W Tłusty Czwartek pączkujemy w Waszych firmach!
Prezenterzy Radia RAM osobiście obdarują was słodkościami - poczujecie się jak pączki w maśle!
fot.K&M Ziółkowscy/foto.ziolo.euTo pierwszy tak duży sukces piłkarzy Śląska od wielu lat. Po raz ostatni wrocławianie wywalczyli Puchar i Superpuchar Polski w 1987 roku! Po 22 latach klubowe trofea wzbogacił Puchar Ekstraklasy. W finałowym meczu zespół Ryszarda Tarasiewicza, dzięki przepięknej bramce Krzysztofa Ulatowskiego, pokonał w Wodzisławiu Odrę 1:0!
Przed finałowym pojedynkiem dużo kontrowersji wywołał wybór Wodzisławia na gospodarza tego meczu. Niezadowoleni we Wrocławiu byli wszyscy. Ale równo z pierwszym gwizdkiem arbitra wszystko przestało mieć jakiekolwiek znaczenie. Liczyło się tylko zwycięstwo i zdobycie trofeum.
Początek należał jednak do Odry. Przez pierwszy kwadrans zespół z Wodzisławia dominował na boisku, a Śląsk miał problemy z opuszczeniem własnej połowy. Z upływem czasu wrocławianie grali jednak coraz lepiej, a sygnał do ataku w 17. minucie dał Marek Gancarczyk, który po raz pierwszy groźnie strzelał na bramkę Adama Stachowiaka.
W 30. minucie znów było groźnie w polu karnym Odry, ale Vuk Sotirovic nie trafił czysto w piłkę. Chwilę później było już 1:0 dla Śląska! Kapitan wrocławskiego zespołu Krzysztof Ulatowski, przejął piłkę i precyzyjnym, mocnym, przepięknym strzałem umieścił piłkę w siatce.
To była jubileuszowa, 50. bramka Ulatowskiego w barwach Śląska. Jej strzelec po spotkaniu nie krył radości:
W 34. minucie mogło być już 2:0, ale piłka po strzale Sotirovica z rzutu wolnego trafiła w poprzeczkę. Do końca pierwszej połowy Śląsk miał zdecydowaną przewagę, ale klarownych sytuacji do podwyższenia rezultatu już sobie nie stworzył.
Drugie 45 minut zgodnie z przypuszczeniami rozpoczęło się od ataków Odry, ale Śląsk bronił się bardzo mądrze i groźnie kontratakował. W 61. minucie powinno być 2:0, ale Janusz Gancarczyk w sytuacji sam na sam ze Stachowiakiem trafił w bramkarza Odry.
Zespół Ryszarda Tarasiewicza widząc niemoc Odry coraz śmielej atakował. Gospodarzy przed utratą drugiej bramki ponownie uratowała jednak poprzeczka. Drużyna z Wodzisławia była również blisko strzelenia wyrównującej bramki. W 77. minucie Piotr Bagnicki z ośmiu metrów minimalnie przestrzelił.
Ostatnie minuty były bardzo nerwowe. Odra rzuciła się jeszcze do rozpaczliwych ataków, a pod bramkę Śląska powędrował nawet Stachowiak, ale wrocławianie nie dali się zaskoczyć. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie, a piłkarze Śląska rozpoczęli świętowanie wielkiego sukcesu.
Mecz był ciężki, ale zwycięstwo zasłużone przyznał Piotr Celeban:
Szczęśliwy i wzruszony był także drugi trener Śląska Waldemar Tęsiorowski, który sięgał z klubem po Puchar Polski 22 lata temu:
Piłkarze Śląska długo jeszcze nie schodzili z murawy. Po dekoracji były śpiewy, szampan i pamiątkowe zdjęcia z pucharem. Nic dziwnego. Na taki sukces wrocławska drużyna czekała prawie ćwierć wieku!
Odra Wodzisław - Śląsk Wrocław 0:1 (0:1)
0:1 - Ulatowski 32'
Odra Wodzisław: Stachowiak - Dymkowski, Szary, Kuranty, Pielorz, Kowalczyk, Małkowski, Gruber (58' Wodecki), Woś (64' Matulevicius), Malinowski (46' Gierczak), Moskal (75' Bagnicki).
Śląsk Wrocław: Kaczmarek - Wołczek, Socha, Celeban, Pawelec, Szewczuk (84' Sobociński), Łukasiewicz, Ulatowski, Dudek, M.Gancarczyk (60'J. Gancarczyk), Sotirović (92' Górski).
Tuż po zakończeniu finałowego meczu zatrzymano bramkarza Śląska Wrocław Jacka B. i napastnika Odry Wodzisław Tomasza M. Obaj podejrzewani są o korupcję. Nieoficjalnie mówi się, że zatrzymanie zawodników ma związek z ich wcześniejszą grą w Górniku Polkowice.
Średnia ocena: 3.00 Ilość głosów: 14
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Waldemar Tęsiorowski
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Krzysztof Ulatowski
Musisz mieć zainstalowany Flash Player aby móc odsłuchiwać dźwięki!
Piotr Celeban
Radio RAM nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio RAM zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
Brak komentarzy do tego artykułu