Drugi solowy album Noviki , "Lovefinder", brzmi bardzo dynamicznie i pod względem nastroju różni się od debiutu „Tricks of Life”. To nie zarzut. Po prostu jest inaczej. Utwory nadają się do tańczenia, ale znów pokazują niebywały talent artystki do łączenia elektroniki z żywymi instrumentami. Jej angielskie teksty także dają wiele do myślenia.
Inspiracją dla ich twórczości był z pewnością Bobby Mcferrin, zespoły takie jak Take 6, Naturally 7, czy wrocławski Me, Myself & I. AudioFeels to wyjątkowy zespół, który tworzy ośmiu młodych wokalistów. Pochodzą z różnych części Polski, ale wszyscy spotkali się w Poznaniu i tutaj wspólnie śpiewają, tworząc unikalny na polskim rynku gatunek zwany Vocal Play.
Pierwszy album wrocławskiego zespołu HooDoo Band jest dwupłytowy. Słuchacz otrzymuje dziesięć studyjnych kompozycji utrzymanych w klimatach soul, funky, r’n’b i świetne koncertowe nagrania zarejestrowane 16 września ubiegłego roku.
W tym tygodniu płyta Fever Ray może być miłym upominkiem od Radia RAM. Wystarczy, że uważnie będziecie nas słuchać, bo to album tygodnia. Solowy projekt Karin Dreijer Andersson, połowy duetu The Knife i głosu znanego także z przebojów Royksopp, jest zgrabnym połączeniem współczesnej pop-elektroniki i skandynawskiego klimatu.
Nazywany Afrykańskim Stingiem, basista i wokalista z Kamerunu, Richard Bona, nagrał kolejny album studyjny "The Ten Shades of Blues". Artystę charakteryzuje nieprawdopodobna wręcz muzykalność i umiejętność wykorzystywania rozmaitych instrumentów i środków wyrazu, by zaskakiwać odbiorcę raz po raz. Tytuł tego krążka jest zatem zwodniczy, bowiem utwory przynoszą rozmaite nastroje, niekoniecznie kojarzące się właśnie z bluesem.
Mój prywatny typ na płytę "w dobrym tonie" 2009 roku, to album młodej Melody Gardot. "My One and Only Thrill" zachwyca dojrzałością muzyczną i kunsztem wykonania utworów. Warto o nim przypomnieć także z tego względu, że niedawno ukazała sie reedycja tej płyty z dodatkowymi utworami zarejestrowanymi podczas paryskiego koncertu artystki. Jest wśród nich także zajawiskowe wykonanie "Ain't no sunshine" Bill'a Withers'a.