Miał potrwać dwa miesiące, potrwa najprawdopodobniej 8. Mowa o remoncie mostu w Oławie przy Strzelnej.
Jak zwykle... robotników zaskoczyła zima. Najbardziej poszkodowani
wydają się jednak nie mieszkańcy zmuszeni do nadkładania drogi, a
sklepikarze.
Ulica Strzelna z tętniącej życiem zamieniła się bowiem w praktycznie martwą.
- Przedsiębiorcy odnotowali ogromne straty - opowiada Adam Kuriata, właściciel sklepu komputerowego,
Sklepikarze
przygotowują więc pozew zbiorowy. Chcą walczyć o odszkodowania za
poniesione straty spowodowane przeciągającym się remontem.
Burmistrz, Franciszek Październik, odpowiedzialny za spóźnienia, przekonuje, że ich plan się nie powiedzie.
- Inny duży sklep próbował już kiedyś takich metod - opowiada.
Remont powinien się zakończyć do konca kwietnia.
golmark28.01.2011 14:19
To nie jedyna inwestycja , która daje popalić ludziom-biznesmenom.