Gol Robaka to za mało, Śląsk przegrywa z Pogonią 1:2

Robert Skrzyński | Utworzono: 20.12.2018, 20:00 | Zmodyfikowano: 20.12.2018, 20:00
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl

Pierwsi zaatakowali piłkarze Pogoni, ale strzał Radosława Majewskiego był niecelny. W 8. minucie gospodarze mieli rzut wolny. Uderzał Zvonimir Kożulj, jednak trafił w mur piłkarzy Śląska. Gospodarze mieli minimalną przewagę, ale na boisku bardzo dużo było niedokładności.

Śląsk groźnie zaatakował w 27. minucie. Arkadiusz Piech zagrał do Łukasza Brozia, ale jego strzał został zablokowany. W 34. minucie Piech uderzał z dystansu, jednak bardzo wysoko ponad bramką. Cztery minuty później Paweł Barylski musiał dokonać pierwszej zmiany. Miejsce kontuzjowanego Augusto zajął Damian Gąska.

Akcje Śląska stawały się coraz groźniejsze. W 44. minucie po błędzie Tomasza Podstawskiego Gąska zagrał do Piecha, ale ten nie trafił w światło bramki. Wreszcie w doliczonym czasie gry po kontrataku przez niemal pół boiska Marcin Robak pewnym strzałem dał wrocławskiej drużynie prowadzenie.

W 48. minucie Jakub Łabojko sfaulował przed polem karnym Huberta Matynię, ale strzał z rzutu wolnego Majewskiego pewnie obronił Jakub Słowik. Sześć minut później Matynia zagrał w pole karne, Słowik wypuścił piłkę, ale żaden z zawodników Pogoni nie potrafił skierować jej do bramki.

Pogoń atakowała dalej. W 56. minucie groźnie uderzał Iker Guarrotxena. Bramkarz Śląska miał duże problemy, ale z pomocą przyszli mu obrońcy. Kolejne minuty były wyrównane, po czym Pogoń ponownie zaczęła mieć przewagę. Na placu gry pojawili się Sebastian Kowalczyk i Soufian Benyamina.

W 67. minucie w zamieszaniu w polu karnym najwięcej zimnej krwi zachował Kamil Drygas i strzałem w krótki róg doprowadził do remisu W 69. minucie potężnie uderzył Podstawski i minimalnie się pomylił. Trzy minuty poźniej było już jednak 2:1 dla gospodarzy. Majewski trafił w słupek, a Guarrotxena popisał się skuteczną dobitką.

Trener Paweł Barylski w miejsce Piecha wprowadził na boisko Daniela Szczepana. W 75. minucie ładnie uderzał Gąska i niewiele się pomylił. Wrocławianie musieli ruszyć do przodu, a Pogoń raczej była skoncentrowana na obronie korzystnego wyniku.

Drużynie Śląska nie udało się już zagrozić bramce Pogoni i wrocławski zespół przegrał to spotkanie 1:2.

Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 2:1 (0:1)

Kamil Drygas 67, Iker Guarrotxena 72 - Marcin Robak 45.

Pogoń: Załuska - Stec, Walukiewicz, Malec, Matynia - Delew (66' Benyamina), Drygas, Podstawski, Majewski, Kożulj (63' Kowalczyk) - Guarrotxena (90' Błanik).

Śląsk: Słowik - Broź, Pawelec, Golla, Kucharczyk - Pich, Augusto (38' Gąska), Łabojko, Farshad (82' Łuczak) - Piech (74' Szczepan), Robak.

 

 

 

REKLAMA

To może Cię zainteresować