiadaja na podwojnym gazie za kierownica a nawet wsiadaja do autobusow omijajac kolejke. Bo na przystanku tlumek czeka na autobus w kolejce a nie w bezladnej masie, a gdy przyjezdza bus pasazerowie wsiadaja jeden po drugim a nie przeciskajac sie w pogoni za ostatnim wolnym miejscem siedzacym. Da sie! A GW w dobie kryzysu probuje zwiekszyc sobie sprzedaz. Szkoda tylko, ze coraz czesciej musi uciekac sie do form uzywanych na codzien przez tabloidy.

frajerka30.01.2009 23:07

to może plujmy też wszyscy na ulice, rzucajmy bluzgami, wyrzucajmy śmieci, lejmy się po twarzach itd. itp. róbmy wszystko czego policja nie widzi i będzie fajowo.... bądźmy frajerami pełną gębą!

do As31.01.2009 13:17

jasne że GW chciała sprowokować, ale troszkę nie wyszło. Moim zdaniem zabrakło tam właśnie takiego komentarza, jaki tutaj czytamy. Gdyby redaktorka GW dodała od siebie 4 zdania byłoby świetnie a tak prw dopisało za nią...

palmiak31.01.2009 23:47

"Radny z komisji komunikacji mówi, że gdyby płaciło więcej niż połowa pasażerów, bilet kosztowałby złotówkę." To czemu nie obniżą ceny biletów o chociażby 1/4, żeby więcej ludzi zaczęło kasować? Teoretycznie tak to powinno działać. Nawet gdyby wszyscy zaczeli kasować to prawdopodobne jest, że bilety by zdrożał do 2,50 (a bo czemu by nie)

Ważne

Polecamy

Newsletter