• Jesteś na:
  • Strona główna
  • \
  • We Wrocławiu dziura na dziurze a wiceprezydent swoje (Posłucha...
  • Czwartek 09 lutego 2012 r.

Polecamy

We Wrocławiu dziura na dziurze a wiceprezydent swoje (Posłuchaj)

Zdjęcie przesłane przez internautę

Są pieniądze a dziur powstałych po zimie już prawie nie ma - podtrzymuje Wojciech Adamski. Wiceprezydent mówił na antenie Radia Wrocław, że 99 proc. dziur pozimowych zostało załatanych. To wywołało falę oburzenia wśród kierowców.

Wojciech Adamski, krytykowany przez kierowców na antenie Radia Wrocław i na www.prw.pl za swoje wypowiedzi dotyczące stanu dróg, nie rozumie zarzutów.

Posłuchaj rozmowy Radia Wrocław:


ZAJRZYJ DO NASZEGO SERWISU SPECJALNEGO: dziury.prw.pl

(Na informacje, zdjęcia i filmy dotyczące wrocławskich dziur czekamy pod adresem: dziury@prw.pl)


Tymczasem do wrocławskich warsztatów samochodowych ustawiają się kolejki.

Do tradycyjnych przeglądów mechanicy coraz częściej dopisują usterki, których przyczyną jest zły stan dróg. - Dziury były zawsze, ale w tym roku jest prawdziwy dramat - mówią specjaliści:


Wrocławska drogówka kilka razy dziennie jest wzywana przez kierowców, którzy uszkodzili swoje auto wjeżdżając w dziurę. Przyjazd funkcjonariuszy może pomóc w udokumentowaniu takiego zdarzenia a to ułatwi ewentualną walkę o odszkodowanie.

- W takich sytuacjach możemy pomóc, ale kierowcy mogą sobie też poradzić sami - mówi Magdalena Kruaze z dolnośląskiej policji:


O tym, jak walczyć o odszkodowanie piszą też sporo internauci. Co robić, jak się nie dać i jak wywalczyć swoje? Oto kolejne kroki, które należy wykonać:

  • nie oddalamy się od miejsca zdarzenia
  • jeśli mamy taką mozliwość fotografujemy uszkodzenia, może być nawet zdjęcie zrobione telefonem komórkowym
  • wzywamy policję, ewentualnie inne służby, np. straż miejską, jeśli powiemy, że uszkodzenie drogi powoduje poważne zagrożenie w ruchu, przyjadą szybko
  • żądamy spisania notatki z opisem zdarzenia, zbieramy wszystkie uszkodzone elementy, ponieważ będą potrzebne jako dowód
  • ustalamy sprawcę, czyli zarządcę drogi, jeśli jest to miasto, dzwonimy do zarządu dróg, poza miastem kontaktujemy się z zarządem dróg wojewódzkich, powiatowych itp.
  • kiedy już wiemy, do kogo się zwrócić, opisujemy wypadek (można telefonicznie) i pytamy o procedurę załatwiania takich zdarzeń w danym urzędzie. W sprawach bezspornych zostaniemy od razu skierowani np. do ubezpieczyciela zarządcy drogi. Może się zdarzyć, że o sprawie będziemy musieli poinformować urząd listem poleconym
  • jeśli zarząd drogi nie uznaje swojej winy, trzeba zainwestować w ekspertyzę rzeczoznawcy i dochodzić swoich roszczeń przed sądem. Jeśli się przyznaje, zostaniemy umówieni z rzeczoznawcą (na koszt urzędu lub jego ubezpieczyciela), który określi nasze straty. Potem nastąpi wypłata odszkodowania.

Oceń

  • Current.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Średnia ocena: 3.00 Ilość głosów: 7

  • 14
  • 19.05.2010 17:19

multimedia

Audio

Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!

Nagranie Radia Wrocław

Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!

Nagranie Radia Wrocław

Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!

Nagranie Radia Wrocław

Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!

Nagranie Radia Wrocław

Radio Wrocław on Facebook

Poleć znajomemu

*Pola obowiązkowe

Teraz na antenie

Skomentuj artykuł

*Pola obowiązkowe

komentarze

Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.

Jola19.05.2010 21:38

Z całym szacunkiem, ale Pan Prezydent chyba żyje na innej planecie. Myślałam, że te 99 proc. to pomyłka albo przekłamanie jednak a tu proszę... Potwierdził i nie zaprzeczył.

GG20.05.2010 9:04

Pisałam do Was kilka dni temu i mówiłam o dwóch dziurach na Moście Milenijnym. To była informacja sprzed 3-4 tygodni. Dziś jechałam tam i muszę zaktualizować stan nawierzchni na Moście Milenijnym: otóż te dwie dziury zostały załatane, ale w jednej z tych łat zrobiła się dziura (czyli zrobiła się dziura w dziurze, po prostu nie mam słów........). Natomiast pojawiło się na wschodnim pasie jakieś 12 - 15 dziur. Przez zachodni pojadę po południu, to najwyżej jutro Wam napiszę. Kiedy ten most był oddany do użytkowania? Wykonawca powinien dostać za to 5 lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Wiadomo Kto20.05.2010 9:12

Co ten (.....) sobie wyobraża, ma nas wszystkich za idiotów!!!?Zobaczymy na jesieni, na wyborach samorządowych!

GG20.05.2010 9:25

I jeszcze dwa przykłady: 1). Na Paprotnej w tym roku już dwa razy była ekipa łatająca dziury, a ulica wygląda jak wygląda. 2). Chociebuska - w zeszłym tygodniu łatano tam dziury, ale tylko wybiórczo (chyba) - tam nadal jeździ się slalomem. Mam pytanie: czy nie można raz, a porządnie załatać te dziury, a nie przyjeżdżać w te same miejsca po kilka razy w roku?

GG21.05.2010 6:42

Zachodnia strona Mostu Milenijnego jest OK. Chyba była lepsza pogoda, jak tam kładli asfalt.

golmark21.05.2010 13:13

Niesamowity prezydent. A co z gwarancjami na nawierzchnię drogi oddanej do eksploatacji ? Powinno to być w specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Kto ma to egzekwować ? Chyba nie użytkownicy drogi a zlecający zamówienie ! Czekam na efekty

Mario21.05.2010 14:17

Jeśli drogi we Wrocławiu są bez dziur to zapraszam na Podwale, obok Sądu. Droga wzdłuż torów tramwajowych jest w takim stanie że przechodzi to ludzkie pojęcie. Wizytówka Wrocławia jak się patrzy !

wrd21.05.2010 15:03

Jak takiego idioty nie unicestwić. Takim trzeba zapchać dziurę

wrocławianka21.05.2010 23:36

Poszkodowani kierowcy zawsze wzywajcie policję i każcie im sporządzać notatki!!! Ja poszłam za ubiegłorocznymi radami policjantów, aby samemu zrobić zdjęcia, opisać zdarzenie, zebrać świadków i nie wzywać policjantów "do każdego nieznaczącego uszczerbku". Po złamaniu ośi i uszkodzeniu obu kół w dziurze długości metra i głębokości 20cm, ubezpieczyciel stwierdził, że a i owszem dziura jest, ale z "braku dowodów" nie należy mi się odszkodowanie. Wzywajcie i wyciągajcie Wasze pieniądze nawet za porysowany kołpak. Może się wreszcie nauczą, że bardziej opłaca się dobrze zrobić drogę niż płacić odszkodowania

kierowiec22.05.2010 8:07

Co za kretyn - On chyba nie jeżdzi autem!!!!!

SUM22.05.2010 8:46

~wrocławianka-namawia Pani do wezwania policji na miejsce uszkodzenia samochodu.Miałem ostatnio kolizję,wezwałem policję,pani pod nr.112 powiedziała że, za dwie godziny przyjedzie patrol.Po dwóch godzinach dzwoniąc poiformowany zostałem że,za trzy,cztery godziny może przyjadą.Na kogo my płacimy POdatki.POlicja ma nas zwykłych obywateli w d....,chyba że to odgórne POlecenie włodarzy.

Matomi23.05.2010 17:12

Haha a o to dziura załatana w systemie wolniej ale lepiej: http://picasaweb.google.com/decomposed06/DziuryDlaAdamskiego#5474447230696857906 Temu Adamskiemu to powinni zabrać mikrofon. A czy wiecie, że ten człowiek zarabia więcej od Dutkiewicza bo a tu spółka nadzorcza, a tu jakaś kasiurka z racji bycia strażakiem. http://matomi.blogspot.com/

janusz11.06.2010 10:03

zapraszam pana adamskiego na osiedle b.krzywoustego na ulicę inflancką .tylko niech przyjedzie swoim prywatnym samochodem i niech przejedzie z ulicy kiełczowskiej na litewską. jwst to droga do szkoły i przychodni osiedlowej życzę mu połamania wszystkich kół

maf226.08.2010 0:00

Wracałem przez całą Polskę przez Wrocław do Katowic. Czegoś takiego nigdzie nie widziałem. Drogi tragiczne same dziury koszmar. Już nigdy nie będę narzekał na Katowickie drogi bo w porównaniu do Wrocławskich są w stanie idealnym. Poza tym niedość, że jest mnóstwo dziur to jeszcze nie ma znaków drogowych wskazujących właściwy kierunek. Pytałem wrocławian o drogę i mówiłem, że nie ma znaków. Wcale tym zdziwieni nie byli mówili, że jeżdżą na wyczucie :D Nie miałem gps niestety.:/ Jednym słowem jedno wielkie dziadostwo.

Polecamy

Newsletter