Muzyczna Strefa Radia RAM zagra w tym roku co najmniej 4 razy. Pierwszy koncert już 26 lutego w Teatrze Muzycznym Capitol. Cykl koncertów, który zapoczątkowaliśmy w ubiegłym roku cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem i dużą renomą.
Nic dziwnego – gramy w dobrym tonie, zapraszamy ciekawych artystów zagranicznych i krajowych, artystów reprezentujących różne style muzyczne, a nasze koncerty organizujemy w najlepszych salach koncertowych i klubach Wrocławia.
Pierwszą Muzyczną Strefę zdominują kobiety.
26 lutego w Teatrze Muzycznym Capitol wystąpi znakomita wokalistka jazzowa – Inger Marie Gundersen oraz znana chyba wszystkim Novika.
Inger Marie Gundersen pochodzi z Norwegii. Do tej pory wydała dwa świetne albumy. Rok 2004 przynosi krążek: „Make This Moment”. Znajdziemy na nim m.in. tak doskonale znane z innych wykonań nagrania jak: „But Beautiful”, „Fool On the Hill” (The Beatles), „Always On My Mind”, czy znane z anteny Radia Ram: „Will You Still Love Me Tomorrow”. Debiutancki album artystki zachwycił wprost krytyków. Rozpływali się nad talentem i wyczuciem smaku piosenkarki i jej zespołu. Rok 2006 to czas premiery jej drugiej płyty: „By Myself”. Inger Marie skręca tu wyraźnie i jeszcze bardziej niż na poprzednim albumie w stronę stylistyki jazzowej. Wciąż jednak niezmiennie operuje chropowatym, chłodnym a jednak pełnym emocji głosem, wyśpiewując takie utwory (standardy) jak: „Don’t Explain” (Billy Holiday), „You Don’t know What Love Is” i wiele innych, także doskonale znanych z Radia Ram!
Warto również przypomnieć, że jej wersja wielkiego przeboju grupy U2 „One” znalazła się na naszej składance Ram Cafe 2.
Novika to wokalistka, dj- ka, i prezenterka radiowa. Na polskiej scenie muzycznej marka to znana i uznana! Od lat promuje polskie dźwięki spod znaku chillout - nie tylko w autorskich audycjach radiowych, ale także jako kompilatorka składanek (zresztą całkiem udanych): „Radio Leniwa Niedziela” i „Polskie Leniwe”. Od lat także udziela się wokalnie, a jednocześnie gościnnie w niezliczonych nagraniach polskich artystów; począwszy od słynnego, acz nieistniejącego już zespołu Futro, po wspólne nagrania ze Smolikiem, 15 Minut Projekt czy Dj Adamusem. Tych gościnnych występów Noviki było na tyle dużo, że uzbierała się z tego cała płyta: „feat. Novika”, wydana w 2004 roku. Jednocześnie Kasia w wielu wywiadach podkreślała, że marzy jej się własna, autorska płyta. Chciałabym być autorką- mówiła. Jej marzenia i zamierzenia zrealizowały się pod koniec 2006 roku. Wtedy ukazał się jej w pełni autorski album: „Tricks of Life”. Movie Girl z tego krążka trafiło na naszą pierwszą komplilację Ram Cafe.
Przypominamy o tym, że Radio RAM rozdało 5 złotych kart – czyli podwójnych wejściówek upoważniających do bezpłatnego wejścia (i innych atrakcji) wraz z osobą towarzyszącą na WSZYSTKIE koncerty Muzycznej Strefy Radia RAM w tym roku! Szczegóły na www.radioram.pl/articles/view/3786/rozdajemy-darmowe-bilety-na-wszystkie-koncerty-muzycznej-strefy-radia-ram-2008-zlote-karty
Muzyczna Strefa Radia RAM - 26 lutego, o godz. 19.00, w Teatrze Muzycznym Capitol, ul. Piłsudskiego 72, Wrocław.
Bilety w cenie 40 zł już w sprzedaży. Można je kupić w kasach Capitolu, w kasie nr 22 na Dworcu Głównym i w Coffee2go, Sukiennice 12.
Józek27.02.2008 1:37
Novika chyba dzisiaj mocno zdziwiła się. Przed koncertem mówiła, że nie lubi "suportować" ponieważ gdy śpiewa to ma wrażenie, że publiczność nie może się doczekać kiedy skończy śpiewać a zacznie grać gwiazda koncertu. Podczas swojego występu w Capitolu też napomknęła, że może lepiej będzie jak już sobie pójdzie i zrobi miejsce dla Inger ale "Ramowa" publiczność doceniła jej występ i nie pozwoliła Novice zejść ze sceny bez bisów a na koniec zgotowała długą owację. Po przerwie na przygotowanie sceny dla gwiazdy wieczoru można było zobaczyć puste miejsca na widowni po widzach którzy już nie wrócili a w trakcie koncertu Norweżki z pewnym zażenowaniem obserwowałem chyłkiem umykających ludzi co jest dowodem na to że dla nich gwiazdą wieczoru była jednak Novika. W sumie to ja też przyszedłem na Muzyczną Strefę głównie z powodu polskiej dj-ki ale zostałem na drugiej części koncertu ponieważ w Radioramie usłyszałem od Wojciecha Jakubowskiego że I.M. Gundersen wielką wokalistką jest. Okazało się WJ miał racje. Inger Marie ma piękny głos który sprawia że słuchając jej zapomina się o bożym świecie. Ona i towarzyszący jej band norweskich muzyków kochają muzykę którą grają i to było widać podczas koncertu i to samo uczucie udało im się w dyskretny, skandynawski sposób zaszczepić w "Ramowej" publiczności. Widzowie już w trakcie utworów oklaskiwali indywidualne popisy muzyków albo czekali z brawami do momentu aż ucichnie ostatni akord . To był mój pierwszy w życiu koncert jazzowy i jestem pod jego wielkim wrażeniem - tak wielkim, że zamiast iść grzecznie "lulu" postanowiłem podzielić się z Wami moimi skromnymi wrażeniami. Niech Moc Muzycznej Strefy będzie z Wami Józek Poniatowski