Mówi się o niej - wschodząca gwiazda wrocławskich scen teatralnych, młoda,
zdolna, ambitna, pracowita i pełna niewyczerpanych żródeł energii. Anna
Ilczuk absolwentka Szkoły Teatralnej we Wrocławiu, aktorka Teatru Polskiego i
Ad Spectatores, z małego ekranu znana jako Emilka w serialu "Pierwsza miłość" była naszym gościem przy sobotniej kawie.
Na spotkanie przyszła w dość filozoficznym nastroju...
Ania i jej partner, założyciel teatru Ad Spectatores Maciej Masztalski,
jeszcze do niedawna nie mieli telewizora, dlaczego?
Skoro telewizja ogłupia to dlaczego gra w telewizyjnym serialu, tylko dla
pieniędzy?
Podobno ktoś w rodzinie myślał o tym, że przeznaczeniem Ani jest nie aktorstwo, a medycyna...
Aktorka Kinga Preis o koleżance z garderoby wyraża się w samych superlatywach, co na to Ania?
W pewnym momencie życia pojawił się kompleks głosu ...
Kiedy wobec tego nabrała pewności siebie?
Dlaczego za młodą, ładną i zdolną aktorką nie krążą po wrocławskich
ulicach paparazzi?
Do dziś Maćkowi nie może zapomnieć pewnych słów krytyki
Ania przyznaje, że w życiu nie ma wielkich potrzeb.
Jak długo zamierza pracować na pełnych obrotach bez odpoczynku?
Illeana29.10.2008 21:31
Świetny wywiad! Anna Ilczuk jest niesamowita. Inteligentna, ma duzo dystnasu do siebie i jest na prawde utalentowana. Bardzo ja lubie i życze ciagłych sukcesów!!! p.s. "Gay love story" kest najlepszym spektaklem jaki widziałam. Poruszające i głębokie