W Tłusty Czwartek pączkujemy w Waszych firmach!
Prezenterzy Radia RAM osobiście obdarują was słodkościami - poczujecie się jak pączki w maśle!

Jeśli myślimy o upalnej plaży w te letnie dni i pragniemy zrelaksować się przy muzyce leniwie sączącej się z głośników, nia ma na to lepszej metody, jak zapoznanie się z zawartością płyt składanek "Cafe del Mar". Tym bardziej, że na rynku ukazuje się już szesnasta część tego chlubnego cyklu, który znacie także dzięki naszej antenie.
Wszystko zaczęło się 30 lat temu. W 1978 roku kilku
przyjacióÅ‚ otworzyÅ‚o na Ibizie bar Cafe
del Mar. To tam turyści mogli podziwiać zachody słońca, popijając drinki
przy dźwiękach wyjątkowo odprężającej muzyki chillout i ambient. W 1980 r.
pojawiła się pierwsza kompilacja pod szyldem Cafe del Mar, za nią kolejne,
później tematyczne, jubileuszowe, wreszcie DVD.
Obecnie nazwa Cafe Del Mar to synonim niezwykle wysmakowanych kompilacji z
muzykÄ… chillout. Utwory pojawiajÄ…ce siÄ™ na nich przechodzÄ… wyjÄ…tkowo ostrÄ…
selekcjÄ™, dziÄ™ki czemu te wÅ‚aÅ›nie skÅ‚adanki, wedÅ‚ug niektórych, od trzech dekad
wyznaczajÄ… kanon muzyki elektronicznej.
Na dwupÅ‚ytowej, szesnastej części skÅ‚adanki z serii "Cafe Del Mar" znajdÄ… siÄ™ kompozycje nagrane zarówno przez artystów
od lat zwiÄ…zanych z wytwórniÄ… z Ibizy (Gary B, Rue De Soleil, Ludwig &
Stelar), jak i przez wykonawców z różnych części Å›wiata, którzy nagrali utwory
specjalnie na potrzeby tej kompilacji.
Cafe Del Mar Vol. 16
EMI Music Poland , 2009
Średnia ocena: 3.50 Ilość głosów: 16
Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
Zdecydowanie bardziej polecam kompilacjęMUSIC FOR DREAMERS . Atmosfera bajka, a utwory, że oko bieleje.
Ojciec Fernando24.07.2009 14:29
Cafe del Mar to od lat przereklamowana kompilacja. Za gruba kasę otrzymujemy trzecioligowe utwory, które niemiłosiernie smęcą! Oczywiście, uda sie znaleźć 2-3 fajne numery, ale reszta jest tak płaska, bezosobowa, że płakać można! Cafe del Mar na przestrzeni długich lat wyrobiło sobie markę, posiadając wyłączność do wielu nagrań, ale z tych wszystkich części, które ukazały sie do tej pory, od 1994 roku, można by zrobić składankę 3CD i dopiero wtedy nabrałoby to prawdziwego kształtu. Obecnie przypomina to bombonierkę, gdzie tylko kilka cukierków jest wartych uwagi.