W Tłusty Czwartek pączkujemy w Waszych firmach!
Prezenterzy Radia RAM osobiście obdarują was słodkościami - poczujecie się jak pączki w maśle!
Zdjęcie nadesłane przez internautęBudżet na łatanie dziur we wrocławskich ulicach jest na wyczerpaniu. Mimo, że zaledwie 4 maja w Radiu Wrocław wiceprezydent Wojciech Adamski zapewniał, że na te inwestycje nie ma ograniczeń finansowych, okazuje się, że pieniędzy brakuje.
Kiedy wreszcie na wrocławskich ulicach przestaną straszyć dziury? W połowie maja wciąż trudno przejechać w wielu rejonach miasta, nie ryzykując uszkodzonego zawieszenia.
ZAJRZYJ DO NASZEGO SERWISU SPECJALNEGO: dziury.prw.pl
(Na informacje, zdjęcia i filmy dotyczące wrocławskich dziur czekamy pod adresem: dziury@prw.pl)
Pan Mateusz z Osobowic pisze:
"Niestety okazało się, że największym sprzymierzeńcem drogowców jest... pogoda. Większość dziur na drodze (nawet kompletnie zerwana studzienka przy pętli tramwajowej, która jest starannie "osłupkowana") to teraz kałuże... Choć niektóre wyglądają jak małe jeziorka".

Pan Mateusz dodaje, że po interwencjach mieszkańców, dziś (w środę) drogowcy wzięli się za łatanie.

A to już Brochów - uszkodzona nawierzchnia i jej skutki. Zdjęcie nadesłane przez internautę, który pisze:
"Urwany zacisk hamulcowy, a przy tylnich fotelach wystrzeliły ładunki pirotechniczne".

Ryszard Jarosławski z rady osiedla Ołtaszyn od dwóch miesięcy prosi urzędników o załatanie ulicy Kutrzeby. W odpowiedzi słyszy, że nie na dziury brakuje pieniędzy.

Ewa Mazur rzeczniczka Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta przyznaje, że budżet ZDiUM jest na wyczerpaniu. Ale ostatnia złotówka nie została jeszcze wydana. Wydatki są ogromne a drogowcy i tak się starają.
Posłuchaj relacji Radia Wrocław:
W czwartek na sesji rady miejskiej ma być jednak zmieniony budżet miasta i na dziury znajdzie się dodatkowo 5,5 mln zł.
"Ulica Ołtaszyńska na styku Wrocławia i miejscowości Wysoka. Krater na pasie w kierunku Wrocławia. Uszkodzone koło dnia 17.05.2010, godz. 17.30" - jak pisze nasz Słuchacz, uszkodzona nawierzchnia została zgłoszona na policji.
Tuż po emisji (17 maja 2010 r.) materiały w Radiu Wrocław rozdzwoniły się telefony:


Paweł Hreniak (PiS):
Barbara Zdrojewska (PO):
Janusz Krasoń (SLD):
Średnia ocena: 3.75 Ilość głosów: 4
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Nagranie Radia Wrocław
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Nagranie Radia Wrocław
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Nagranie Radia Wrocław
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Nagranie Radia Wrocław
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Nagranie Radia Wrocław
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Nagranie Radia Wrocław
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Nagranie Radia Wrocław
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Nagranie Radia Wrocław
Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
mieszkam przy ul.Kutrzeby na oltaszynie i tam juz niema co latac. ulica jest jedna wielka dziura, nie ma chodnika a poboczem strach isc bo w taka pogode grozi to nietylko ochlapaniem z blotnistej kaluzy ale takze dostaniem kamieniem z wykruszonego asfaltu. dodam jeszcze ze jest to jedna z 2 glownych ulic osiedla.
Pytanie: czy wiceprezydent tego miasta to kłamca?Pytam poważnie. Jeśli ktoś twierdzi,że nie ma ograniczeń finansowych po czym po dwóch tygodniach okazuje się,że nie ma pieniędzy to jest kłamcą?Może nie, w takim razie jakie są inne możliwości, chętnie się dowiem. Ja widzę jeszcze taką:wiceprezydent nie ma pojęcia jaki jest budżet miasta. Jakieś propozycje?
nie jestem w Wrocka, ale tyle o tej Kutrzeby piszecie, że aż mnie ciekawi. pokaże ktoś jakieś fotki ?
Martwi mnie trochę brak (zarówno w komentarzach jak i telefonach od słuchaczy) informacji nt. ulicy Osobowickiej. Szczególnie odcinka od pętli tramwajowej do Lasu Osobowickiego. Bo to trochę tak, jakby mówić o korupcji w sporcie, bez informacji o piłce nożnej.. Dojrzały ser żółty mógłby się solidnie zarumienić widząc tę drogę. Dziury na wspomnianej ulicy stanowią jednak tylko część problemu, a "tańczące" na drodze samochody to już właściwie stały element rozrywkowy... Obecnie miasto zabezpiecza największe wyrwy poprzez postawienie w ich miejscu barierek! I tak na środku drogi (przy Placu Wyzwolenia, na skrzyżowaniu z ul. Ostrzeszowską) wyrosła olbrzymia wysepka, która mogłaby spokojnie spełniać taką samą funkcję jak rondo! I tylko czekam, kiedy władze miasta ogłoszą, że to nie brak działania, tylko zwyczajnie ulica Osobowicka została wytypowana do nowego cyklu imprez "Wrocław Off Road Team" i w związku z tym przechodzi stosowną "przebudowę" i zwyczajnie nie może być remontowana...
W sprawie umiejętności omijania dziur ....... każdy kierowca z Wrocławia mógłby spokojnie rywalizować z Kubicą. Tak się czasem zastanawiam, czy kierowca samochodu jadącego przede mną jest pijany, albo ... czy jadący za mną myśli sobie "pijana?". A my wrocławscy kierowcy po prostu jesteśmy wyspecjalizowani w jeżdżeniu slalomem gigantem.
I jeszcze w sprawie Wojciecha Adamskiego: uważam, że ten pan pokazał nam prawdziwe oblicze polityki (mówienie to, co wyborcy chcą usłyszeć). Jestem załamana jego wypowiedziami na antenie Waszego radia, po prostu nie mogłam uwierzyć w to, co mówił. Moim zdaniem ta wypowiedź skreśli go całkowicie z polityki i nauczy innych polityków, żeby nie przesadzali z obietnicami....
A ja, jak słuchałem Adamskiego, to popatrzyłem na kalendarz ścienny, bo myślałem, że to prima aprilis. Niestety nie był to 01.04.2010, (!!!!?!). Takie wypowiedzi można puszczać w radio tylko w tym dniu i proszę Was kochani, nie róbcie ludziskom więcej takich kawałów!!! Nagrajcie gościa, a potem czekajcie, żeby to nadać 01. kwietnia.
Efektowne zdjęcie dziury:) Wiadomość mną wstrząsnęła:)))))
Dobre z tym slalomem gigantem. Rzeczywiście we Wrocławiu można nabyć super zdolności w omijaniu dziur i rzeczywiście trudno tu odróżnić kierowcę pijanego od trzeźwego. Może by tak zrobić ogólnowrocławską akcję i wydrukować dla kierowców naklejki na samochody: "Jestem trzeźwy !!!! Ja tylko dziury omijam!!!!!"
Zabrać służbowy samochód p. Adamskiemu. I wysłać na przegląd ulic pieszo. Będzie szybka poprawa stanu ulic. Czyżby polityczny nieudacznik ?
Wiceprezydentowi zabrać służbowy samochód? No cóż, skoro jeździ służbowym to już wszystko jasne. Służbowego nie żal na takie drogi. Jakby miał jeździć prywatnym, to nie mówiłby takich głupot. W sprawie tych nalepek na samochodach, to popieram. I jeszcze jedno, niech wiceprezydent zajmie się psimi kupami na chodnikach i trawnikach Wrocławia. Nie zdziwiiłabym się, jakbym usłyszał, że 99% psich odchodów jest sprzątanych, a problem jest tylko z 1%. Tymczasem niedobrze się robi, jak mam iść na spacer z dziećmi. Panie wiceprezydencie, myślę, że Pan się nadaje do załatwienia tej sprawy, a dziury w drogach to niech Pan lepiej już zostawi. To Panu nie wyszło. Może problem psich kup Panu wyjdzie.
w radiu opowiadał jeden Pan: Jadę sobie spokojnie dziurą a tu... asfalt
Widzę, że mój komentarz nie przeszedł, więc piszę jeszcze raz. Kochani, niedługo pan wiceprezydent będzie próbował odkręcić swoją wypowiedź, bo była tak niefortunna, że musi z tego jakoś wybrnąć. Podam parę pomysłów: 1). "Byłem wtedy niedysponowany, bolała mnie głowa i nie wiedziałem, o czym mówię", 2). "Mówiąc o pieniądzach miałem na myśli, że w moim budżecie domowym jest nieograniczona ilość pieniędzy, a nie mówiłem wcale o budżecie Wrocławia", 3). "To Państwo Dziennikarze przekręciliście proporcje, bo ja miałem na myśli, że 99% dziur trzeba jeszcze załatać, a tylko 1% załataliśmy we Wrocławiu", 4). "mówiąc o tym, że załataliśmy 99% dziur, a 1% został, miałem na myśli drogę dojazdową do mojego domu". Może jeszcze parę pomysłów? Robienie przez rządzących ludziom wody z mózgu jest na porządku dziennym. Ja czuję się obrażona tym, że wiceprezydent robi ze mnie (nie dokończę, bo musiałabym napisać niecenzuralne słowo).
Ja też mam nieograniczoną ilość kasy na zakup mieszkania we Wrocławiu. Odłożyłam 5000 zł. W niektórych dzielnicach stać mnie na zakup 1 merta salonu.
Panie Adamski! Czy to prawda, że w tą sobotę otwieracie stadion?
Nie, stadion ponoć ma być otwarty w piątek, na sobotę przewidziano otwarcie północnej obwodnicy Wrocławia, a w niedzielę dodatkowe 4 mosty na Odrze. Poza tym do końca mają się zakończyć wszystkie prace remontowe na wrocławskich drogach. Na czerwiec przewidziano rewitalizacje wszystkich zabytkowych kamienic. W lipcu Wrocław wchodzi do strefy EURO, a dla wrocławian Obama od 01 lipca likwiduje wizy do USA.
Widziałam wczoraj na Rogowskiej ogromną świeżo wykopaną dziurę. Ponoć metro tam budują. Kiedy ma się zakończyć budowa?
NIE JEST DOBRZE, ALE PRZYNAJMNIEJ JEST ŚMIESZNIE (CHYBA HASŁO WYBORCZE JANA PIETRZAKA). PROSZĘ, ZAPRASZAJCIE CZĘŚCIEJ WICEPREZYDENTA. WROCŁAW MIASTEM SPOTKAŃ ... Z DZIURAMI W DROGACH.
Ja proponuję, aby robić zdjęcia we Wrocławiu ulic bez dziur. Może komuś uda się zrobić chociaż jedno? A tak w ogóle, to jestem fanem studzieniek. Przecież studzienki nie mogą być na jezdni obniżone o 0,2 cm do 0,8 cm. W Polsce muszą być obniżone tak, że jak sie kołem w taką wjedzie, to wszyscy w aucie muszą zasyczeć, no ... hmm ... co najmniej 3 cm. Polecam studzienkę na ul. Na Ostatnim Groszu tuż przy tym dużym kościele (dokładna lokalizacja: środkowy pas tuż przed światłami w kierunku jazdy do ul. Legnickej). Studzienka jest po prostu super, zaprzyjaźnić się z nią można. Chyba założę fanklub zapadniętych studzienek we Wrocławiu, zwłaszcza tych, które są robione na nowych drogach. To też o pomstę do wiceprezydenta woła.
Nie nie! Paranoja! Co Wy wszyscy wiecie o wiceprezydencie! To bardzo porządny i poczciwy człowiek. On dba o nasze bezpieczeństwo. Przykładem jest ul. Czekoladowa. Zdarta nawierzchnia i dziury powodują, że kierowcy nie mogą jechać 50/h, ale co najwyżej 20km/h. Przy takiej nawierzchni nie ma szans na poślizg, przy takiej prędkości nie ma szans na wypadek. Więc o co chodzi? O NASZE BEZPIECZEŃSTWO!
To żenada, remontują i jeszcze raz remontują i kasę w błoto wywalają: Pl grunwaldzki gorzej wygląda jak przed remontem, po cholerę rozbijali poniemiecki beton - nie było na nim żadnego pęknięcia, inżynierowie od 7-boleści z władzami bez mózgu na czele (pewnie na obronie też ściągali, nawet dobrze prostej drogi nie umieją zaprojektować i wykonać). A MPK mają nowe autobusy, a na trasy puszczają rozwalające się rzęchy. Kolejny przykład z Oporowa: remont Wiejskiej skrzyżowanie z Solskiego drugi raz rozkuwali kostkę na przystankach autobusowych (oni mają cały czas robotę i kasę). Z tego miasta robicie ruinę
Stan wrocławskich drog jest koszmarny. To juz nie jest zle, jest po prostu tragedia! Auta niszcza sie kazdego dnia. Parodia europejskiego miasta.
@ Groszek "Dobre z tym slalomem gigantem. Rzeczywiście we Wrocławiu można nabyć super zdolności w omijaniu dziur i rzeczywiście trudno tu odróżnić kierowcę pijanego od trzeźwego" Muszę się niestety nie zgodzić z tą wypowiedzią, bo ja potrafię idealnie odróżnić trzeźwego kierowcę od tego, który jest pijany! Pijanego kierowcę najłatwiej rozpoznać po tym, że jedzie prosto...
Wrocław to jedna wielka drogowa dziura. Cena paliwa we Wrocławiu nie powinna zawierać podatku drogowego.
Panowie, chcieliście mieć Euro , to będziecie mieli ..... O resztę nie pytajcie, bo nas nie stac .
Mnie zastanawia najnowsza technologia naprawy dziur we Wrocławiu, nie raz już widziałem jak przyjechała spec-ekipa od łatania, na samochodzie narzucona kupka asfaltu z przed chyba kilku godzin bo już nawet nie paruje, taki suchy, stygnący już materiał łopatami w dziurę i na koniec najpiękniejsze - wyrównanie, czyli udeptanie własnymi stopami w kaloszach. Nic dziwnego, że coś takiego wytrzymuje tylko do pierwszego deszczu, ale ... można powiedzieć, że przecież 99% dziur jest już załatanych (byle na żywo bo za 10 minut to już może być tylko 90%). W paru dziurach, zalanych wodą, w miejscu gdzie nie dało się wody ominąć straciłem opony i ze ZDiK walczę już drugi rok - ale jedyne co słyszę to, że zgubili jakąś mapkę, którą przysłałem, więc mam dosłać, a to rysunek gdzie dokładnie to było, potem kwestionowanie, że przecież jest znak (którego wtedy nie było)... i powoli zaczynam wierzyć tym co się w głowę pukali jak im mówiłem, że chcę odzyskać pieniądze za stracone opony od ZDiK.
GG17.05.2010 9:39
Kochani! Prosicie o zdjęcia dziur we wrocławskich ulicach. Poproście kogoś, kto dziś wylatuje z Wrocławia, niech Wam cyknie zdjęcie z lotu ptaka. A tak bardziej poważnie: asfalt powinno się kłaść przy pogodzie słonecznej i bezwietrznej. To są podstawowe warunki, aby był trwały. Jeżeli drogowcy będą tego przestrzegać, to trwałość asfaltu może być kilkakrotnie razy dłuższa. Dlaczego w Polsce nie kładzie się asfaltu (nowe drogi, łatanie starych - nie ma znaczenia) przestrzegając warunków pogodowych? To proste - najpierw jest planowanie budżetu, potem rozpisanie przetargów, potem są przetargi, potem veta do przetargów, potem (jak już wygra się przetarg) - przystąpienie do robót. Szkoda, że właśnie mija lato i szkoda, że drogowcom daje się określone terminy. Terminy powodują, że asfalt leje się w każdą pogodę, a firmy wykonawcze nie dają żadnych gwarancji. Z drugiej strony - firmy mają ...... zapewnioną robotę na kolejny sezon (ha! ha!). Powinno się: - zabierać z zapłat za wykonane usługi tzw. kaucje gwarancyjne na ewentualne naprawy poprawkowe (przydałoby się Mostu Milenijnemu trochę kasy na naprawę tych potwornych dwóch dziur!!!!!), - nie dawać terminów wykonania robót firmom, ale firmy powinny dać miastu gwarancję, że dana droga będzie bez dziur np przez 10 lat. - budżet na drogi uchwalać na 3-5 lat, przetargi robić na 3-5 lat wcześniej itp. tak, aby dać szansę drogowcom pracować w odpowiednich warunkach pogodowych.