W Tłusty Czwartek pączkujemy w Waszych firmach!
Prezenterzy Radia RAM osobiście obdarują was słodkościami - poczujecie się jak pączki w maśle!
(Fot. Leszek Kwiecień / Radio Wrocław)Dowiedzieliśmy się, że stary Wrocław Würstem stał, do kiełbasek różnego smaku oczywiście podawano przednie piwo w prężnie działających piwiarniach. Zupełnie niechcący trafiliśmy do przybytku uciechy cielesnej, który mieścił się w dziś nobliwej kamienicy naprzeciw szkoły. A tam, gdzie dziś brzmią ciche modły - daaawno dawno temu głośno było od okrzyków gorzelnianych.
To była "Nasza wielka wrocławska wycieczka" - po Wrocławiu sprzed lat i z przewodnikami, którzy wiedzą, jak zainteresować turystę, nie zanudzając go suchymi historycznymi faktami, a serwując opowieści o smakach, zapachach, obyczajach i modach.
"Tak się bawi, tak się bawi - Wrocław!". Nasza wycieczka była rozśpiewana. W podróż wehikułem czasu wyruszaliśmy z wysoka, spoglądając na miasto z dachu odrestaurowanego Hotelu Monopol. Udało nam się trafić do starych kawiarenek: pierwsza wrocławska została otwarta niedługo po paryskiej. A po pysznej kawie wybraliśmy się na spacer podziwiając secesję wrocławską.
Anegdoty o sławnych gościach odwiedzających Wrocław i zatrzymujących się w Hotelu Monopol opowiadał jego wieloletni dyrektor Tadeusz Szymczak. Gdzie spała Marlena Dietrich i czy nadal w hotelu znajduje się umywalka, z której korzystała wielka gwiazda? Z jakiego powodu Jan Himilsbach uparł się, by spać w pokoju Hitlera? Dlaczego Zbyszek Cybulski miał swoją dyżurną marynarkę i krawat u szatniarza Monopolu? I wiele innych fascynujących historii - to wszystko zadziało się w czwartek w Radiu RAM po godz. 14.00.
Zobaczcie, jaka panowała atmosfera w wycieczkowym studiu Radia RAM i jakie widoki rozciągają się z dachu odrestaurowanego Hotelu Monopol. To z tego miejsca zapraszałam na "Naszą wielką wrocławską wycieczkę". (Galeria zdjęć jest pod tekstem).
Usłyszeliśmy opowieści o przedwojennym Wrocławiu, o miejscach, w których zatrzymał się czas i w których sto lat temu bawili się wrocławianie. Mam nadzieję, że bawiliście się świetnie i wypełniając ankiety po zakończeniu wycieczki postawicie słoneczne uśmiechy w miejscu "moja ocena przewodnika"!
W rolach wesołych opowiadaczy wystąpili w kolejności występowania:
Tadeusz Szymczak - dyrektor Hotelu Monopol
Małgorzata Urlich-Kornacka i Arkadiusz Cencora - wrocławscy przewodnicy
Barbara Banaś - historyk sztuki i autorka książki "Secesja wrocławska"
Kierowcą autobusu z działającą klimatyzacją byłam ja, Monika Jaworska.
Na zdjęciach pod tekstem: wspomnień czar w rozmowie z Tadeuszem Szymczakiem; śpiewająco oprowadzający nas po starym Wrocławiu Małgosia i Arek; Barbara Banaś - autorka "Secesji wrocławskiej", książki wydanej na bezdrzewnym papierze - uwalnia z folii egzemplarz, który w finale wygrała Olga Belzyt; przewodnicy opracowują ostateczny plan wycieczki; widoki z dachu...
Średnia ocena: 3.31 Ilość głosów: 59
Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
Bardzo udany progRAM. Wiecej takich prosze.
super zdjęcia, pięknie tam na górze:)
Pani Moniko pełna profeska od pierwszej do ostatniej minuty! Naprawdę świetny program! Naprawdę świetny!
zgadzam się, bardzo ciekawy program, warto posłuchac o własnym mieście, proszę o więcej :)
Pani Moniko, ślicznie Pani wygląda! pozdrawiam!!!
Pani Moniko, full profesjonalizm. Jest Pani WIELKA!!!!BOSKA!!! Super program !!!!
Moja Idolka w akcji! Program na piątkę z plusem i koroną ;)
Szczerze piszac nie slyszalem programu, ale Efka kazala napisac ze bomba. Podpisuje sie pod tym bo wszystko czego sie Pani Monika tknie zamienia sie badz w bombe badz w zloto. A propos...slicznie Pani wyglada Pani RAMono. Pozdrawiam!
program rewelacja! szkoda ze nie mogłem 6 dac . Pozdrawiam :)
Ja jedynie chcę powiedzieć że było w cyc !!!! Cud miód i orzeszki....a czy Mona się nie bała ???? Taka wysokość...... to się nazywa profesjonalizm
Denerwują mnie komentarze typu "świetny program".Wszyscy wiedzą doskonale, że Pani Monika jest osobą wyróżniającą się na wrocławskiej scenie dziennikarzy radiowych a Jej programy nigdy nie schodzą poniżej określonego poziomu. Audycje Ramowe towarzyszą mi codziennie-od poranku do późnego popołudnia- i muszę przyznać, że czas "niedostrumykowany" upływa najprzyjemniej okraszony tym jedynym w swoim rodzaju aksamitnym głosem, który powoduje przyspieszone krażenie krwi w zapchanych cholesterolem żyłach.
Najlepszy byl kawalek o cnotach wroclawskich :) i polsko-niemiecka piosenka piwiarzy, he he he. POzdrawiam!
Pani Moniko - śmiało o podwyżke..śmiało śmiałoo ! Taki radiowiec, to skarb ! Program - jak każdy w pani wykonaniu - super ! Gratuluje i pozdrawiam:)
Tulipan, a co konkretnie Cie denerwuje ? że Pani Redaktor dostaje komplementy od słuchaczy? że już nie można wyrazić swojego uznania mimo, że to oczywiste?no ludzie...P.Monika powinna dostawać codziennie takie bukiety z komplementami, bo jest najlepsza i niech sie tu żaden tulipan nie wyłamuje bo go inne kwiatki zjedzą.
A mnie nic nie kazano dopisać (bo podobno szefowa chatu Efka rozesłała przykazania do wszystkich członkiń i członków klubu z dramatycznym apelem by podudować ego ulubienicy chatu, Dj Moniki Jaworskiej) łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje prezesina naszego zaklętego i wzajemnej adoracji chat'owego klubu, niech żyje naaaam!!!!
Brum tak się zastanawiam czy Ty nie zamieniłeś się przypadkiem głową z osłem? Powtórzę za Tulipanem - Monika Jaworska i wszyscy redaktorzy radia RAM to wysoki poziom dziennikarstwa. To dlatego mają tak wielu fanów, którzy tak pozytywnie o nich się wypowiadają. I ja dokładam do tego swoją cegiełkę uznania ich mistrzostwa. A to, że ktoś Ci powie, że masz możliwość napisania co sądzisz o prowadzących, nie jest od razu nakazem i rozkazem aby pisać. Więc jeżeli nie podoba Ci się fakt, że Pani Monika ma tak duże poparcie ze strony słuchaczy Radia RAM, to nie włączaj radia, żeby złość i zazdrość nie wpędziła cię w większą nerwicę. Chat daje Ci możliwość poznania ludzi, którzy siedą po drugiej stronie. To jest też dowód na to, że chcą tworzyć to radio ze swoimi słuchaczami. Więc może uszanuj to, że masz mozliwość pogadania m.in. z Panią Moniką, niż wykorzystuj to przeciwko ..... hmm chyba sobie. Nie wykazałeś się niczym więcej jak zawiścią do tak lubianej prezenterki. Pani Moniko a teraz komentarz ode mnie: dla mnie bomba pomsł - oby takich więcej. Osobiście jestem bardzo ciekawy kolejnych pomysłów. A jak zabraknie nowych, to proponuję audycję np z mieszkania słuchacza - np mojego :) Pozdrawiam ciepło wszystkich RAM-owiczów.
AMENT
....akcja propagandowa na chacie pt chwalcie monike jaworską.Czyzby odchodziła i to taki akt rozpaczliwego wołania o pomoc?Ze sceny trzeba umieć zejśc pani redaktor. Pozdrawiam słuchacz
Monika weszła na dach, nie na scenę, a z dachu trudniej ... zejść :) ze tez zawsze sie znajdzie jakiś głos życzliwego. Pzdr
Poniewaz na czacie RAM rzadko pojawiaja sie inni prezenterzy radia sila rzeczy wiekszosc przychodzacych tam osob to fani talentu p.Moniki. Jesli ktos nie ma na tyle inteligencji zeby na haslo piszcie komentarze o programie wpisac swoje zdanie jesli ma lub nic nie napisac jesli go nie ma to trudno. Uwazacie ze to byla akcja "chwalcie Monike" a moim zdaniem to byla akcja "piszcie komentarze". Mysle ze to z powodu nowego pomyslu na program radiowy zalezalo wszystkim na komentarzach a nie z powodu prowadzacej. Nawet jesli ktos napisal zeby pochwalic Monike to jednak kazdy ma prawo do wlasnego zdania i chyba nie powinien tego potraktowac doslownie. Pozdrawiam tych co zrozumieli.
Ogłaszam nową akcję! Chwalmy Krzyśka Janosia. Wykonać :)
i mnie, i mnie!!!!!
gutek14.08.2009 13:29
no i tak,.. najpierw Beatelsi, potem U2, to teraz red.Jaworska ...;> Służy Pani szanownej praca na wysokościach, bo very good program był, chyba aż odwiedzę ten dachowy bar., pozdr.