• Jesteś na:
  • Strona główna
  • \
  • Zagraniczny Wrocław. Czy nam się to podoba? (Posłuchaj)
  • Poniedziałek 21 maja 2012 r.

Wiadomości

Zagraniczny Wrocław. Czy nam się to podoba? (Posłuchaj)

Archiwum prw.pl (Fot. Katarzyna Górowicz)

Każdy wrocławianin zna takie osiedla jak Gaj, Tarnogaj, Sępolno czy Biskupin. Patrząc na nazwy nowych osiedli, które rosną w mieście można jednak zadać pytanie: czy to jeszcze Wrocław czy może drugi Nowy Jork albo i Rzym rośnie nad Odrą?

Skąd takie pytanie? Nazwy nowych osiedli w stolicy Dolnego Śląska coraz częściej są obcojęzyczne. Niedaleko Grabiszyńskiej - osiedle Corte Verona, na Blacharskiej - Verity Rosa, na Biskupinie - Verona Concerto, a na Walońskiej - Angel Wings. Przykłady można mnożyć. - Te potworki językowe nie mają szansy zaadaptować się ani w świadomości mieszkańców ani w polszczyźnie - ocenia językoznawca dr Marek Graszewicz.

Ustawa o ochronie języka polskiego umożliwia używanie obcych nazw własnych. Developerzy tłumaczą takie nazwy względami marketingowymi. O tym w relacji Marcina Monety z Radia Wrocław (Posłuchaj):

Oceń

  • Current.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Średnia ocena: 4.14 Ilość głosów: 14

  • 9
  • Marcin Moneta
  • 12.05.2010 10:46

multimedia

Audio

Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!

Nagranie Radia Wrocław

Radio Wrocław on Facebook

Poleć znajomemu

*Pola obowiązkowe

Teraz na antenie

Skomentuj artykuł

*Pola obowiązkowe

komentarze

Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.

sm12.05.2010 11:59

na szczescie mieszkam na starych poczciwych krzykam, tuz kolo radia ram ;)

sm12.05.2010 11:59

krzykach ;)

F.12.05.2010 12:01

porażką są te nazwy. I tak wszyscy będą mówić starymi, przyjętymi nazwami osiedli... albo ulic.

wywar12.05.2010 12:13

a podobno polacy nie gęsi i swój język mają ...

Iza12.05.2010 12:16

w bardzo wielu dużych miastach w Polsce, deweloperzy nazywają po angielsku swoje inwestycje.Electra Resort, Heaven (Niebiosa) inne podobne językowe absurdy - to przykład warszawski. Taka jest tendencja. Osiedla pozycjonowane są dla nowobogackich i obcokrajowców - a tym ciężko byłoby mówić niektóre polskie słowa. Nie znaczy to wcale, że polskie nazwy także nie są specjalnie mądre: Berberysowe Ogrody, Nowa Rezydencja Królowej Marysieńki, Wyspy Luksusu

Artur Wójcik12.05.2010 16:04

Panie Doktorze, jestem dumny, że byłem Pana studentem Dziękuję bardzo za tę wypowiedź

Wiadomo Kto12.05.2010 17:12

Proponuję nazwę Osiedle "Indebted Geek".

Miklus12.05.2010 20:08

Takie czasy. Normalnie nic się nie może nazywać, bo byłoby to nienowocześnie. Chciałem kiedyś kupić np. gacie, bo już zaczynała się zima. Wszedłem do arcymarketu, odszukałem tablicę informacyjną i sądziłem, że trafię na BIELIZNĘ męską albo coć w tym guście. Nic z tego. Jakieś nic nie mówiące mi nazwy, coś jak słownik wyrazów obcych. Zrezygnowałem z zakupu.

Viva13.05.2010 15:25

Miklus następnym razem wyślij żonę po zakup majtek. Fajny jest też wybór na Świebodzkim. ;)

Ważne

Polecamy

Newsletter