W Tłusty Czwartek pączkujemy w Waszych firmach!
Prezenterzy Radia RAM osobiście obdarują was słodkościami - poczujecie się jak pączki w maśle!
Capitol, fot. Wiśnia/Wikipedia.orgKonrad Imiela został pobity i okradziony w samym centrum Wrocławia. Aktor znajduje się pod opieką lekarzy.
Konrad Imiela trafił do szpitala. Czeka go operacja.
Smutną informację potwierdziła Radiu Wrocław Joanna Kiszkis z Capitolu.
Biuro
prasowe wrocławskiej komendy dziś nie potwierdziło, że doszło do
zgłoszenia pobicia.
Konrad Imiela wraz z innym aktorem teatru
Capitol wczoraj wieczorem wracali do domu. Nagle z bramy w okolicach
ulicy Kościuszki napadło ich dwóch mężczyzn.
Artyści bez powodu
zostali rzuceni na ziemie i brutalnie skopani. Napastnicy ukradli im
telefony i portfele, a po wszystkim uciekli.
Konrad Imiela
trafił do szpitala. Jest przytomny, ale w tym tygodniu przejdzie
operację twarzy. Pracownicy teatru są w szoku.
Średnia ocena: 3.25 Ilość głosów: 4
Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
warto sie zająć tematen rosnącej przemocy na ulicach miasta nie tylko jak zostanie pobita osoba znana i lubiana, niestety lista moich znajomych pobitych we Wroclawiu jest bardzo dluga, obejmuje tez wielu obcokrajowcow, ktorzy wyjechali stad z bliznami na pamiatke do konca zycia....przykre, ze nikt tym tematem sie nie zainteresowal dotychczas:(
p.s. panie Imiela, niech Pan do zdrowia wraca...nie wszystko we Wroclawiu takie piekne i kolorowe;(
ne ma w mesce strazy w nocy.nigdzie c ne widać
Kilka tygodni temu w tym samym miejscu został pobity Adam Szczyszczaj aktor Teatru Polskego. W podobnych okolicznościach. Róg Kościuszki i Kołłątaja..Kto następny?
Przeklęci złoczyńcy! I jak tu czuć się bezpiecznie? Należy takich izolować! Gdyby nie Artyści, ten Świat byłby smutny. Obydwu panom życzę szybkiego powrotu do zdrowia i nie załamywania się :)
Policja wkrótce złapie sprawców.
Gdzie jest policja ? Straż Miejska ? Nie reagują bo się boją ? Toż to centrum miasta, nie mówię już o zaułkach. A właśnie że żal mi stokrotnie ,że spotkało to Artystów, którzy przecież starają się aby ten świat był lepszy, piękniejszy,mądrzejszy.
Z całym szacunkiem, nie wiem jak było naprawdę, ale tak naprawdę nie wiadomo co tam się wydarzyło. Może wina leży po obu stronach.
Słuchałam dzisiaj wywiadu z panem Konradem, którego od wielu lat podziwiam w Teatrze Polskim, Muzycznym i Capitolu i włos mi się zjeżył! Nie dość, że dla aktora operacja twarzy to prawdziwa katastrofa to na dodatek sam p. Konrad powiedział: a) nie zaczepiali się z napastnikami b) w portfelu mieli może ze 100zł c)wracali z zakończenia sezonu w Capitolu. to jest dopiero smutne :(
Bardzo to przykre. Ja mieszkam przy ul. Grabiszyńskiej i co jakiś czas jestem świadkiem brutalnych bójek/pobić. Ostatni "wybryk" wczoraj. Policja? 3 przystanki tramwajowe ode mnie. Skuteczność- 0%. Jeden ze sprawców bezkarnie wychodzi z pieskiem i jeździ na rowerze. Strach wychodzić z domu. Takich złoczyńców powinno się łapać za 4 litery i izolować na dobre!
ciekawe ile Pan "I" zapłacił taksówkarzowi któremu pod Siwym dymem wskoczył na maskę? bo artykułu na ten temat nie widzę!!! Czasami warto sie zastanowić zanim sie podniesie na kogoś rękę, bo sie można przeliczyć... a skutki są jakie są.
tsy22.06.2010 20:26
konrad. dorwiemy drani.