A | A | A

Sobotnia kawa z samograjem - Samborem Dudzińskim

Utworzono: 2016-05-17 13:41 , Zmodyfikowano: 0000-00-00 00:00

Jeśli jest ktoś, kto potrafiłby zagrać na rozgotowanym makaronie, to właśnie Sambor Dudziński.
Ten człowiek orkiestra, multiinstrumentalista, aktor, kompozytor, performer i wielki miłośnik wsi był gościem Sobotniej kawy na chwilę przed Galą 37 Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Pochodzi z Zamościa, miasta artystycznych festiwali, które go ukształtowały, ale podstawy wyniósł z domu gdzie teatr był częścią życia. We Wrocławiu ukończył Wydział Lalkarski PWST i pozostał w mieście które ukochał, ale z tęsknoty za naturą i ludowością, w okolicach Lubiąża wygospodarował przestrzeń i tak powstała "Ale wiocha". Dlatego przy Sobotniej kawie w Radiu RAM odgłosów płynących z natury, a strunami głosowymi granych, nie brakowało:

Sambora sposób na prasowanie koszuli na dobry początek spotkania m.in. o sztuce ludowej, bo "wiocha" to tradycja i podstawa

 

Bez swoich "dźwięko-zabawek" rzadko wychodzi z domu, ale instrumentem który ukochał jest saksofon:

 

Jednoosobowa orkiestra i samograj:

Kiedy wstydliwy i nieśmiały człowiek łapie za instrument to "dżwiękowiązałka" wyjeżdża na ulicę, a tramwaj kołysze się w rytm granej i śpiewanej melodii:

Tegoroczna gala 37 PPA to wielki powrót Formacji Chłopięcej Legitymacji, wciąż pamiętanej i wspominanej z gali 2005 roku "Wiatry z mózgu", kiedy ze sceny zabrzmiała Hambrrrryda:

Głos Sambora Dudzińskiego dobrze znamy w Radiu RAM z płyty "Ekle" Etno Funky Show, ale czekamy już na kolejną muzyczna propozycję, dlatego przy Sobotniej kawie udało nam się usłyszeć, jeszcze roboczą wersję, utworu Prince'a, a to brzmienie zapowiada nowy projekt:

WASZE KOMENTARZE ()

WASZE KOMENTARZE (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio RAM nie odpowiada za treść komentarzy.
Teraz na antenie
Monika Jaworska
Dzień dobry we Wrocławiu! Poranek pełen energii, Wrocławia i muzyki w dobrym humorze.
NEWSLETTER RADIA RAM
Dodaj swój adres, aby otrzymywać newsletter