Strefa Stylu - Kto nas tak urządził?
Już w piątek 18 maja zagramy z Centrum Wyposażenia Wnętrz Parku Handlowego Bielany.
Archiwum prw.pl (Fot. Katarzyna Górowicz)To nie błąd w druku, choć pewnie wiele osób, które dostały we Wrocławiu nowe stawki za użytkowanie wieczyste gruntów na początku tak pomyślało. Miasto zabrało się za nowe wyceny i ustalanie nowych opłat.
Efekt przeszedł najczarniejsze oczekiwania szczególnie przedsiębiorców. Podwyżki sięgają w skrajnych przypadkach bagatela kilku tysięcy procent! Pragnący zachować anonimowość przedsiębiorca z Wrocławia dowiedział się, że zamiast 4 tysięcy opłaty rocznej ma teraz zapłacić... 150 tysięcy złotych.
Relacja Marcina Monety z Radia Wrocław (Posłuchaj):
Przedstawiciele najważniejszych organizacji biznesowych we Wrocławiu spotkają się by podpisać list z protestem w sprawie podwyżek, który trafi do prezydenta miasta.
Średnia ocena: 3.60 Ilość głosów: 10
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Relacja Radia Wrocław
Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
ciekawe czy ktos z miasta beknie za wieloletnie zaniechanie?
Nikt nie beknie w tym mieście. Panie Dutkiewicz gdzie Pan jesteś?
Jak to gdzie?W Długołęce:)Żenujące władze miasta robią wszystko,zeby zniszczyć przedsiębiorców we Wrocławiu.
Niedawno tak samo było w Szklarskiej Porębie. Dotyczyło nie tylko przedsiębiorców, ale zwykłych dzierżawców nieruchomości, jak np. garaż też. I będzie dotyczyć, bo wyceny systematycznie są dalej robione
I co, Panowie Szlachta!!! A dzięki temu, iż tylko 8% polskiego społeczeństwa jest zorganizowane żeby występować przeciw dyktaturze urzędników!!! W Niemczech mimo, iż jest gorzej - taki numer by nie przeszedł!!! A gdzie wrocławscy posłowie PiS, PO, PSL! To Oni powinni bronić swoich wyborcóqw!
Przecież to jest... nie... jak to można... nie można tak
robol19.02.2010 11:08
Gazeta Wrocławska pisała już o wczesniejszych podwyżkach. O tysiąc procent podwyzki dostali m.in. mieszkańcy maslic, poszli do sądu, odwołali się i miasto przegrało. Płaca nadal stare stawki.