Już w niedzielę 11 października pod Ślężę znów zawitają kolarze

Radio RAM | Utworzono: 02.10.2020, 19:20 | Zmodyfikowano: 02.10.2020, 19:20
A|A|A

fot. PKO Ubezpieczenia Via Dolny Śląsk/Anna Baran

Start zaplanowano tradycyjnie przy Alei Sław Kolarskich a trasa prowadzi przez miejscowości Strzegomiany, Będkowice, Sulistrowice, Przemiłów, Księginice Małe, Świątniki, Przezdrowice. Zgodnie z panującym w ostatnich latach trendem w Sobótce kolarze pojadą ulicami Mickiewicza, Garncarską oraz Starego Dębu. Znacząca zmiana polega na usytuowaniu miejsca mety, która zostanie przesunięta na parking przy schronisku pod Wieżycą co skutkuje pokonaniem dodatkowego kilometra prowadzącego pod górę. Tradycyjnie do wyboru są dwa dystanse, FUN oraz PRO. Zawodnicy startują podzieleni na kategorie wiekowe a Panie mają swój osobny peleton.

- Start pod Strzegomiany, gdzie później skręcamy w lewo pod wylansowany w 2018 roku „kieł”. Jest to krótka ścianka z nachyleniem sięgającym nawet 16%. Następnie doskonale znanymi z Mnicha drogami przez Będkowice i Sulistrowice wjedziemy podjazd na Winną Górę. Po zjeździe do Świątnik czeka nas cztery kilometry delikatnie wznoszącej się drogi do Sobótki. Odcinek potrafi być męczący gdyż bardzo często wieje tam niesprzyjający, rantowy wiatr. Wisienką na torcie jest to co czeka na zawodników w finale. Tradycyjny dojazd do finiszu, prowadzący pod ul. Garncarską oraz Starego Dębu zyskał dodatkowy kilometr na ulicy Armii Krajowej. Co ważniejsze licząc od dołu cały podjazd na metę będzie miał dwa kilometry i zakończy się na parkingu przy schronisku PTTK pod Wieżycą. Moim zdaniem ta trasa z nowym miejscem mety, sportowo ma większy potencjał niż tak popularny i doskonale wszystkim znany Mnich – mówi jeden z głównych partnerów cyklu Bartosz Huzarski.

To już przedostatni etap cyklu PKO Ubezpieczenia VIA Dolny Śląsk. Do tej pory udało się rozegrać siedem wyścigów na których zawodnicy zbierają punkty do klasyfikacji generalnej. W tej pod uwagę brane będą punkty z sześciu najlepszych wyścigów jednak wystarczy wystartować w minimum 4 wyścigach by zostać sklasyfikowanym i powalczyć o nagrodę w Miękini. Do tego zawodnicy którzy bardzo często swoją kolarską pasję dzielą ze znajomymi, zdobywają punkty w czterech różnych klasyfikacjach drużynowych. Na finale 18 października w Miękini organizator nagrodzi najlepsze dziesiątki zawodników w dwudziestu siedmiu kategoriach wiekowych na dwóch dystansach FUN i PRO. W klasyfikacjach drużynowych na podium wyjdą przedstawiciele pięciu drużyn.

 

REKLAMA

To może Cię zainteresować