Podróże z Radiem Ram: Autostopem tak, ale nie do jaskini

Jan Pelczar | Utworzono: 09.03.2015, 08:17
A|A|A

Na przykład planuje wyruszyć śladami Jacka Kerouaca po USA i Meksyku, jeśli wcześniej znajdzie lukratywne zajęcie – wyruszy wynajętym samochodem. Mniej atrakcyjna praca przed wyjazdem oznaczać będzie podróżowanie autostopem. Nie będzie to jednak szczególnym wyzwaniem, bo z łapaniem okazji Paweł jest za pan brat. W ten sposób zjeździł już Europę i kawałek Azji, właściwie cały Bliski Wschód. O swoim sposobie na zwiedzanie opowiedział nam w kolejnym odcinku audycji Podróże z Radiem RAM, posłuchaj:

Najpiękniejszym miejscem, z którego Paweł przywiózł najwięcej wspomnień, jest Iran. Posłuchaj opowieści o gościnnych Persach.

Autostopem najlepiej pojechać gdzieś daleko, ale inna pasja Pawła – speleologia, to wyprawy, które największych wrażeń potrafią dostarczyć całkiem blisko. Nasz gość za najpiękniejsze skalne miejsce uważa odkryte niedawno nowe przestrzenie Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie.

Oprócz zasad grotołaza, poznaliśmy też reguły, które rządzą podróżowaniem na stopa.

Zdaniem Pawła najważniejsza jest decyzja o wyjeździe. Potem idzie już z górki.

Za tydzień gośćmi Podróży z Radiem RAM będą Iwona i Maciej Ossowscy, którzy w podróż poślubną ruszyli śladami Marco Polo, ale w przeciwnym kierunku. Drogą lądową dojechali z Hongkongu do Wrocławia, wcześniej bawiąc w Tajlandii i Makao. W najbliższą sobotę po 10 opowiedzą nam, dlaczego podróżowanie nie jest takie trudne, nie musi być drogie, a może być bezpieczne.

REKLAMA

To może Cię zainteresować