"RAM CAFE” – czwarta część złotej serii wkrótce w sklepach!
Na przełomie października i listopada ukaże się „RAM CAFE 4”, kolejna kompilacja przygotowana wspólnie przez wrocławskie Radio RAM i MAGNETIC RECORDS.
Na przełomie października i listopada ukaże się „RAM CAFE 4”, kolejna kompilacja przygotowana wspólnie przez wrocławskie Radio RAM i MAGNETIC RECORDS.
Trzecia część składanki RAM Cafe 3 – podobnie jak dwie poprzednie części kompilacji - zyskała status złotej płyty. Uroczyste wręczenie złotych płyt: dla Piotra Bartysia – jej autora, dla Radia RAM oraz dla firmy Orsay – mecenasa płyty miało miejsce na 27 lutego na pierwszym tegorocznym koncercie Muzycznej Strefy Radia RAM w klubie XO.
Trzecia część popularnej składanki już trafiła do sklepów. Autor serii Piotr Bartyś zadbał jak zwykle, aby ponad połowę repertuaru kompilacji stanowiły piosenki dotychczas w Polsce niepublikowane, czyli pojawiające się na składankach "RAM Cafe" po raz pierwszy.
Nasza najnowsza kompilacja wciąż nieźle radzi sobie na listach bestsellerów OLiS i Merlin.pl, zyskując kolejne, entuzjastyczne recenzje słuchaczy. Jednocześnie sporo dzieje się też u artystów znanych Wam z tej składanki!
Drugi album z serii „RAM Cafe” sprzedał się w ilości dającej mu status złotej płyty zaledwie w ciągu dwóch tygodni! Pierwsza kompilacja, wydana przed rokiem „RAM Cafe”, potrzebowała na to prawie dwóch miesięcy.
Początkowo ten album miał się nazywać po prostu “RAM - IN BLACK”. Lecz kiedy wstępny materiał dotarł do Wojtka Wardyńskiego, który z ramienia Universal Music Polska czuwał nad spełnieniem moich frymuśnych muzycznych mrzonek (jeszcze raz – DZIĘKI!!!), ten zakrzyknął:
- Piotrku, ale ta płyta jest SZARA, a nie czarna!
- Bo ma być SZARA – zaoponowałem z rozbawieniem.
Codziennie po 10 eksperci z Noa Clinic udzielą porad z zakresu kosmetologii.
Joshua, Artur, Conrad - nawet jeśli nie uda im się w życiu dokonać czegoś
wiekopomnego to rodzice, a dokładnie ojcowie, zadbali o to, by ich synowie i
tak przeszli do historii. Panowie Richard Dorfmeister i Rupert Huber postanowili, że to właśnie pierwsze litery imion ich potomków złożą się na tytuł kolejnej płyty tworzonego przez nich duetu. Krążek "J.A.C." ukazał się równo pięć lat temu.
To, że Bjork uwielbia, gdy inni artyści sięgają po jej kompozycje, by przedstawić je w nowych, zremiksowanych wersjach, wiadomo od początku solowej kariery Islandki. Już kilkanaście miesięcy po debiucie ukazała się płyta "Post", a po niej "Telegram" z nowymi wersjami bestsellerowych kompozycji z drugiego w dorobku albumu.