Specjalna komisja zbada przyczyny wypadku w kopalni Rudna

Radio RAM, (PAP) | Utworzono: 14.12.2007, 11:10 | Zmodyfikowano: 14.12.2007, 20:44
A|A|A

(Fot. Piotr Krzyżanowski / Polska - Gazeta Wrocławska)

Pięciu pracowników kopalni z lekkimi obrażeniami trafiło do szpitala. Dwóch zostało przysypanych. Pierwszego, 33-letniego górnika, udało się wydostać bardzo szybko, jednak już nie żył. Ciało drugiego wydobyto dopiero po 12 godzinach poszukiwań, w piątek rano. Był to 28-letni górnik-ślusarz. Akcja ratunkowa zakończyła się.

Posłuchaj materiału Polskiego Radia Wrocław:

Jak poinformowała Polską Agencję Prasową w piątek rzeczniczka prasowa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach Edyta Tomaszewska, w skład komisji wejdzie ok. dziesięciu specjalistów m.in. z dziedziny tąpnięć. Prawdopodobnie w sobotę będzie wizja lokalna w kopalni.

- Zanim jednak dojdzie do wizji lokalnej, trzeba w kontrolowany sposób wysadzić ok. 90 kg ładunków wybuchowych, które znajdują się pod ziemią i miały być odstrzelone wraz z górotworem - powiedziała Tomaszewska. Dodała, że wizja zostanie przeprowadzona tylko wtedy, gdy będzie pewność, że pod ziemią nie dojdzie do żadnych wstrząsów. Obecnie w rejonie wypadku wstrzymano wydobycie.

REKLAMA
Dźwięki
Eksperci zbadają przyczyny wypadku w kopalni Rudna w Polkowicach. Materiał Polskiego Radia Wrocław.