Zmienili wystawę w muzeum. Pierwszy raz od 20 lat

Dorota Kuźnik | Utworzono: 15.01.2018, 18:28 | Zmodyfikowano: 15.01.2018, 18:28
A|A|A

Konserwacja zabytków przede wszystkim - dziś szefostwo Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu zapowiedziało, że najbliże 12 miesięcy to dla placówki przede wszystkim czas na odnowienie nie tylko sal wystawienniczych, ale też eksponatów. Agnieszka Miza - dyrektorka muzeum, która obięła to stanowisko półtora roku temu mówi, że stan niektórych zabytków był i nadal jest w katastrofalnym stanie:

Jak mówi dyrektorka - przygotowanie wystaw było nie lada wyzwaniem, bo wiele zbiorów, przez lata lub nigdy nie konserwowanych, nie nadaje się do pokazania. Agnieszka Miza dodaje, że chce ożywić muzeum. W tym pomóc ma przejęcie skarbca Poczty Polskiej. Jak mówi, na razie jest on własnością poczty, ale stoi pusty:

Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu zasłynęło niedawno niechlubną aferą. W 2016 roku odkryto, że doszło tam do kradzieży na masową skalę. Zginęły unikatowe znaczki i zbiory warte miliony złotych. Poprzednia dyrektor Muzeum straciła stanowisko.

REKLAMA
To może Cię zainteresować