Fatalne warunki w podwrocławskiej fabryce Toshiby?

Radio RAM | Utworzono: 30.04.2008, 18:05 | Zmodyfikowano: 01.05.2008, 10:40
A|A|A

W marcu na znak protestu przeciw niezapowiedzianej pracy w nadgodzinach część pracowników wyszła z zakładu. Według związkowców japońska kadra nie została o tym wydarzeniu powiadomiona. - Mamy przypuszczenie, że polscy liderzy blokują informacje o sytuacji w firmie - tłumaczy Kazimierz Kimso z dolnośląskiej "Solidarności".

W środę we wrocławskim zakładzie był prezes koncernu Toshiba - Atsutoshi Nishida. Po południu spotkał się z wicewojewodą dolnośląskim Zdzisławem Średniawskim. Dzień wcześniej pracownicy zakładu zwrócili się z prośbą o spotkanie z prezesem - dostali odpowiedź odmowną.

A co na to sama Toshiba? Posłuchaj lakonicznego komentarza, jakiego udzieliła Radiu Wrocław Małgorzata Czachor, dyrektor personalny w fabryce:

REKLAMA
Dźwięki
Fatalne warunki w podwrocławskiej fabryce Toshiby? Mówi Małgorzata Czachor, dyrektor personalny w fabryce. Wypowiedź dla Radia Wrocław.

To może Cię zainteresować