Elżbieta Terlikowska prezentuje "Teatro – Ricordi"

Bartosz Synowiec, mat. prasowe | Utworzono: 11.12.2017, 15:44 | Zmodyfikowano: 11.12.2017, 15:44
A|A|A

Elżbieta Terlikowska - niepowtarzalna, barwna osobowość, łącząca wielki talent, niezwykłą pracowitość, nieokiełznaną fantazję z charyzmą, temperamentem i nieodpartym urokiem. 

Dla przyjaciół Lalka, studiowała na Wydziale Projektowania Form Przemysłowych w PWSSP we Wrocławiu. Obroniła również dyplom z malarstwa w pracowni profesora Józefa Hałasa. Zajmuje się m.in. grafiką użytkową i małą formą graficzną. Jako scenograf zadebiutowała w 1986 roku, projektując dekoracje i kostiumy do "Nowego Wyzwolenia" według Witkacego w reż. Jerzego Bielunasa. Autorka ponad 130 scenografii w teatrach całej Polski, także we Francji, Rosji i w Niemczech. Otrzymała wielu prestiżowych nagród z zakresu plastyki i scenografii w kraju i za granicą.

Na wystawie „Teatro – Ricordi”, jak sam nazwa wskazuje pokazane zostaną wspomnienia po przedstawieniach zaklęte w około 100 projektach scenograficznych, 30 kostiumach, w tym wielu nakryć głowy, które są specjalnością artystki. Prace wypożyczone m.in. z Teatru Lubuskiego w Zielonej Górze, Teatru Rozrywki w Chorzowie, wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych obejmują wszystkie lata twórczej aktywności Elżbiety Terlikowskiej jako scenografki i projektantki kostiumów. Ekspozycję uzupełnią archiwalne zdjęcia z przedstawień oraz kilkadziesiąt kolaży autorstwa Elżbiety Terlikowskiej.

- Zarówno jej kolaże jak i kostiumy łączy charakterystyczny, tylko jej właściwy artystyczny język. Pod staranną, dopracowaną, bogatą w faktury, kolory i techniki wykonania piękną materią kryją się, niczym osnowa, mroczne myśli o przemijaniu…. Jakby rodzące się dzieło nosiło w sobie smutek końca. Kostiumy jej projektu są dla aktora wymagającym partnerem, scenografka nie boi się karykatury, deformacji, ostrych geometrycznych kształtów, kiczu, humoru. Jej obiekty sceniczne są bardzo mocnym i wyrazistym nośnikiem znaczeń i emocji. Wyrafinowane kolorystycznie, często o skomplikowanej konstrukcji, zwykle zbierają oklaski przy otwartej kurtynie - opowiada kuratorka wystawy, Małgorzta Bruder.

Pałac Królewski – skrzydło południowe
Plac Wolności 7a
Wystawa czynna od wtorku do soboty – 10.00 – 17.00, w niedzielę do 10.00 do 18.00

REKLAMA

To może Cię zainteresować