A | A | A

Najbardziej romantyczny wokalista świata...

Radio RAM na podst. materiałów wydawcy
Utworzono: 2017-02-14 13:22 , Zmodyfikowano: 0000-00-00 00:00
...w najbardziej romantycznym tygodniu w roku! Od nas. Dla Was :)

Czekaliśmy z rozdawaniem ostatniego albumu Michaela Bublé właśnie do TEGO tygodnia. Kiedy serduszka, romantyczne kolacje, kwiaty i moc magicznych wibracji w powietrzu.

Album "Nobody But Me" Bublé nagrywał w Los Angeles i Vancouver. Na płycie znalazły się trzy premierowe piosenki oraz - jak to często u niego - interpretacje klasyków. Wśród nich: "My Baby Just Cares For Me", "The Very Thought of You", "God Only Knows" Briana Wilsona i "I Wanna Be Around" Johnny'ego Mercera. Wśród gości pojawili się Meghan Trainor i Black Thought z The Roots. Współproducentem wydawnictwa jest John Carlsson, Alan Chang i Jason "Spicy G" Goldman. Album ukaże się również w wersji deluxe wzbogaconej o trzy dodatkowe utwory.

- Nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek tak dobrze bawił się podczas prac nad albumem. Szczególnie podobała mi się współpraca z moim zespołem, który rozumie, że chce brzmieć najlepiej w swojej dotychczasowej karierze. Jestem bardzo dumny z nowych piosenek. Możliwość niekoprodukowania ich była dla mnie dodatkową przyjemnością - opowiada Michael Bublé.

W sieci właśnie pojawił się drugi klip promujący album, teledysk Michaela Bublé "I Believe In You". Aktor, tancerz (sześciokrotny zwycięzca amerykańskiej edycji "Tańca z gwiazdami"), choreograf, ale także muzyk i kompozytor, laureat nagrody Emmy Derek Hough, wyreżyserował i zagrał główną rolę w wideoklipie, będącym wzruszającą historią, w sam raz na Walentynki.

Scenariusz klipu oparty został na tekście piosenki "I Believe In You", a także na życiu dziadków Dereka, którzy tańczyli ze sobą każdego dnia. "Praca nad teledyskiem była dla mnie wielką przyjemnością. Bo to pozytywna historia o miłości, która przetrwa wszystko. Przesyłam tę pozytywną energię Michaelowi i jego cudownej rodzinie, #believeinyou" – napisał Hough na swoim facebokowym profilu.

O historii utworu Michael Bublé opowiadał następująco:

"Wygłupialiśmy się u mnie w domu, na fortepianie, i chyba mój gitarzysta Ryan Lerman pisał utwór ze mną. Alan Chang siedział przy fortepianie, a ja trzymałem w rękach pałeczki perkusyjne, którymi grałem na książce telefonicznej. Nagle zaczęliśmy grać zwrotkę i wszystko do siebie momentalnie pasowało. Nad tekstami pracował ze mną Tom Jackson. Pamiętam, że siedziałem w samochodzie w Los Angeles. Tom zadzwonił, kiedy akurat wracałem ze studia, i pyta: "Co sądzisz o takim bridge'u: »I know sometimes you feel like you were worthless, like all the love you get you don't deserve it, sometimes I fell my faith is just a burden on you«". Od razu wiedziałem, że to jest głębokie, potężne, sugestywne i po prostu piękne. Czasem, kiedy pisze się podobną piosenkę, nic nie przychodzi łatwo. Ale jeżeli wiesz, że coś jest w porządku i pasuje, tak po prostu jest. Czułem, że to jest piękne, że tego właśnie teraz potrzebuje świat".



Okładka płyty:

 

WASZE KOMENTARZE ()

WASZE KOMENTARZE (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio RAM nie odpowiada za treść komentarzy.
Teraz na antenie
Ian Pelczar
Strefa kina. Posłuchaj, co warto zobaczyć.
NEWSLETTER RADIA RAM
Dodaj swój adres, aby otrzymywać newsletter