"Powojenne wrocławianki i ich dzieła" do obejrzenia na Rynku [PODCAST]

Bartosz Synowiec, na podst. materiałów prasowych | Utworzono: 30.01.2020, 11:49 | Zmodyfikowano: 30.01.2020, 11:49
A|A|A

Wyobraźmy sobie Ogród Botaniczny po II wojnie światowej: gruzy, fragmenty amunicji w stawie, materiały wybuchowe wymieszane z unikatowymi roślinami. Księgozbiór Biblioteki Uniwersyteckiej, rozproszony przez wojenny zamęt i potrzeba uporządkowania ocalałych 200 tys. dzieł. Zwizualizujmy sobie organizację profesjonalnej opieki nad noworodkiem w zrujnowanym mieście. Tych i wielu innych przedsięwzięć podjęły się w zniszczonej metropolii niezwykłe wrocławianki.

Ich twórcza energia, charyzma i pasja to idealny materiał na wyjątkową wystawę. Studenci historii w przestrzeni publicznej, unikatowego w Polsce kierunku, wraz z miejscem, które od lat „opowiada Wrocław”– Centrum Historii Zajezdnia, serdecznie zapraszają do zapoznania się z efektem ich współpracy. W ramach zajęć prowadzonych przez dr. Wojciecha Kucharskiego studenci uczą się m.in. jak w praktyce wyjść z opowieścią o historii do szerokiej publiczności. Czy istnieje skuteczniejsza nauka organizacji wystaw plenerowych niż prezentacja swoich działań w samym sercu Wrocławia?

Tematów, które można pokazać wrocławianom w formie wystawy narodziło się na zajęciach bardzo wiele – przyznają twórcy. „Wrocławianki i ich dzieła" były ideą na tyle pociągającą, że poświęciliśmy tygodnie pracy merytorycznej, aby poznać ich życie i jak najlepiej zaprezentować je zwiedzającym.

16 października 1978 roku o godzinie 13.45, kiedy Polacy wstrzymują oddech oczekując na wybór papieża, na szczycie Mount Everestu staje absolwentka Politechniki Wrocławskiej, Wanda Rutkiewicz. Wcześniej walczyć musiała z zatwardziałością członków związku alpinistów, którzy mieli opory przed „wysyłaniem baby na Everest”. Zofia Gostomska-Zarzycka, znakomita inicjatorka życia kulturalnego i naukowego we Wrocławiu po wojnie, swoją obecność w grupie działaczy musiała legitymować...umiejętnością obsługi broni. Z uporem i niezwykłą konsekwencją w działaniach tych kobiet będzie można zapoznać się za pośrednictwem wystawowych plansz. Wystawa prezentuje rozległy wachlarz dziedzin i przestrzeni życiowych, w jakich tworzyły wrocławianki. Spotkamy na niej ekspertki od chemii i budowy bomb, biologii, historii, medycyny, himalaizmu, malarstwa, poezji, czy architektury i polityki.

Hanna Hirszfeld – kolejna bohaterka, niezwykły lekarz pediatra i naukowczyni twierdziła, że dzieci nie leczy się dla sławy. Tym kobiecym życiorysom zdecydowanie należy się rozgłos i uznanie. Rozpowszechnienie wiedzy o tych niezwykłych kobietach to główny cel, jaki postawili sobie twórcy wystawy. Wystawa zachęca do poznania i zapamiętania życiorysów pełnych pasji i misji z Wrocławiem w tle.

Organizatorzy serdecznie zapraszają na fascynującą podróż przez historię miasta, w której zapisały się jego niezwykłe mieszkanki. Wernisaż zaplanowany na godz. 12.00 30 stycznia br. zainauguruje jej dwutygodniową obecność na wrocławskim rynku.

Bohaterki wystawy:
Zofia Gostomska-Zarzycka
Hanna Hirszfeld
Ewa Maleczyńska
Zofia Gumińska
Jadwiga Grabowska-Hawrylak
Bogusława Jeżowska-Trzebiatowska
Wanda Gołkowska
Marianna Bocian
Urszula Kozioł
Ewa Szumańska-Szmorlińska
Natalia LL
Mira Żelechower-Aleksiun
Bożena Grzyb-Jarodzka
Hanna Łukowska-Karniej
Barbara Labuda
Wanda Rutkiewicz
Olga Tokarczuk

Na wystawę zapraszał w naszym studiu dr Wojciech Kucharski z Ośrodka Pamięć i Przyszłość i z Uniwersytetu Wrocławskiego:

REKLAMA

To może Cię zainteresować