Jesteśmy w dobrym kontakcie z UEFA i nie ma powodów do niepokoju - tak prezydent Wrocławia komentuje doniesienia "Rzeczpospolitej" na temat opóźnień w przygotowaniach do EURO 2012.
„Rzeczpospolita” dotarła do raportu oceniającego stan naszych przygotowań do Euro 2012. Ryzyko związane z budową stadionu we Wrocławiu UEFA określiła jako bardzo wysokie. Z raportu wynika m.in., że Wrocław ukrywał prawdę. Nie powiadamiał na czas o kłopotach ani władz europejskiej piłki, ani PZPN.
- Ujawniono tajny raport i to strasznie nieeleganckie - powiedział Radiu Wrocław Rafała Dutkiewicz.
Szef PZPN Grzegorz Lato obecny we Wrocławiu dodaje, że o opóźnieniach w budowie stadionu wiedział i UEFA także była informowana, więc nie było żadnego ukrywania stanu przygotowań.
A co dzieje się na placu budowy stadionu? Na Maślicach chwilowy przestój. Firma Max Boegl , która przejęła kontrakt po rozwiązaniu umowy z Mostostalem zapowiada, że pierwsi pracownicy pojawią się na budowie w przyszłym tygodniu.
As25.02.2010 15:42
A świstak siedzi i zawija....panie prezydencie, na makietach nie da się grać!Ile jeszcze czasu mieszkańcy Wrocławia będą wierzyć tym ludziom?