A | A | A

Niezwykła wyprawa na Kilimandżaro

Utworzono: 2014-01-15 11:47 , Zmodyfikowano: 2014-01-15 11:54
Wygrali z rakiem teraz pójdą na najwyższy szczyt Afryki.
fot. www.szpiknaszczyt.pl

Dziś (15 stycznia 2014 roku) o świcie z Polski wyruszyła wyprawa na Kilimandżaro.

W ekspedycji "Szpik na szczyt" bierze udział 20 osób, wśród nich jest Robert Jędrych z Wrocławia.

Jako 14-latek zachorował na białaczkę i konieczny był przeszczep szpiku kostnego. Dziś uprawia sport i nie obawia się o swoją kondycję - zdradził nam, że jego najwyższy zdobyty dotąd szczyt to Śnieżka. Idzie, bo chce pokazać, że z rakiem można wygrać:

W ekipie, która wyruszyła do Afryki są też dawcy szpiku i lekarze-onkolodzy.Wśród nich jest wrocławska onkolog - profesor Alicja Chybicka, która podkreśla, że uczestnicy wyprawy dają siłę do walki z nowotworem wszystkim chorym na raka:

Wyprawę zorganizowała Fundacja "Przeciwko Leukemii". Sama wspinaczka zacznie się jutro, atak szczytowy planowany jest na 21 stycznia.

Anna Czerwińska opowiada o tym, jak zrodził się pomysł akcji:

"Gdy udało mi się wreszcie zostać dawcą prawdziwym, zrealizowanym, natychmiast pomyślałam, że świetnie byłoby poznać biorczynię i zabrać ją w góry. Powiedziałam o tym pomyśle Monice Sankowskiej z Fundacji „Przeciwko Leukemii” i postanowiłyśmy zrealizować go na większą skalę i zorganizować wyprawę, w której wezmą udział dawcy i biorcy szpiku.

Dlaczego Kilimandżaro? To najwyższa góra Afryki, postrzegana przez wielu jako szczyt marzeń, jego zdobycie jest dużym osiągnięciem dla każdego."

www.szpiknaszczyt.pl


- Wyprawa Szpik na szczyt ma pokazać codzienne „Kilimandżaro” wszystkich osób biorących w niej udział: chorych na białaczki później biorców szpiku, dawców oraz lekarzy. Ma udowodnić, że życie po przeszczepie może wyglądać tak samo, jak przed chorobą, że przeszczep daje życie i pozwala na zdobywanie kolejnych szczytów: w życiu, w pracy, a nawet szczytu o wysokości 5 895 m – mówi Monika Sankowska, z Fundacji „Przeciwko Leukemii”.

- Wyprawa ma również na celu zintegrowanie różnych środowisk – lekarzy, często Profesorów, dawców i ich biorców – poprzez wspólne zdobycie szczytu. Bardzo ważnym celem jest Fundację jest zwrócenie uwagi opinii publicznej na problemy związane z transplantologią w Polsce, na niedoskonałości systemu i wadliwą ustawę o przeszczepianiu – dodaje Monika Sankowska.

WASZE KOMENTARZE ()

WASZE KOMENTARZE (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio RAM nie odpowiada za treść komentarzy.
NEWSLETTER RADIA RAM
Dodaj swój adres, aby otrzymywać newsletter