Gitary w dłoń w Muzycznym Wrocławiu [POSŁUCHAJ]

Maciej Szabatowski | Utworzono: 17.03.2021, 08:27 | Zmodyfikowano: 17.03.2021, 08:27
A|A|A

The Bullseyes

Większość zaproszonych przez nas gości to autorzy muzyki opartej na brzmieniu gitar. Po klasycznego rocka i rock and rolla sięgamy na antenie RAMu relatywnie rzadko, a to właśnie od tych gatunków i sporej dawki brzmienia gitary elektrycznej rozpoczęliśmy najnowsze wydanie MuzWro. Cel na początek: zaznajomić Was z twórczością nowego składu na polskiej scenie - formacją The Bullseyes.
 

18:00 THE BULLSEYES

The Bullseyes to rockowy duet z wielkopolskiego Leszna. Darek Łukasik na gitarze, Mateusz Jarząbek na perkusji, wspólnie pragną skrócić dystans i otulić Świat muzyką, która czerpie jednocześnie z garażowego rocka i zwięzłej, futurystycznej produkcji. W rezultacie uzyskujemy kompaktowe rockowe brzmienie z punkowym duchem, które zaopatruje przyspieszający świat w intensywne bodźce.

The Bullseyes chcą naprawiać nasze słabe dni i przy okazji dobrze się bawić. To, co określają mianem „dobrej zabawy” mieści się gdzieś pomiędzy komponowaniem wysoce uzależniających, energicznych linii melodycznych, a pisaniem hiperbolizowanych tekstów bazujących na prostych obserwacjach psychologicznych. Wszystko to oprawione niejednokrotnie wizualnie niezręcznym poczuciem humoru.

Muzycznie, The Bullseyes to początki brytyjskiej inwazji, szaleństwo The Cramps, zwięzłość wielkich duetów rockowych (White Stripes, The Black Keys) oraz chwytliwość zdjęta żywcem z największych światowych toplist.

Przez teledyski The Bullseyes przemawia olbrzymi dystans oraz poczucie humoru artystów. Przez śląskie szlagiery (Yet There’s You), Windowsa 98 (It Might Not Be For Me), po dosłowny Świat, gościnnie w teledysku (World Doesn’t Care”). W prawdziwym rockowym duchu, pragną by ich piosenki wybrzmiały jak najdalej. „Nic nas tak nie napędza, jak docieranie muzyką w nieosiągalne zakątki Świata”.

Zapis rozmowy z zespołem i prezentacja fragmentów ich debiutanckiego LP u dołu strony.




19:00 MARIA HELENA

Maria Helena to zespół/projekt Marysi Żukowskiej - naszej korespondentki z Leeds, która w każdą ostatnią środę miesiąca prezentuje Wam na naszej antenie i na profilu facebookowym ciekawostki z miasta, z którym związała swoje życie zawodowe oraz Wojtka Beszłeja z wrocławskiego zespołu Element.



Ich debiutancki album "Planes" umieściłem w zestawieniu moich ulubionych albumów z Wrocławia w roku 2020. To jedna z najbardziej wysmakowanych i z elegancją zrealizowanych płyt ubiegłego roku. Rock, odrobina folkowej emocji, opary synthpopu, a czasem nawet sekcja smyczkowa. Niby żadnych brzmieniowych rewolucji i wielkich odkryć, a przyjemności słuchania nadal całkiem sporo. To między innymi dlatego wróciliśmy do świata muzyki Marysi i Wojtka. Do singli "Planes" i "Hunting", które na stałe wpisały się w playlisty środowego programu.

W trakcie programu zaprezentowlaiśmy w wersji audio blisko czterominutową miniaturkę dokumentującą proces nagrywania płyty "Planes".



W programie spotkaliśmy się także pierwszy raz, po wielu latach przerwy, z naszym berlińskiem (a kiedyś waszyngtońskim) przyjacielem - Albertem Menacherem. Albert z żoną tworzą na co dzień oddolnie serwis Berlin Briefing, gdzie prezentują i komentują w języku angielskim najciekawsze wydarzenia ze stolicy Niemiec. W Muzycznym Wrocławiu będziemy rozmawiać głównie o muzyce, nie unikając jednak obserwacji choćby na temat życia kulturalnego obu naszych miast. 

W ramach naszego stałego cyklu "Szybki strzał z Polski" zaprezentowaliśmy Wam także najnowszy utwór Patrick The Pan.



POSŁUCHAJ CAŁOŚCI RAZ JESZCZE




Za tydzień spotykamy się w składzie I Make Limbo, inCAL oraz D-prim. Całość programu będzie stała pod znakiem szeroko ujętej elektroniki i syntezy (ambient, techno, house i okolice). 

Zapraszam!
Maciek Szabatowski 

 

REKLAMA

To może Cię zainteresować