• Czwartek 09 lutego 2012 r.

Muzyka

Lou Rhodes - "One Good Thing"

Lou Rhodes nagrała trzeci studyjny album. "One Good Thing" jest podobny w charakterze do poprzedniego krążka "Bloom", lecz jeszcze bardziej wyciszony, intymny. Artystka dała utworom więcej akustycznej przestrzeni i uzyskała efekt czystego muzycznego piękna zestawionego z jej intrygującą barwą głosu. Wierni fani "Lamb" nie powinni czuć się zawiedzeni, choć to już inne poszukiwanie barw i dźwięków.

Materiał na album powstawał od kilku lat, ale nagrany został w dwa tygodnie. Artystce pomagał Andy Barlow - dawny przyjaciel z czasów „Lamb". To w jego studiu rejestrowano utwory. Takie jak otwierający płytę tytułowy „One Good Thing" , do którego powstało klimatyczne i nastrojowe wideo.

„There for the Telling" to z kolei charakterystyczna dla Lou akustyczna ballada. W „The more I Run" słyszymy przesuwanie dłoni po gryfie gitary, gdy ta chce zagrać inny akord i dźwięki. Pokazany jest warsztat pracy i wszystko tętni życiem i jakąś nadzwyczajną wrażliwością. Taka jest Lou. Skupiona na słowie wyrażającym jej myśli. Oddaje słuchaczowi całe serce.

W „It All" stara się czasem zapomnieć o okropnościach tego świata, sugerując: „You can just close your eyes to it all". W „Magic Day" uderza regularność rytmu i poszczególnych fraz. „Janey" okraszona jest partią smyczków, choć to smutna opowieść o śmierci pewnej osoby.

Lou Rhodes jest kobietą doświadczoną przez życie. To matka dwójki dzieci, która straciła siostrę parę lat temu, gdy ta popełniła samobójstwo. Na kanwie tamtych wydarzeń powstał poprzedni krążek „Bloom". Na żywo artystka odkrywa przed słuchaczem różne zakamarki swej duszy i dzieli się spostrzeżeniami o świecie, smutnymi często myślami. Ile tam jednak prawdy i cudownego smutku. Warto zobaczyć ją na scenie, bo  podczas koncertów wspomagana jest także przez brzmienie wiolonczeli i basu.

W „Circles" śpiewa : „ Life moves in circles, and so does my mind..." I nie można jej nie wierzyć. Zatem polecam "One Good Thing" wszystkim tym, którzy w skupieniu i zadumie chcą na chwilę zapomnieć o zgiełku i banalności świata proponowanego nam codziennie przez różnych pseudo znawców. Dla nich właśnie jest intymny, ten lepszy, pełen tajemnic i niedopowiedzeń świat Lou Rhodes.

1. One Good Thing        
2. There For The taking        
3. The More I Run        
4. It All        
5. Janey        
6. Circles        
7. Magic Day        
8. The Ocean (Time Travellers Wife)        
9. Melancholy Me        
10. Baby        
11. Why Wait For Heaven

Lou Rhodes – „One Good Thing”
Barcode Records  2010   

 

Oceń

  • Current.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Średnia ocena: 3.38 Ilość głosów: 13

  • 0
  • 17.06.2010 10:19
Radio Wrocław on Facebook

Poleć znajomemu

*Pola obowiązkowe

Teraz na antenie

Skomentuj artykuł

*Pola obowiązkowe

komentarze

Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.

Brak komentarzy do tego artykułu

Polecamy

Newsletter