A | A | A

Sobotnia kawa z Grzegorzem Lityńskim

Utworzono: 2016-10-09 16:09 , Zmodyfikowano: 0000-00-00 00:00
Gościem "Sobotniej kawy" był Grzegorz Lityński, z wykształcenia lekarz, z zamiłowania - choć w odniesieniu do samego siebie nie lubi tego słowa - fotograf.
fot. Grzegorz Lityński

Z aparatem w ręku odwiedził ponad 75 krajów. Fotografował zarówno na Starym Kontynencie, jak też w miejscach odległych: Andamany, Australia, Botswana, Brazylia, Butan, Chiny, Ekwador, Etiopia, Filipiny, Galapagos, Ghana, Indie, Indonezja, Kanada, Kostaryka, Kambodża, Kenia, Laos, Malezja, Maroko, Mjanma (dawna Birma), Meksyk, Namibia, Peru, Portoryko, Rosja (Kamczatka, Moskwa, Syberia), RPA, Sri Lanka, Stany Zjednoczone, Tunezja (Sahara), Turcja, Wietnam, Zambia, Zimbabwe i inne. W latach 2006-2010 publikował regularnie relacje z podróży w magazynie podróżników „Globtroter” i magazynie sportów wodnych „H2O” – w sumie ponad 20 artykułów.

Oficjalny fotograf wyprawy Narodowego Centrum Kultury do Rosji „Śladami polskich odkrywców Syberii i Kamczatki XIX wieku” w 150 rocznicę powstania styczniowego (2013).

Autor szeregu wystaw, m.in. „Kalejdoskop włoski” – wystawy plenerowej we Wrocławiu w ramach Europejskiej Stolicy Kultury (5-21.06.2016), „Śladami polskich odkrywców Syberii XIX wieku” (styczeń 2014). Ważniejsze projekty fotograficzne z ostatnich lat to:

Berlin: „Miejsca niepamięci”, dokumentacja miejsc śmierci uciekinierów z DDR,
Dolny Śląski: „Przejścia nie ma” o samotnych matkach ubogich, wielodzietnych rodzin,
Filipiny: „Zapomniane dzieci ulicy”, reportaż o bezdomnych dzieciach w Manili
Filipiny: „Przepraszam, czy tu biją ?”, o współczesnych biczownikach i ukrzyżowaniach
Kanada: „Alex - ostatni Indianin znad jeziora Obabika”
Laos: „Nam znaczy woda”, reportaż wzdłuż rzeki Nam Ou, dopływu Mekongu
Oświęcim: „Masowy turysta w obozie masowej zagłady”
Sri Lanka: „Please, remember me” – reportaż o uchodźcach wojny tamilsko-syngaleskiej

Laureat prestiżowej nagrody BZ WBK Press Foto 2014 w kategorii „Życie codzienne”.

O pierwszych fotografiach:

Reportaż fotograficzny - czasem wcześniej planowana wyprawa, czasem mądre wykorzystanie okazji:

Pierwszy cykl:

Najpiękniejsza wyprawa z aparatem

Najtrudniejsza wyprawa?

Czasami warto nie robić zdjęcia...

"Kalejdoskop włoski"

Co to się człowiek czasami namęczy...

Niezwykły świat jest całkiem niedaleko - Rumunia:

O czym warto pamiętać wybierając się na sesję fotograficzną? Na ile ważny jest sprzęt?


ZDJĘCIA
pokaż wszystkie +
ukryj część -
WASZE KOMENTARZE ()

WASZE KOMENTARZE (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio RAM nie odpowiada za treść komentarzy.
NEWSLETTER RADIA RAM
Dodaj swój adres, aby otrzymywać newsletter